soboz4 Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 psiaki sa mądre same wiedzą co im potrzebne, Besia była super mamą i karmiła maluchy do 6 tygodnia, uszyłam jje nawet pizamkę, bo miała przestać ale mało co nie dostała zapalenia sutek, maluchy były grube i nie chciały nic wiecej podjadać, ale oczywiście dawałam im, większość wyjadała mamusia, dopiero w domkach rozżarły się na całego, jak miały 8 tygodni, Besia była jak mleczarnia, a mleko chyba miała odpowiednie że stado grubasków było. Za to Arna to była wyrodna mama, nie dość że nie chciała się zajmować szczeniakami i opiekowała się nimi Besia (babcia) to jak miały 3 tygodnie przestała je karmić, mleko szybko zanikło a głodomory jadły z miseczek, jadły tatara z żółtkiem, biały serek, trochę kaszki z mlekiem dla niemowląt(ale to najmniej im odpowiadało), Oczywiście najbardziej lubiły tatara z żółtkiem (mąż narzekał że nawet on takich "luksusów" nie ma...), potem serek - bardzo lubiły waniliowy, ale potem przeszłam na twaróg, gotowałam im grysik z mięskiem, jadły 6 posiłków dziennie i to nawet w słusznych ilościach. Raz dałam im (na szczęście nie zjadły - zjadła Besia) słoiczek gerbera mięsko z marchewką - bo szczeniaczek jechał do Niemiec 12 godzin a wtedy nie było jeszcze takiego wyboru posiłków dla szczeniąt. Dobrze, że nie chciał bo Besia dostała takiego uczulenia po tym posiłku, że chodziła i drapała łapkami o dywan - bardzo ja wszystko swędziało. Pierwsze odrobaczanie u szczeniąt robiła w wieku 3 tygodni, chyba po 7 dniach następne - miały nicienie (przeszły z mlekiem matki, u której są w formie uśpionej bo była odrobaczana, ale w czasie laktacji sie uaktywniają), w wieku 4 tygodni było pierwsze szczepienia, po 2 tygodniach następne i wtedy były gotowe do nowych domów - około 8 tygodni jak szły w świat, juz mogły wychodzić na dwór, następne szczepienia miały chyba w wieku 3 miesięcy a potem za rok, no i oczywiście wścieklizna po ukończeniu 1/2 roku życia. Harmonogramy szczepień się zmieniają, często różni weci mają różne opcje, bo Roksię szczepiono mi inaczej, kupiłam ja bez szczepień w wieku 7 tygodni, potem 2 dawki w odstępie 2 tygodni i dopiero po 4 tygodniach pierwszy spacer... Opcja z moich miotów o tyle była lepsza, że szczeniaczek mógł wyjść na spacer w chwili kupienia, a szybko łapały załatwianie się na dworze przy mamie i babci... Quote
azalia Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Ależ piękne słodziaki z maluchów,dlaczego Metka bywa czasem zła i niszczy,czy to może mieć związek z urodzeniem małych? Quote
fernari Posted August 31, 2011 Author Posted August 31, 2011 [quote name='soboz4']psiaki sa mądre same wiedzą co im potrzebne, Besia była super mamą i karmiła maluchy do 6 tygodnia, uszyłam jje nawet pizamkę, bo miała przestać ale mało co nie dostała zapalenia sutek, maluchy były grube i nie chciały nic wiecej podjadać, ale oczywiście dawałam im, większość wyjadała mamusia, dopiero w domkach rozżarły się na całego, jak miały 8 tygodni, Besia była jak mleczarnia, a mleko chyba miała odpowiednie że stado grubasków było. Za to Arna to była wyrodna mama, nie dość że nie chciała się zajmować szczeniakami i opiekowała się nimi Besia (babcia) to jak miały 3 tygodnie przestała je karmić, mleko szybko zanikło a głodomory jadły z miseczek, jadły tatara z żółtkiem, biały serek, trochę kaszki z mlekiem dla niemowląt(ale to najmniej im odpowiadało), Oczywiście najbardziej lubiły tatara z żółtkiem (mąż narzekał że nawet on takich "luksusów" nie ma...), potem serek - bardzo lubiły waniliowy, ale potem przeszłam na twaróg, gotowałam im grysik z mięskiem, jadły 6 posiłków dziennie i to nawet w słusznych ilościach. Raz dałam im (na szczęście nie zjadły - zjadła Besia) słoiczek gerbera mięsko z marchewką - bo szczeniaczek jechał do Niemiec 12 godzin a wtedy nie było jeszcze takiego wyboru posiłków dla szczeniąt. Dobrze, że nie chciał bo Besia dostała takiego uczulenia po tym posiłku, że chodziła i drapała łapkami o dywan - bardzo ja wszystko swędziało. Pierwsze odrobaczanie u szczeniąt robiła w wieku 3 tygodni, chyba po 7 dniach następne - miały nicienie (przeszły z mlekiem matki, u której są w formie uśpionej bo była odrobaczana, ale w czasie laktacji sie uaktywniają), w wieku 4 tygodni było pierwsze szczepienia, po 2 tygodniach następne i wtedy były gotowe do nowych domów - około 8 tygodni