Jump to content
Dogomania

Dorothc

Members
  • Posts

    9
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dorothc

  1. Hura!!!!!!!!!!!!!! udało się dzisiaj Ciapka zabrali jego nowi właściciele:) Ciapek trafił naprawdę na wspaniałych ludzi mam nadzieję tylko że będzie grzeczny:)
  2. Przepraszam ze nie odpisywałam ale zaczęłam uczelnię i codziennie wracam dopiero o 20 do domku. Co do plakatów to jeszcze wiszą na przykład w pasażu na ul. Meander a co do pozostałych miejsc to nie wiem bo nie sprawdzałam. ostatnie jaki mi zostały porozklejałam w Piasecznie w zeszłym tygodniu i niestety nie mam już nic. Dzisiaj zadzwoniła do mnie Pani znowu- cicha nadzieja:) ma obejrzeć tę stronę więc trzymam kciuki.
  3. Tak mam "plakaty" już dawno je porozwieszałam- zalepiłam prawie pół Ursynowa. Ale nic- jeden telefon po dwóch miesiącach. Zaraz do niego jadę zobaczymy jak to będzie
  4. W sumie to nie wiem dokładnie. Postaram się do niego jutro pojechać to może dowiem się czegoś więcej. Dziękuję za info o miejscówce dla Ciapciaka zaraz przejrzę stronkę, ale zaczynam tracić nadzieję że dam radę pomóc psince
  5. No i stała się:( Wczoraj dostałam informację że trzeba zabrać Ciapusia z miejsca, gdzie do tej pory przebywał> Ja już naprawdę nie wiem co robić z tą biedną psiną:( może wy macie jakieś pomysły. Ciapek może tam zostać do 20 października ale co dalej???????????
  6. Niestety nie mogłam wcześniej odpisać bo dopiero wróciłam po tygodniu nieobecności w Warszawie. Ale nie udało się:( Ciapuś okazał się odrobinę za duży-Pani poszukiwała pieska wielkością przypominającego jamnika. Ogromna szkoda bo on jest naprawdę świetnym psem. Co dokładnie teraz u niego słychać to nie wiem bo wybieram się do niego dopiero w piątek i znowu zobaczę jego smutne oczka:(
  7. A propo fajnego domku to pojawił się cień szansy:) ale nie chcę narazie pisać nic więcej żeby nie zapeszac
  8. Ups pomyliłam osoby- wspomniała o mnie Aggie.
  9. Witam wszystkich, którzy tak jak ja są zainteresowani sprawą Ciapka. Chyba nie muszę się przedstawiać, gdyż wcześniej wspomniała o mnie agula:) Byłam dzisiaj u niego. Jest super. Wbrew temu jak było wcześniej, pomimo że w zamknięciu, jest szczęśliwy. A co mnie najbardziej cieszy przestał śpiewać ( chodzi mi o te okropne dźwięki, które wydawał wcześniej). Najwyraźniej Pani, która się nim chwilowo opiekuje ma na niego wspaniały wpływ. Jednym słowem Ciapek zaczyna się socjalizować:) Z jego zalet nic mu nie ubyło: świetnie chodzi na smyczy, reaguje na niektóre komendy, nadal wysoko skacze i co najważniejsze zaczął przynosić patyka i nawet go oddaje:). Tak był bardzo szczęśliwy kiedy mnie zobaczył, ale niestety na koniec jak już odjeżdżałam patrzył na mnie strasznie smutnymi oczkami:( on tak bardzo potrzebuje stałego opiekuna który będzie się nim opiekował
×
×
  • Create New...