CoolCaty Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 Jestem, przeczytałam, postaram się dziś zbadać go tak dokładnie jak się da. Jeśli nie będę mogła sobie poradzić, to dostanie znieczulenie. W tej chwili Snoopcio dostaje leki raz dziennie, w postaci tabletek, podawane w kurczaku, kiełbasce, czy czymkolwiek innym i zjada bez problemu. Musimy jednak pamiętać, że w schronisku mamy ograniczone możliwości diagnostyczne. Nie damy rady zrobić na szybko badań krwi, czy prześwietlenia. Quote
Natussiaa Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 wszystkim zainteresowanym adopcją innego doga argentyńskiego,podaję również numer kontaktowy do Snopiego ;) mam nadzieję ,że szybko znajdzie dobry domek :) Quote
fizia Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 Snoopek to w takim razie w gruncie rzeczy szczęściarz :) tyle osób przejęło się Jego losem, że z pewnością jeszcze będzie kiedyś bardzo szczęśliwy i kochany Quote
Szerkanka Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 CoolCaty napisał(a):Jestem, przeczytałam, postaram się dziś zbadać go tak dokładnie jak się da. Jeśli nie będę mogła sobie poradzić, to dostanie znieczulenie. W tej chwili Snoopcio dostaje leki raz dziennie, w postaci tabletek, podawane w kurczaku, kiełbasce, czy czymkolwiek innym i zjada bez problemu. Musimy jednak pamiętać, że w schronisku mamy ograniczone możliwości diagnostyczne. Nie damy rady zrobić na szybko badań krwi, czy prześwietlenia. CC napisz prosze dokladnie o jego zdrowiu, czy wiadomo ze jest to zespol przedsionkowy czy uderzenie w glowe, czy jeszcze cos innego. Chcialabym zeby Snupek mial recepte jak na codzien go leczyc. Bede sie kontaktowac z fundacja ast (ja i rowniez DT ktory ma juz od nich pit bulke) zeby pomogla nam specjalisitycznym zdiagnozowaniu, rozumiem ze w schronie sa ograniczoe mozliwosci i nie wszysytko mozna zrobic. CC mogabys wrazie co wiecej napisac o tym zespole przedsionkowym, czy to jest wyleczalne zaleczalne itp? Quote
magdola Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 Jaki on sliczny.....Jak Halo wrzucony do ACE ;) Cholerne schrony!!!!!! Quote
andzia69 Posted June 18, 2010 Author Posted June 18, 2010 Szerkanka napisał(a):Dziewczyny zalatwiony DT, w ktorym jest juz pitbullke chora, z fundacji z Wawy, wiec na wizycie przedapocyjnej przewertowali warunki wzdluz i wszerz ale... Pan sie boji leczenia psa, moze nie tyle leczenia co stresu z tym ziwazanego, bardzo sie przywiazuje do psow tzn. pies musi byc zdiagnozowany. Miec konkretnie wyznaczone leki itp. to jest DT z tej drugiej opcji, Pan mieszka niedaleko mnie tzn jakies 30 km. wiec bede miec wszystko pod okiem. Co myslicie? Bo ja sie az trzese z nerwow. Szerkanka - którą sunię oni adoptowali? jak będę wiedziała to zaraz dzwonie do Doddy (jak sie dodzwonię;)) i będziemy myśleć;) Quote
Aleksandra Bytom Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 andziu on jest strasznie podobny do tej cholery mojej siostry,oby miał inny charakter,trzymam za niego kciuki bo to piękny pies Quote
Szerkanka Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 Dajcie mi rposze jakis kontakt do CC, jutro wszystko dogram bo dzis jestem padnieta od 7 rana na uczelni dopiero wrocilam i jeszcze kupa nauki przede mna. Wrazie co to moj nr. Niech sie ze mna ktos skontaktuje kto pilotuje snupka i ma z nim bezposredni kontak. 726 957 959 Poza tym ze jak dobrze pojdzie to Snupek jedzie na DT do Lipna, to nadal jest wolny DT w Krakowie, tylko warunkami jest plec - pies(poniewaz jest juz tam sunia ktora srednie toleruje inne suki) i musi znosic koty. Quote
CoolCaty Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 Dziś Snoopek dużo lepiej z równowagą głowy, ale mocniej boli go prawa rzednia łapa. On jest chyba po jakimś potrąceniu, bo obolały jest mocno. Jutro będzie miał badania krwi i kastrację. Nr tel do mnie: 692-564-537 - ostrzegam, że jutro od rana jestem w schronisku i może być cięzko się do mnie dodzwonić. Quote
