Aggie Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 NIe udało się.... nie rozumiem... jestem załamana No i się stało - mi też się przydarzyła historia jakich tu setki :-( . Od zeszlego weekendu podczas spaceru z moimi psami próbował się do nas dołączyć bialy psiak z dwoma łatkami na mordce... Myślałam, ze może okoliczny, czyjs... ale nie.... Zadomowił się przy lesie i tam na ziemi sobie śpi. :placz: Musialam go z reguły przeganiac i łapać swoje psy bo wiadomo - jeszcze by mu krzywdę zrobiły. Parę dni nie chodzilam w tamtą stronę i go nie widziałam... Dzisiaj tam poszłam i jest.... :placz: :placz: wrócilam, bo zobaczyłam że leży i się nie podnosi (kiedyś ganiał i zaczepiał) Nawiedziła mnie straszna myśl że mu nie pomogłam :oops: :oops: i teraz on dogorywa, pobiegłam po jedzenie i wodę... przyszedł, zjadł , napił się - ot taki kundelek .... za bardzo mi nie ufal ale też nie uciekał od razu sęk w tym że ja nie mam jak go wziąć do domu i do tego jutro wyjeżdżam na długi weekend - co z nim będzie - nie wiem, mieszkam niedaleko mogę go pomóc złapać Aha - to jest przy Lesie Kabackim jak wjeżdża się Kajakową (od Puławskiej w kierunku Piaseczna) Mam zdjęcia ale w komorce i nie mam kabelka - moze MMsem komuś bym przyslala ... poradźcie mi co z nim począć PLEASE... Quote
Aggie Posted April 28, 2006 Author Posted April 28, 2006 dodam, że ma slodką mordkę, jest brudny ale jeszcze nie chudy nie ma żadnej obroży... nie wiem - może komuś zginął.... szukam po ogłoszeniach ale nic nie znajduję podobnego do niego..... Quote
Aggie Posted April 28, 2006 Author Posted April 28, 2006 :-( dzięki dziweczyny - już wysłalam i nadla wysyłam zdjęcia do Magdarynki, jakby co jestem pod tel 502 502 099, musze uciekać z pracy - prosze podnoście ten temat... Quote
Magdarynka Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 To już ostatnia fotka. W sumie dostałam 4. Quote
agula Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 on jest idealny dla takiego faceta który szuka psa do pilnowania posesji, głównie chodziło mu o bernardyna albo coś w tym typie i to jest chyba ten typ. Quote
Magdarynka Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 Aaa, to już wiem, o co chodziło :D Kolejne 2 fotki.. Quote
Ania-Sonia Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 Podnoszę. Tylko tyle, bo nie mam żadnych pomysłów na pomoc dla tego psiaka :oops: :-( Quote
Aggie Posted April 29, 2006 Author Posted April 29, 2006 udało mi się dorwać do netu na chwile wiec podnosze... do pilnowania to on się tak sobie nada.. sama się dziwię że tak dostojnie wygl ada na zdjęciach bo on nieduży jest.... taki raczej na kanapę a nie do pilnowania ogrodu.. ;) widzę że wszyscy tak jak i ja wyjechali, pozostaje mi mieć nadzieję ze psiak jakoś da sobie radę przez te dni :-( :-( Quote
agula Posted April 29, 2006 Posted April 29, 2006 Aggie napisał(a)::-( dzięki dziweczyny - już wysłalam i nadla wysyłam zdjęcia do Magdarynki, jakby co jestem pod tel 502 502 099, musze uciekać z pracy - prosze podnoście ten temat... wysłałam zdjęcie i twoje namiary do jednego człowieka który chce psa. może cos z tego będzie. Quote
pixie Posted May 6, 2006 Posted May 6, 2006 co u okularnika, czy ktos go widzial? czy nie da rady nic zrobic? tak przy drodze? tyle eleganckich domow, a pies...co tam pies...burek jakis..... Okularniku, cz nikt ciebie nie szuka? moze przybyles tutaj za jakas pachnaca pieknoscia... moj ty piekny psiaku? gdzie twoj domyek na bardzo zabiedzonego nie wygladasz, moze naprawde umknales za luba??? Quote
Aggie Posted May 8, 2006 Author Posted May 8, 2006 no i wróciłam,.... ale jego nie ma :placz: :placz: :placz: byłam dzisiaj, tylko miseczki zostawione przeze mnie.... poszukam na zdjęciach z Palucha... może go przyjęli.. teraz mnie będzie prześladować że nic wiecej nie zrobiłam... :-( :-( :-( Ciapuś nikogo nie zainteresował...... nikt tu prawie nie zagladał... :-( będę jeszcze go szukać... (tak tam jest przepiekny dom z ogromnym ogrodem... i co z tego ? mieli pięknego ONa - bardzo szczekającego, wypasionego byka - i nagle zniknął, jakby się pod ziemię zapadł , potem pojawił się inny ON co to do płotu bał się podejść,.,... sama nie wiem co myśleć na tej posesji to i 5 psów można mieć....ale taki bidny maluch... po co...:-( ) Quote
