Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 631
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie. Jeszcze nie ma. Nie wiem czy sam napiszę, ale raczej poproszę kogoś o pomoc. Mam masę pw do wysłania.

Dziękuję vena, że schronisko pozwoliło mi przetrzymać Sonię mimo tak nieciekawej sytuacji do czasu znalezienia dla Niej DT.

Posted

[quote name='Cajus JB']Podejrzewam, że Sonia mogła spać u swoich byłych opiekunów w łóżku. Inna sprawa, że Skyte o czym nam mówiła beataczl jest uległy wobec suczek. Ale faktycznie Sonia bardzo szybko się zadomowiła. Myślę, że będzie dobrze. A jak sprawy mają dalej układać się w dobrym kierunku to zaraz ruszymy z ogłoszeniami.

Edit

Zdjęcia mile widziane. Kiedy wizyta u weta?

Dziś zaczynam pisanie pw i później napiszę co i jak wygląda.
ulegly nie tylko do wszystkich suczek, ale takze kotek:evil_lol:

lubi sie bawic z kotkami i robia z nim co chca, a jak przyniosl golebia w pysku to tez w calosci, ze moglam oddac normalnie zdrowego do golebnika i nic mu nie bylo:evil_lol::loveu:

jutro wizyta u weta , to odrobaczenie i odpchlenie narazie? i ogolnie niech zbada Sonie tak?

fotki skoro chcecie oglaszac, nie spodziewalam sie ze juz, to beda profesjonalne tzn. ja nie mam aparatu a z komorki to lipa, wiec kolega z redakcji Dziennika Bałtyckiego , ktory tam robi zdjecia bedzie poproszony o sesje fotograficzna Soni, ma dobry sprzet fotograficzny:smile:

Sonia dzis kapala sie w jeziorze , nie boi sie wody , Skate plywa od szczeniaka wiec wode kocha, i tak sobie dokazywali na plazy;)

Sonka przegonila dzis foksteriera sasiadow, ktory przeszedl przez plot zobaczyc nowa kolezanke a Skate dzielenie jej pomagal. Ale tak niegroznie to bylo;)
No i pochwalilam dzien przed zachodem slonca - Sońka raz zwymiotowala:roll:

Posted

o, dzieki bardzo zapytaj:). a moze wiesz ile razy dziennie jadla i jak duzo i co?
moze to ja popelniam blad ... ale chudzinka to ona nie jest, ani grubaskiem- akurat sobie wyglada, ale jak bedzie tak wymiotowac to waga spadnie:roll:

Sonia juz na plazy z Skate i corka , plazowiczka mala;) a ile piasku mam w pokoju od wczoraj

W nocy ladnie spala, bylo troche chlodniej... Rano sie budze Skate w lozku Sonia na podlodze drepcze:evil_lol:

Posted

wlasciwie tylko raz wymiotowala kilka godz. po -bo w nocy, a potem tez raz i tez juz bylo ciemno, to znaczy po kilku godz, po jedzeniu, ale 2 razy jadla dziennie, moze za duzo i za czesto to jest

Posted

vena&vivi napisał(a):
W schronisku psy jedzą raz dziennie kasze z mięsem i do tego troche suchej. A jak u Ciebie zje to po jakim czasie wymiotuje od posiłku?


podpowiedz jeszcze o jakiej porze?

moze jak sie zastosuje, to objawy znikna

Posted

tak, troszeczke trawy skubala...ale ciut... moze to faktycznie trawa ?:roll:

Sonka po kapieli :lol:
balam sie troche bo sploszona zaraz lepek na dol minka niezadowolona..
nie wiedzialam jak ja podejsc z ta kapiela
ale po wczorajszym buszowaniu w jeziorze mysle nie bedzie zle- najpierw gabka i reka ja namoczylam , potem szamponem namydlilam zaczelam splukiwac - uciekla mi na chwile , zawolalam wrocila , przypielam smyczke do kurka z woda i Sonia stoi jak ta lala, wzielam na rece i powoli do wanienki do zmywania, zeby dobrze oplukac...
przezylysmy oby dwie:loveu:
jakie to szczescie bylo po kapieli, biegala sobie , tarzala sie w trawce, potem weszla do budy i zaczela sie lizac- dobrze ze nie do piachu pod balkonem lub krzaczkiem,;)

wieczorem idziemy do weta , jak wet wroci z pracy to nas przyjmie w domu na osiedlu, po sasiedzku - wezme ksiazaczke zdrowia od niego dla Soni, odrobaczymy , odpchlimy i ja zbada dokladnie, ale mysle, ze wszystko bedzie ok :) no i wspomne o tym zyganku...

Posted

napisalam taki dlugi post przed chwila i padl mi laptop z goraca sie wylaczyl, a konczylam wlasnie ostatnie zdanie:diabloti:

Sonia czuje sie bardzo dobrze, zyganko przeszlo:smile:
To moja wina przedobrzylam :oops:- zawsze mialam duze psy i nie wiedzialam ile dac Soni, teraz dostaje 2 razy dziennie miejsze porcje i nic jej nie dolega, czuje sie swietnie.:loveu:

Bylismy po sasiedzku u weta, zeby Soni stresow zaoszczedzic - nie potrzeba ani antybiotykow ani nic na zasuszenie mleka, bo wszystko mieciutkie. Sonia dostala tebletke na odrobaczenie i srodek na pchly i kleszcze (razem 21 zł - jeszcze nie placilam). Wet proponuje sterylizacje 3 m-ce po urodzeniu szczeniakow lub zastrzyk .

Pojdziemy jeszcze na zastrzyk na choroby zakazne, ale to pozniej.

Posted

Pisze krotsze posty i szybko wysylam, zeby nie bylo ,,powtorki z rozrywki" jak wczesniej.:evil_lol::diabloti:

Zdjecia Soni do ogloszen beda za pare dni, bo jej fotograf jest obecnie w Wilnie

Posted

Sonia bawi sie caly dzien ze Skate i pilnuje obejscia, jest b. czujna, ale nie halasliwa, na byle co nie reaguje, dziadek mowi- jaka ona madra. Ktos zostawil otwarta furtke- nie wyszla, otwarta brama wjazdowa - spojrzy tylko kto to i idzie do tylu na balkon w cien , nie ucieka. Na spacerach ladnie idzie na smyczy, trzyma sie nogi, drogi i Skate jak puszcze psy luzem. Mowie wracamy -bez problemu , wroc - wraca , daje lapke, wszystko rozumie co sie do niej mowi, slucha sie. Sasiadka podziwia, jaka sunia grzeczna. Ale z dziadkiem to roznie bywa, jednak Sonia zapamietala ganianie wokol domu i dziadek ma przechlapane - dzis dzwonil do drzwi to wolalam Sonie zapiac na smyczke. Ale dzieki Soni mamy rzadsze i krotsze odwiedziny dziadka:evil_lol::lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...