yunona Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 I czarodziejska rodzinka pamięta......:-(:-(:-( Quote
Wisełka Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Brunuś mi tak utkwił w pamięci, że nie ma sił żebym kiedykolwiek mogła o nim zapomnieć. Przejrzałam ten wątek ponownie i zryczałam się jakby to było dziś:candle: Quote
Sarunia-Niunia Posted October 2, 2011 Posted October 2, 2011 W Psie Zaduszki - Dla Ciebie Bruniu.... Quote
Isadora7 Posted October 2, 2011 Posted October 2, 2011 Śpij piesku, śpij... już odpocząć trzeba Może będziesz miał swój kawałek nieba Może będzie tam piękniej niż tu teraz Może spotkasz tych, których tu już nie ma... Śnij, piesku śnij... w snach jest zawsze pięknie Ciepły dom, miejsca dość na twe wierne serce Przyjdzie czas spotkać się potarmosić uszy lub razem na spacer znowu gdzieś wyruszyć Lecz dziś sobie śnij a czas łzy osuszy znalezione w necie Quote
conceited Posted October 2, 2011 Author Posted October 2, 2011 Piękne. Ja też o Brunonku pamiętam ['] Quote
paulinken Posted October 3, 2011 Posted October 3, 2011 Bruno był jednym z moich pierwszych wątków... Quote
Sarunia-Niunia Posted June 28, 2012 Posted June 28, 2012 [FONT=georgia](*)BRUNO(*)[/FONT] [FONT=georgia]Bruno, odszedłeś 2 lata temu... 27 czerwca 2010 roku Walczyłeś, przegrałeś... niestety... Ale my pamiętamy o Tobie, masz na zawsze miejsce w naszych sercach i pamięci... [/FONT] Quote
Isadora7 Posted June 29, 2012 Posted June 29, 2012 Pamiętamy Bruno [video=youtube;bUxPZ_wfqYo]http://www.youtube.com/watch?v=bUxPZ_wfqYo[/video] Quote
Wisełka Posted June 29, 2012 Posted June 29, 2012 To był dla mnie największy horror na dogo! Jak się dowiedziałam [*] wyłam, wyłam i wyłam! Do dziś mi się Bruno przypomina :roll: Łzy mi w oczach stanęły :-( Quote
GoniaP Posted June 29, 2012 Posted June 29, 2012 Wzruszyłam się tym, że odwiedziliście Bruno. Dziękuję. Quote
Wisełka Posted June 29, 2012 Posted June 29, 2012 GoniaP napisał(a):Wzruszyłam się tym, że odwiedziliście Bruno. Dziękuję. Bardzo ciężko mi jest wejść na ten wątek, o mamooooooo wręcz cholernie ciężko! Jeszcze żadnego odejścia psa z dogo nie przeżyłam tak bardzo jak tego! To niezwykle smutne wydarzenie siedzi we mnie tak głęboko.. minął kolejny rok a mi nadal źle... :candle::candle::candle::candle::candle::candle::candle::candle::candle::candle::candle::candle::candle::candle::candle::candle::candle::candle: Quote
Sarunia-Niunia Posted June 29, 2012 Posted June 29, 2012 Ja będę Bruna pamiętać zawsze.... Właśnie zaczynałam swoje "bycie" na dogo, poszukując jakiegoś jamniorka w potrzebie, po śmierci mojej Saruni(*), która odeszła 14 czerwca 2010r, po 12 latach naszego wspólnego życia... I Bruno właśnie był pierwszym, którego zobaczyłam... I ten film... wydawało mi się zupełnie nieprawdopodobnym to, co zobaczyłam, jak w ogóle można coś takiego zrobić swojemu Przyjacielowi, i jeszcze patrzeć na Jego cierpienie... Boże, pamiętam jak okrutnie to mną wstrząsnęło... Ile ja wtedy wylałam łez po tym psiaku... Jeszcze świeża była moja rozpacz, targał mną ból po stracie Sarci(*), a tu spotkałam taką tragedię... Bruno(*) Kochany - zawsze będę o Tobie pamiętać!!!!! Quote
Isadora7 Posted June 29, 2012 Posted June 29, 2012 Tak niewątpliwie i mnie się Bruno wbił w głowę najbardziej. Trudno zapomnieć. Po Donisiu http://www.dogomania.pl/forum/threads/173966-Udr%C4%99czony-jamnik-by%C5%82-workiem-treningowym-ZA-TM-przepraszam-%C5%BCe-nie-zd%C4%85zyli%C5%9Bmy myślałam że nic mnie nie trzepnie bardziej... a jednak Bruno ['] Quote
Wisełka Posted June 30, 2012 Posted June 30, 2012 ja nigdy nie zapomnę....................................... Quote
Sarunia-Niunia Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 [FONT=comic sans ms]W Dniu Psich Zaduszek pamiętamy (*)Bruno(*)[/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.