Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

przekazałam informacje uzyskane od Mureczków Pani Prezes - decyzja jeszcze nie podjęta. Jedno jest pewne - nie ma pieniązków. Nie wpłynął jeszcze 1%. Co dalej nie wiem jeszcze. Postaram się w przeciągu kilku dni napisać coś konkretnego. Mureczko jesli możesz to napisz proszę przybliżony koszt operacji, opieki pooperacyjnej i ewentualnych kosztów - chociaż w przybliżeniu. Trzeba pamiętać, że utrzymanie miesięczne sunieczki to chyba 300 zł? /nie wiem dokładnie/. Karmę dostarczę tzn. może uda mi się podać w najbliższych dniach /karma z darów od Fundacji Niemieckiej/, to odpadnie koszt karmy.
Osttanie dni są dla mnie niesamowicie ciężkie - duuuużo pracy, jeszcze więcej stresu - są też i chwile radości.

Posted

Miesięczne utrzymanie Margo w hoteliku to 300 zł, jeśli będzie karma, to będzie 240 zł.

Czyli trzeba będzie nastawiać się z operacją na Stalową Wolę, bo w Lublinie za zabieg liczą sobie 300-400 zł, a w Stalowej Woli Beatka policzy nam tylko 150 zł + 50 zł badanie czy to nowotwór i jaki.
Do tego koszt dojazdu do Stalowej Woli ok. 15 zł, bo na pewno z czymś ją będziemy wieźć, żeby obniżyć koszty, nie mam pojęcia ile będzie kosztować rekonwalescencja. Pytałam dzisiaj wstępnie Beatki czy dałaby radę przetrzymać sunię po zabiegu u siebie chociaż kilka dni, ale nie wiem ile to będzie kosztować, Beatka zawsze liczy nam symbolicznie.
Więc ok. 300 zł trzeba liczyć koszty całego zabiegu :roll: Mam nadzieję, że nie pojawią się żadne komplikacje.

Posted

Juz wiadomo cos nt. operacji Margo? Linda mielecka miala kilkukrotnie czyszczone uszy, ale na szczescie juz wychodzi na prosta, jej zdjecia sa na mieleckim ogolnym.

Posted

I chyba dalej jest z tym problem :(
Tak się zastanawiam czy po prostu nie założyć pieniędzy na zabieg, bo Margo cierpi, te uszyska ją bolą, a Stowarzyszenie odda jak będzie miało?
Czy jest to realne?

Posted

To jest sensowne rozwiazanie,bo sunia juz chwilę czeka.Zapytaj Stowarzyszenia jak oni to widzą..Kasia mysle ,ze moze dołozyc z 50 zł z bazarku,w koncu jedna i druga to mielczanki....

Posted

niestety ja nie podejmuje żadnych decyzji - ja tylko mogę namawiać i to też czynię. Jutro wraca Małgosia to przypomnę jej o Margo. Nie mogę nad wszystkim czuwać, bo po prostu nadzwyczajnie brak mi czasu. Co mogę to robię, ale nie wszystko jednak mi sie udaje.

Posted

Mureczko jets zgoda na leczenie Margo. Koszty będą pokryte. Oczywiście mówię tu o leczeniu w Stalowej Woli. Tak jak mówiłam kwota 150 -200zł /chyba nic nie przekręciłam/to koszt leczenia i taką kwotę TSPZ zapłaci. Kasiu proszę jeśli dacie ready to jak najszybciej.

Posted

Zabieg został zaplanowany na czwartek. Niestety nie wiemy czy Beatka da radę przetrzymać sunię po zabiegu u siebie, bo to zależy czy jej się koty rozejdą do domów czy nie (Margo jest bardzo antykocia).

fotki made in muzzy :p









Posted

wow, super zdjęcia, Margo jakaś taka labkowata na nich wyszła ;)
przypuszczam, że wszystkim zdjęciami będę się zachwycać, ale nie będę rozciągać innych wątków :) trzymam kciuki za zabieg!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...