Aggie Posted May 9, 2006 Author Posted May 9, 2006 no i nie ma mordki.... :-( :-( jakby ktoś wiedział COKOLWIEK o losach tego psiaczka, czy też gdzieś go widział bardzo proszę o informację... :-( Quote
agula Posted May 10, 2006 Posted May 10, 2006 może komuś sie spodobał i najzwycajnie go zabrał lub znalazł się właściciel (Boże żeby to była prawda). Najlepiej zapytać tych ludzi oni bedą wiedzieć co sie z nim stało a jesze lepiej to zapytać małe dzieci - one zawsze wiedzą najlepiej. trzymam kciuki i pisz co dalej. Quote
pixie Posted May 10, 2006 Posted May 10, 2006 agula napisał(a):może komuś sie spodobał i najzwycajnie go zabrał lub znalazł się właściciel (Boże żeby to była prawda). Najlepiej zapytać tych ludzi oni bedą wiedzieć co sie z nim stało a jesze lepiej to zapytać małe dzieci - one zawsze wiedzą najlepiej. trzymam kciuki i pisz co dalej. Dzieci wiedza najlepiej...sa lepszymi obserwatorami od nas, nieraz sie o tym przekonalam. Pomysl swietny. Czekamy na wiesci ( ja o Okularku...ladniej niz Okularnik...) wiec gdzie jestes Okularku czy na Paluchu go nie ma... aha jeszcze jeden pomysl Zadzwon do Strazy miejskiej z prsoba o odszukanie, cze nie mieli zgloszonej interwencji w sprawie bezdomnego psa w tych dniach kidy ciebie nie bylo. czekamy i trzymamy kciuki na dobra wiadomosc Quote
Aggie Posted May 10, 2006 Author Posted May 10, 2006 no to tak myślałam... ale nie, wczoraj wychodzę z bramy na spacer grzecznie z Zoranem na smyczy, Heros w domu, Raffi po ogrodzie hasa zamiast mnie sluchać więc chcialam go ukarac i (w sumie na szczęście) zamknęłam bramę . A tu od strony lasu wylatuje prosto na mnie bydlę dwa razy takie jak Zoran (zabijcie mnie - nie wiem co za rasa - łeb trochę jak rottweiler ale większy i biała plamka na łbie..) a za nim paniusia w stroju od joggingu . I co - i wystartował prosto na nas :angryy: - Zoran szał i piana, że go utrzymac nie mogę, paniusia się ruszyła dopiero jak wrzasnęłam "pani weźmie tego psa" , oczywiście pies miał ją głęboko gdzieś, a za nim wyleciał kto? ano bohater tego wątku.:shake: ... niestety pochłonięta szarpaniem się z ZOranem , pilotem do bramy i ucieczką w bramę starając się nie wypuścić też już wściekłego Raffiego, straciłam szansę na kontakt z nim. Podążył za paniusią krzyczącą "Beniamin, beniamin .."i lecącą za bydlęciem. Jak ochłonęłam i wyszłam z domu już ich nie było na horyzoncie... więc on gdzieś tam jest - szukałam dzisiaj znowu wokół posesji na Garłaczy 5 (ta ladan na zdjęciach) ale nic z tego . W ogóle biedak gdzieś w kwadracie pomiędzy Maryli, Kajakową, Leśną i Garłaczy koczuje.. tyle że od kiedy się wyniósł z posłanka pod krzaczkami nie wiem gdzie... będę szukać dalej, jakby ktoś ze spacerujących w tamtych okolicach zobaczyl że taki psiak chce się przyłączyć do niego - niech może spróbuje go złapać. \ On bardzo lgnie do innych psów... tyle że moje nie lgną do niego więc ja nie mam szans jak z nimi jestem.... to tyle z najnowszych wiadomości.. Quote
agula Posted May 15, 2006 Posted May 15, 2006 i co słychać z psieskiem? znalazł sie, czy nadal gdzieś koczuje. Quote
Aggie Posted May 30, 2006 Author Posted May 30, 2006 no niestety, :shake: tamta opisana wyżej sytuacja była jedyną w jakiej go ostatnio widziałam :-( pozostaje mi mieć nadzieję że jednak odnalazł dom, albo może ktoś się nad nim ulitował... :roll: i może go wziął, nie dopuszczam do siebie innych myśli no bo same powiedzcie - słodki z niego Ciapek :cool3: Quote
Aggie Posted June 26, 2006 Author Posted June 26, 2006 Jest mój Ciapuś! Koczuje na ulicy Kobuza. wczoraj i przedwczoraj byłam z jedzonkiem. Bardzo głodny a boi się strasznie wszystkich dźwięków i gestów..... on jest naprawdę niewielkim kundelkiem.. SZUKAMY MU DOMU!!! na szczęście jacyś dobrzy ludzie z okolicznych domów załozyli mu obróżkę przeciwkleszczową.... ma tam miskę z wodą wystawioną,... ale tam wszyscy zapsieni w okolicy... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.