andzia69 Posted June 18, 2010 Author Posted June 18, 2010 maciaszek napisał(a):Dziwi mnie to, że nikt go nie szuka... moze nie szuka...bo moze to właściciel chciał psa zabic... Quote
maciaszek Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 Niestety tak właśnie mogło być, ale mam nadzieję, że jednak nie miał takiego "fajnego" pana :(. Quote
CoolCaty Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 Dzisiaj nasze "maleństwo" zostało znieczulone, wykastrowane i dokładnie obmacane. Tatuazu nie ma, uszy są czyste i zdrowe. Jest silna bolesność prawego podramienia, ramienia, kręgosłupa szyjnego i prawej łopatki. Na macanki nic nie jest złamane. Pobrałam krew do zbadania. Niuniuś szybko się wybudził i machał ogonkiem do Ani wolontaruszki, która go miziała i obcałowywała. Powinno byc dobrze z chłopakiem, bo najprawdopodobniej jest to bardzo silne stłuczenie, dotyczące tez głowy. Chłopak już ładnie reaguje na leki. Dostaje je w mięsie i zjada bez problemu. Jak tylko będę miała wyniki krwi - od razu dam znać. Quote
Szerkanka Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 DT jest gotowy do przyjecia psa, tyle ze chce aby pies byl dokladnie zdiagnozowany skad te zaburzenia. I yle. Jka sie skonczy kwarantanna mozna zalatwiac transport Quote
CoolCaty Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 Skąd sa zaburzenia nie dowiemy się - są pourazowe - pies nie powie co mu jest. Nie mamy też możliwości zrobienia rtg psiaka - być może trzeba je będzie wykonać we własnym zakresie. Jeśli takie informacje wystarczą do przyjęcia do DT, to dokąd ma być transport? Quote
kamilawa Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 fizia napisał(a):Trzymam kciuki! Ja również. Najmocniej. Quote
Szerkanka Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 Do Lipna kolo Torunia. Juz dzwonie i informue DT o wiadomosciach od CC. Czy jakis pododzial fundacji ast funkcjonuje w Łodzi, moze by nam dofinansowali RTG w jakies lecznicy? Quote
andzia69 Posted June 19, 2010 Author Posted June 19, 2010 Szerkanka napisał(a):Do Lipna kolo Torunia. Juz dzwonie i informue DT o wiadomosciach od CC. Czy jakis pododzial fundacji ast funkcjonuje w Łodzi, moze by nam dofinansowali RTG w jakies lecznicy? Fundacja AST nie ma pododdziału w Łodzi. CC - ile by kosztował rtg? moze dałoby radę go zabrać na rtg poza schronem? tylko nei wiem czy nie musiałby być pod narkozą...a to w tej chwili odpada z racji odbycia jej dopiero co ... Quote
ewatonieja Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 a nie ma możliwośc zrobienia badan w lecznicy "na stokach" wiem, że tam trafiały na usg rtg psy ze schroniska i wolontariusze nawet wozili na te badania, sama byłam tam z Alterem Quote
Szerkanka Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 CC dzwonie do Ciebie jesli moge o tej porze? Quote
Szerkanka Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 Dzwonilam do DT sprawa wyglada tak: Pan bez problemu wezmie psiaka, ale musi on podlegac Snupek pod fundacja ast, Dt poprostu chce miec pewnosc, ze pies nie zostanie u niego na stale bo jak to powiedzial "wkoncu sie zagrodzi psami". Quote
CoolCaty Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 ewatonieja napisał(a):a nie ma możliwośc zrobienia badan w lecznicy "na stokach" wiem, że tam trafiały na usg rtg psy ze schroniska i wolontariusze nawet wozili na te badania, sama byłam tam z Alterem Tak, jest, ale wierz mi, ze nikt z nim nie pojedzie, bo to kilka godzin siedzenia w lecznicy, a kierowcy, cytuję: "nie mają na to czasu". Jeśłi jakiś wolontariusz zgodziłby się we własnym zakresie pojechac ze Snoopim, to spokojnie można go na rtg wysłać na koszt schroniska. Obawiam się również o to, że go znieczulą do zdjęcia, co nie jest dobre w obliczu dzisiejszej narkozy. Jeśli znajdzie się chętny, żeby z nim pojechac, to go wyślemy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.