Szerkanka Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 Czy pies kuleje? moze podarujemy sobie to rtg, jak ma mu zaszkodzic a nie jest to musowe. Najwazniejsze jest skonaktwac sie z fundacja. Zapomnialam zapytac, jak Snupek bedzie w DT to trzeba bedzie mu podawac tylko tabletki czy zastrzyki jakies tez? Quote
andzia69 Posted June 20, 2010 Author Posted June 20, 2010 coś cicho....mam nadzieję, ze z psiakiem lepiej:-( na niebieskim Aga1234 napisała: "aga1234 » 20 Cze 2010, 14:50 W kontekście pytań padających na dogo chciałabym wyjaśnić kilka spraw: 1. Pies może mieć robione RTG w przychodni na ul. Gorkiego u dr Szejdy i wstępnie myślimy o tym we wtorek 2. Fundacja Ast na tą chwile nic nie wie o przejęciu psa . 3. Schronisko nie wyda nawet na DT psa chorego w trakcie leczenia 4. Prawdopodobnie znamy pochodzenie psa i nie ma opcji aby pies trafił do DT z innymi czworonogami. Przy najlepszy chęciach chyba nie będzie możliwe zabranie psa na DT proponowany przez dogomaniaków, gdyż przebywają już tam 2 psiaki ." czyli trzeba mu dt bez innych psiaków:-(:-(:-( no i wobec powyższych nie wiem jak w ogóle byłoby z dt, skoro schron nie chce go dać w trakcie leczenia...ech do kitu to wszystko:-( Quote
fizia Posted June 20, 2010 Posted June 20, 2010 o rany, no to bez sensu :( skoro jest problem z leczeniem, a wydać w trakcie leczenia nie chcą Rozumiem, że jest agresywny do psów tak? Quote
paulinken Posted June 21, 2010 Posted June 21, 2010 Dostałam dziś maila z ogłoszenia takiej treści: "witam chciałam zapytac czy snoopy jest jeszcze do oddania??? na co choruje mialam takiego amstafka ale niestety odszedl ze starosci i bardzo mi go barkuje prosze o kontakt pozdrawiam beata". Odpisać? Podać numer? Quote
andzia69 Posted June 21, 2010 Author Posted June 21, 2010 paulinken napisał(a):Dostałam dziś maila z ogłoszenia takiej treści: "witam chciałam zapytac czy snoopy jest jeszcze do oddania??? na co choruje mialam takiego amstafka ale niestety odszedl ze starosci i bardzo mi go barkuje prosze o kontakt pozdrawiam beata". Odpisać? Podać numer? jasne!:p może to to?:lol: Quote
Szerkanka Posted June 21, 2010 Posted June 21, 2010 Tyle ze ten DT ma mozliwosc odizolowania psow od siebie, na ten temat juz rozmawialam. Nie wiem dziewczyny, jak chcecie... to ze fundacja ast nic nie wie o przyjaciu to ja wiem, prosilam zeby ktos do nich meila napisal bo mam sesje i kompletnie nie mam czasu na to. I co teraz robic? odmowic temu dt, pisac do tej fundacji czy co? :/ Quote
paulinken Posted June 21, 2010 Posted June 21, 2010 To ja podam tej dziewczynie nr telefonu, niech do Was dzwoni. A jakby się okazała w porządku, a Snoopy znalazłby inny domek, to trzeba jej będzie wciskać innego asta :cool3: Quote
ewatonieja Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 jeszcze jest w Łodzi taka niewidoma dziewuszka z wyrokiem :(( http://www.amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=69&t=4587 Quote
baster i lusi Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 Można się załamać,skąd tyle tych bidul? Quote
maciaszek Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 Czyli za 5 dni białas zostanie uśpiony?! :( Quote
Szerkanka Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 [quote name='fizia']O matko? to już jest taki wyrok ostateczny?[/QUOTE] No to po co by go wtedy kastrowali czy tez leczyli skoro ma byc uspiony? Dziwna sprawa. Quote
baster i lusi Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 [quote name='Szerkanka']No to po co by go wtedy kastrowali czy tez leczyli skoro ma byc uspiony? Dziwna sprawa.[/QUOTE] Dziwna sprawa,co się stało,ze zapadła taka decyzja. Quote
