AMIŚKA Posted July 27, 2006 Posted July 27, 2006 A co słychać u wielkouchej jamnisi Soni??Czy ma już domeczek?? :lol: :lol: Quote
basiaap Posted July 27, 2006 Posted July 27, 2006 Goniu, skoro nic nie piszesz, to pewnie szczęśliwe rozwiązanie jeszcze nie nastąpiło? To trzeba by wystawić Sonię znów na allegro? Quote
supergoga Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 Ja nadal nic nie wiem co u suni, czy ja ponowić na allegro czy ma domek. Jakoś zapadła w sprawie cisza wielka, nie wiem o czym świadczy. Dajcie znac, bo nie wiem, czy ją nadal pokazywać w neciku? Quote
MonikaP Posted August 9, 2006 Author Posted August 9, 2006 Gosiu, dotąd miałam nadzieję, że ludzie, którzy już, już po nią jechali, jednak się w schronisku pojawią, jednak jak na razie...cisza... Dlatego jeśli możesz, będę wdzięczna za umieszczenie Soni jeszcze raz na allegro, a jeszcze lepiej byłoby, gdybyś mi wytłumaczyła, na jakiej zasadzie robią to fundacje i wtedy mogłabym to robić sama, nie zajmując Ci czasu ;-). Quote
supergoga Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 Moniko - spokojnie, ja już mam ją w systemie allegro, kliknę tylko wystaw ponownie i juz bęzie za moment. Na pw Ci opiszę na przysżłość, co zrobic, żeby za dużo w wątku nie pisać - ale to wieczorem. Quote
GoniaP Posted August 16, 2006 Posted August 16, 2006 Widzialam dziś bidulkę... Cierpliwie siedzi i czeka w świecie 2 metry na 2:-( Quote
GoniaP Posted August 17, 2006 Posted August 17, 2006 Może już niedługo nastanie ten szczęśliwy dla Ciebie dzień? Quote
AMIŚKA Posted September 10, 2006 Posted September 10, 2006 jamniczka ze stojącymi uszami,Bea1 ona ma naprawdę jamnicze uszy tylko stojące:crazyeye: zooobacz!!! Quote
MonikaP Posted September 10, 2006 Author Posted September 10, 2006 Muszę powiedzieć, że Sonia mnie martwi....Jest od tych paru miesięcy w boksie z jeszcze dwoma czy trzema psami i jak to w stadzie, gdy jeden zacznie szczekać, cała reszta robi to samo....Przez to Sonia wydaje się być niezbyt miłym "jazgaczem", a wiem,że w rzeczywistości jest kochaną sunią.... Był ktoś, kto poważnie się nią interesował, ale podejrzewam,że gdy został przez nią obszczekany od góry do dołu, po prostu się wystraszył i zrezygnował :-(. Gdy się do niej zagada, momentalnie robi się przylepna, ale co z tego, skoro zaraz przybiegają pozostałe i zaczyna się ujadanie, a Sonia zapomina, że przed chwilą się wdzięczyła przez kraty... Quote
Czarodziejka Posted October 7, 2006 Posted October 7, 2006 Czy ktoś mi może coś o niej napisać i może jakieś fotki? Czy jest wysterylizowana? Ma poważne sznse na domek! Quote
MonikaP Posted October 7, 2006 Author Posted October 7, 2006 Czarodziejka napisał(a):Czy ktoś mi może coś o niej napisać i może jakieś fotki? Czy jest wysterylizowana? Ma poważne sznse na domek! Czarodziejko, odpisałam na Twoje pw, ale jeśli chodzi o historię Sonii i jej zdjęcie to wszystko jest w pierwszym poście. Nowych zdjęć nie robiłam, bo nie różniłyby się od tego pierwszego - mogę je robić tylko przez kraty. Quote
Czarodziejka Posted October 16, 2006 Posted October 16, 2006 Sonia czeka na domek i wkrótce go będzie miała. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.