Guest malva Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 P. Kingo: nie dziwię sie ,ze jest Pani zmęczona! sama mam adoptowanego psa i pierwsze 2w tygodnie to była droga przez mękę-nie wiedziec czemu Ninka wstawała o 5 rano i trzebabyło leciec na spacer,wieczorem za to nie chciała się ruszyc z domu.. goniła koty,koty nie chciały wchodzic do domu..rany.. ale było warto żaden pies mnie nigdy tak nie kochał jak Nina,i ja żadnego psa tak nie kochałam jak tego, psy adoptowane kochają najmocniej pozdrawiam! Quote
Aimez_moi Posted December 2, 2010 Author Posted December 2, 2010 Kinga......:):) bedzie dobrze..... zobaczysz.....:) Quote
kama210 Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 ja jestem za wizytą szkoleniowca ... kasę się uzbiera , tak jak napisała dośka .. dla dobra Ramzesa ... niedługo zrobię rozliczenie ramzesa .... Quote
daśka Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 pieniążki za wizyte tresera u Ramzesa już przelałam,teraz poczekajmy na wizyte i opinię P.Kingi i tresera.....trzeba zrobić co w naszej mocy,żeby pomóc!!!! Quote
Lolalola Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 a ja troszke poprzeszkadzam................ Quote
anita_happy Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 Lolaola...ty to bana cchesz chyba hahahahahahha kama...spokojnie czekam na rozliczenie:) kacper ma wpłaty na Ramza tez... Quote
kama210 Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 anita_happy napisał(a):Lolaola...ty to bana cchesz chyba hahahahahahha kama...spokojnie czekam na rozliczenie:) kacper ma wpłaty na Ramza tez... rozliczenie .. masz szczęście że lubię się bawić w cyferki ... ... może Ty zrobisz dla innego , cooooooooooooooooooo ?????????:cool3::cool3: np. Viki ... Quote
anita_happy Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 nie...nie umiem liczyć :) jadę do Krak z charcicą..starczy mi... Quote
Lolalola Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 Ty nie umiesz liczyc a ja czytac:evil_lol:dlatego tak sobie bezmyslnie rozrzucam obrazki po dogo:diabloti: Quote
anita_happy Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 Lolalola napisał(a):Ty nie umiesz liczyc a ja czytac:evil_lol:dlatego tak sobie bezmyslnie rozrzucam obrazki po dogo:diabloti: tylko weź no..nie wrzucaj tych z dolnej szuflady....wiesz, których... ciesze sie...booooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo Quote
Lolalola Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 jak biegasz na golasa:)nie zostawie je w swojej skrytce!!!!!!!!!!!!!!;);)HAHHAHAHAHAHHHHHHHHHAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA Quote
elmira Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 Ciotki, proszę o rozwagę! Szalejecie :lol: Quote
anita_happy Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 elmira napisał(a):Ciotki, proszę o rozwagę! Szalejecie :lol: dziś szczesliwy dzień....charcica ma DS :P nawet tydzień nie minął jak ją zgarnieto z ulicy!:) ma super dom :) afgański :) Quote
Lolalola Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 elmira napisał(a):Ciotki, proszę o rozwagę! Szalejecie :lol: NOOOO DOBZIE:eviltong: IDEM SPAC:diabloti: Quote
paulinken Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 Dziewczynki, to deklarację za grudzień jeszcze przelać? Quote
anita_happy Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 paulinken napisał(a):Dziewczynki, to deklarację za grudzień jeszcze przelać? kama rozlicza Ramzia...i jego finansowość Quote
Aimez_moi Posted December 3, 2010 Author Posted December 3, 2010 Wizyta u Kingi umowiona na poniedzialek na 19-ta...... Ma potrwac wstepnie okolo dwoch godzin......:):) Quote
daśka Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 P.KINGA!!!!!!!!! Dzwoniła,że nie chce Razesa,że nie daje rady,mąż zły,ona podrapana...że Ramzes zerwał się rano ze smyczy i pogryzł jakiegoś małego psa.... Narazie nie wyrazam swojej opini,ponieważ za bardzo jestem wku..... Quote
daśka Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Ramzes wraca skąd przyjechał...POTRZEBNY PILNIE TRANSPORT!!!! Najlepiej samochód,pod który można przyczepić przyczepę,ponieważ w hoteliku nie ma już wolnej budy a u mnie stoi pusta,więc na trasie trzeba by było odebrać budę i zapakować w przyczepę.Ewentualnie samochód typu sprinter,lub jakiś większy!!! Quote
IVV Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 to juz nie chca dac psu szansy ....?:( przeciez to dopiero kilka dni...dziecko jak sie przynosi ze szpitala tez daje popalic na poczatku :( trzeba sie siebie nauczyc nawzajem ... zalamka ....ten pies jakos nie ma szczescia :( jak przedmiot przerzucany z miejscea na miejsce jakby nie mial zadnych emocji...:shake: Quote
anes38 Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Kochani, dla dużego psa po przejściach trzeba dobierać odpowiednich właścicieli. SILNYCH PSYCHICZNIE, a nie tych, którzy chcą pieska bo ładny!!! Nowi własciciele muszą mieć doswiadczenie z duzymi adoptowanymi psami albo silę psychiczną i zdrowy rozsądek. Moja suka rzucała sie na wszystkich ludzi (co jest gorszym wariantem), ale dałam radę i po dwóch latach jest super ułozonym i grzecznym psem. Ale jak ją do mnie przywieziono podjełam decyzję, ze będe o nią walczyć. Ale ona musiala w końcu pojąć, że jestem silna i nie musi mnie przed nikim bronić. Musialam jej pokazać, że jej miejsce w szeregu jest na końcu; za mna i moją córką. Wkur.......ce jest to, że ludzie traktuja psy jak zabawkę. Moim zdaniem pani Kinga powinna zapłacic za transport Ramzesa, bo biorąc adoptowanego psa trzeba sie liczyć ze....wszystkim. Quote
anes38 Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Dziewczyny odpowiedzialne za Ramzesa skontaktujcie się z dziewczynami odpowiedzialnymi za adopcje rodków. One mają sporo sukcesów w adopcjach rr. Ramzes ma tam swój wątek: http://www.rrclub.pl/forum/viewtopic.php?t=1756 Quote
yumanji Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Sadze,ze warto byloby w przyszlosci odsunac na bok animozje i pretensje i wspolpracowac w kwestii znalezienia dla psa odp domu.Ramzes byl u mnie od lipca,byloby fajnie,gdyby po wizycie przedadopcyjnej ktos do mnie zadzwonil i powiedzial kilka zdan na temat potencjalnych wlascicieli.Zgadzam sie z anes,ze konstrukcja psychofizyczna ma ogromne znaczenie.Same dobre checi niestety nie wystarcza.Mysle,ze tak,jak pisalam wczesniej,pies wyczul obawy,leki i niepewnosc i stw,ze to on bedzie szefem.Co do odpowiedzialnosci,to juz zostawiam bez komentarza.Wazne teraz,zeby sprawe pozytywnie zalatwic. Quote
kama210 Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 ręce opadają ... ... nowi Państwo będą mieli nauczkę - nie bierze się psa bo ma ładny pyszczek, ale bierze się pod uwagę mozliwości opanowania psa w sytuacjach dla niego nowych ... tym bardziej że Ramzes do miniaturek nie należy ,,, Aimez znalazła transport na środę , p. Kinga daje 300 zł na transport ... dziś wstawię rozliczenie Ramzesa ... Ramzes nie ma karmy ... trzeba zamowić karmę Hills ... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.