CoolCaty Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 Dzisiaj Snoopi pojechał do lecznicy zewnętrznej na prześwietlenia. Ma przetrącony kręgosłup szyjny w dwóch miejscach i odpryski kostne w obrębie prawego stawu barkowego. Dokładne badanie wzroku uwidoczniło pionowy oczopląs. Niestety to nie są dobre wieści, bo cały obraz psa, świadczy o uszkodzeniu centralnego układu nerwowego. Najprawdopodobniej pies po urazie szyi i głowy dostał bardzo silnego obrzęku układu nerwowego w okolicy rdzenia kręgowego i byyć może pnia mózgu. Obrzęk trwał na tyle długo, że ucisk doprowadził do uszodzeń w obrębie centralnego układu nerwowego. Takiej sytuacji mogłoby zapobiec podanie leków przeciwobrzękowych w ciągu 48 godzin od urazu. Snoopi dostaje te leki od pierwszego dnia pobytu w schronisku. Niestety nie wiemy, czy trafił do nas tuż po urazie, czy np kilka dni czy tygodni po nim. Zalecenia z lecznicy zewnętrznej, to kontynuowanie podawanych leków przez kilka dni i w razie braku poprawy eutanazja. Pies cierpi. Quote
aglo Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 witam niestety jako wlasciciel 3 psow (w tym 2 amstaffy) i 2 kotow nie moge wziasc tego psa. Moge pomoc oczywiscie w granicy rozsadku w tzw.wirtualnej adopcji na czas leczenia i okresu gdy nie znajdzie własciciela. Olga Kurek Quote
Szerkanka Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 [quote name='CoolCaty']Dzisiaj Snoopi pojechał do lecznicy zewnętrznej na prześwietlenia. Ma przetrącony kręgosłup szyjny w dwóch miejscach i odpryski kostne w obrębie prawego stawu barkowego. Dokładne badanie wzroku uwidoczniło pionowy oczopląs. Niestety to nie są dobre wieści, bo cały obraz psa, świadczy o uszkodzeniu centralnego układu nerwowego. Najprawdopodobniej pies po urazie szyi i głowy dostał bardzo silnego obrzęku układu nerwowego w okolicy rdzenia kręgowego i byyć może pnia mózgu. Obrzęk trwał na tyle długo, że ucisk doprowadził do uszodzeń w obrębie centralnego układu nerwowego. Takiej sytuacji mogłoby zapobiec podanie leków przeciwobrzękowych w ciągu 48 godzin od urazu. Snoopi dostaje te leki od pierwszego dnia pobytu w schronisku. Niestety nie wiemy, czy trafił do nas tuż po urazie, czy np kilka dni czy tygodni po nim. Zalecenia z lecznicy zewnętrznej, to kontynuowanie podawanych leków przez kilka dni i w razie braku poprawy eutanazja. Pies cierpi.[/QUOTE] To faktycznie zmienia caly obraz sytuacji. To odmawiamy dt? Czy cos w tej sytuacji mozna dla niego zrobic? Bardzo szkoda psa... ;( Quote
CoolCaty Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 Tak Szerkanko, odmawiamy DT. Dzięuję ci, że pomogłaś, że znalazłaś to miejsce. Snoopi dostaje wszystkie możliwe leki. Ma codziennie sesję B.S.M. Tyle możemy... i serce pęka na kawałki Quote
Szerkanka Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 [quote name='CoolCaty']Tak Szerkanko, odmawiamy DT. Dzięuję ci, że pomogłaś, że znalazłaś to miejsce. Snoopi dostaje wszystkie możliwe leki. Ma codziennie sesję B.S.M. Tyle możemy... i serce pęka na kawałki[/QUOTE] Nie ma za co przeciez, a ile trzeba czekac zeby sytuacja sie rozjasnila? czekam na dobre wiesci... przykro strasznie. Quote
fizia Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 Oby leki pomogły... Biedaczek Mam nadzieję, że to nie jest taka trochę na wyrost postawiona opinia o eutanazji... Niepełnosprawna Molly z bardzo krzywym kręgosłupem tez nadawała się tylko do eutanazji zdaniem weterynarzy - a teraz jest szczęśliwa i biega Tyle, że w Jej przypadku chodziło o to, że może cierpieć w przyszłości Quote
pinkmoon Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 To straszne, ale jeśli rzeczywiście psiak cierpi i badania pokażą że nie można mu pomóc, to jedyne co można zrobić to pomóc mu odejść... Okropne, niesprawiedliwe, taki piękny niuniek :( :( W jaki sposób teraz się wyjasni czy jest szansa, czy będzie uspiony? Jeszcze jakieś badania, czy po prostu zależy od tego czy zareaguje na leczenie? Quote
andzia69 Posted June 22, 2010 Author Posted June 22, 2010 [quote name='pinkmoon'] W jaki sposób teraz się wyjasni czy jest szansa, czy będzie uspiony? Jeszcze jakieś badania, czy po prostu zależy od tego czy zareaguje na leczenie? wszystko zależy chyba od tego jak zareaguje na leki:-( to jest straszne...nie wiadomo ile dni biedak cierpiał przetrącony nie wiadomo czym...jakbym dorwała tego s..na, który mu to zrobił to:angryy::angryy::angryy: oprócz niego w kolejce po zastrzyk w tym samym schronie czeka sunia:placz::placz::placz: tylko dlatego, ze jest niewidoma:-( ona jeszcze o tym nie wie....:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.