Jump to content
Dogomania

Ciapek - lokator ulicy - Znalazł dom na Ursynowie. Prosimy o przeniesienie


Recommended Posts

  • Replies 234
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ojej, jaki tu ruch... dziękuję dziewczyny za akcję i pamięć. Ja najpierw wyjechalam w końcu na wakacje, potem odrabiałam to w pracy, potem rozchorował mi się koń, teraz Raffi.. dzień bez zwierząt dniem straconym :mad: :mad: i wierzcie mi lub nie - od ponad 3 tygodni wożę w samochodzie nowe posłanko dla Ciapka :( obiecuję wrócić dla akcji dla niego i opieki nad nim od jutra może... mam nadzieję najpóźniej...

Posted

[quote name='kasia124']


super te ogloszenie moze sie ktos skusi a przy okazji mysle ze to zdjecie jest takie rozesmiane i moze troche bardziej zachecajace?

Dzieki. Jeśli wolicie tę fotkę to przerobie wieczorem, dajcie tylko znać.
nad tą też myślałam ze wzgledu na ten uśmiech :lol: ale w końcu wzięłam tamtą, bo widać tam Ciapka całego, a na tej to mam wrażenie, że wygląda jakby na mniejszego niż jest (łapki wyszły jakies takie chude), a jak zmniejsze i bedzie na czarno-białym ogłoszeniu, może wydawać się jeszcze mniejszy.

Posted

z tym zdjeciem tez tak myslalam ze to co jest to dobrze pokazuje sylwetke psa, a to rozesmiane moze troche w blad wprowadzsac......wiec niech moze jest jak jest? albo jak by dalo rade to dwa wstawic.....

Posted

Hura!!!!!!!!!!!!!! udało się dzisiaj Ciapka zabrali jego nowi właściciele:) Ciapek trafił naprawdę na wspaniałych ludzi mam nadzieję tylko że będzie grzeczny:)

Posted

no więc dzięki morisowej dowiedziałam się też ja :loveu: rozmawialam z Dorotą i nerwowo czekamy na jakieś relacje.. nie chcemy dzwonić od razu....
jednakże nauczona doświadczeniem - jeszcze tytułu nie zmienię, lepiej trzymajcie kciuki żeby nie było jak ostatnim razem
Ciapek pojechał na Ursynów, do bloku, do starszych państwa mających dużo czasu i posiadających poprzednio już psa ze schroniska przez 14 lat więc nie zraziły ich pewne , nazwijmy to wady Ciapka czylii głownie cechy wynikające z tego że zbyt długo był sam i musiał sobie radzić...

Ja uważam że dla niego mieszkanie w mieszkaniu powinno być właściwą receptą.. na dworze, w ogrodzie za często mu się przypominał zew natury tzn silna potrzeba wolności.

Potrzebujemy dużo kciuków żeby Ciapek się zaaklimatyzował i po prostu dał kochać....:p
pozostaje mi czekać... no i życzyć tego samego ostatniemu współlokatorowi Ciapka czyli PErcy'emu z Krzyczek

Posted

no właśnie nie miałam żadnych sygnałow .. no i teraz nie wiem czy to źle czy dobrze...:shake: aż się boję... ale zadzwonię dzisiaj i coś na pewno napiszę....

  • 2 weeks later...
Posted

Ania-Sonia napisał(a):
Chyba z Ciapkiem nie jest dobrze, skoro Aggie nie pisze???? Mam nadzieję, że to błędny wniosek :-(

jejku tylko nie to.
Co z Ciapkiem??????????????????

Posted

dziewczyny, sorry wielkie ale bylam za granicą, jutro postaram się coś dowiedzieć i taką mam straszną nadzieję że go będę mogła stąd zabrać..:roll: tzn wątek przenieść...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...