jak szły w świat, juz mogły wychodzić na dwór, następne szczepienia miały chyba w wieku 3 miesięcy a potem za rok, no i oczywiście wścieklizna po ukończeniu 1/2 roku życia. Harmonogramy szczepień się zmieniają, często różni weci mają różne opcje, bo Roksię szczepiono mi inaczej, kupiłam ja bez szczepień w wieku 7 tygodni, potem 2 dawki w odstępie 2 tygodni i dopiero po 4 tygodniach pierwszy spacer... Opcja z moich miotów o tyle była lepsza, że szczeniaczek mógł wyjść na spacer w chwili kupienia, a szybko łapały załatwianie się na dworze przy mamie i babci... Dziękuję :) Przynajmniej mniej więcej się dowiedziałam co i jak z żywieniem i szczepieniami :D Bo niestety pierwszy raz mam szczeniaki, a wiadomo, że lepiej słuchać porad od ludzi z doświadczeniem w tej kwesti. O szczepienia spytam się weterynarza jak pójdę na powtórne odrobaczanie :) Azalia Nie mam pojęcia jak to jest. Kilka dni przed porodem wszystko mi rozkopywała. Jak szczeniaczki miały może coś koło tygodnia, to wystarczyło, że na chwilę gdzieś poszłam, to wtedy coś gryzła. Mniej więcej tydzień temu znowu mi pogryzła rzeczy, a jak wróciłam byłam zła, to Kometa mnie unikała, tak jakby wiedziała, że zrobiła źle. Na szczęście od tamtej pory mam spokój. Pochowałam trochę rzeczy, które były na wierzchu, żeby jej nie kusiły. Ja myślę, że to ma bardziej związek z jakimś lękiem separacyjnym, bo zawsze niszczyła jak była sama i ona w sumie od czasu do czasu jedynie "wpada" do Atosa i Szarika, jakoś nie jest tak silnie z nimi związana. Quote
fernari Posted August 31, 2011 Author Posted August 31, 2011 Kupiłam Atosowi i Szarikowi Royal Canina Medium Startera. Zobaczymy, czy to się przyjmie. A dlatego to, bo może jeść tą karmę również Mecia :p Quote
fernari Posted August 31, 2011 Author Posted August 31, 2011 Szarik zjadł całą miseczkę kaszki dla dzieci, a Atos Royala :) Quote
__Lara Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Ludzie, już tak dawno nie byłam na wątku Komety, a ona ma szczeniaki!!!! jestem w szoku!! Quote
fernari Posted September 3, 2011 Author Posted September 3, 2011 Dawno już zdjęć nie dodawałam :evil_lol: Przepraszam, jakieś takie rozmazane, może dlatego, że z telefonu :oops: Bosh, te jego oczyska <3 To chyba jest najgorszej jakości :( Ale coś tam widać No co :) Te spjrzenie :p "Are you facking kidding me ?" Szarik <3 Quote
fernari Posted September 3, 2011 Author Posted September 3, 2011 Atos :) Palec, to jedna z wielu rzeczy, które próbuje <Atos, Szarik> Hmmm ... Na szczęście nie mają jeszcze ząbków :D Atos, wąchał pupę brata ... Quote
fernari Posted September 3, 2011 Author Posted September 3, 2011 A Szarik wieczny głodomor, nawet braciszka chciał zjeść :diabloti: Atos i te jego spojrzenie :roll: Z lewej Szarik, z prawej Atos ... I ich zabawy :evil_lol: Quote
azalia Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 Ależ fajne misiaczmi z pieseczków,ślicznoty małe.Tak się cieszę,że Komcia trafiła do Ciebie Fernari i teraz jeszcze opiekujesz się maleństwami-DZIĘKi SERDECZNE Quote
Hmmm Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 świetne są :loveu: to masz pewnie wesoło teraz :evil_lol: Quote
saphira18 Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 Ile masz tych zwierzaków w domu? będzie na jakąś drużynę:evil_lol: ale tak jak Martyna pisze pewnie masz wesoło:razz: Quote
jofracy Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 Ale one urosły :crazyeye: słodziaki :fadein: Quote
fernari Posted September 4, 2011 Author Posted September 4, 2011 saphira18 napisał(a):Ile masz tych zwierzaków w domu? 7 psów (liczę też Szarika i Atosa), kota, papugę i królika :D Quote
kimiji Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 Jeszcze jakieś jedno zwierzę i masz drużynę do piłki nożnej :D Quote
saphira18 Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 fernari napisał(a):7 psów (liczę też Szarika i Atosa), kota, papugę i królika :D i jak ty to ogarniasz:crazyeye:jestem pełna podziwu:razz: Quote
soboz4 Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 ja też, tytuł u Komety można by zmienić, żeby nie straszył... Quote
fernari Posted September 4, 2011 Author Posted September 4, 2011 Pisałam do moderatorów, żebym mogła przejąć wątek ... W lipcu, w sierpniu, zero odpowiedzi ... Czasami cieżko mi to ogarnąć, przyznaję ... Ale na szczęście moi rodzice mi pomagają, a właściwie ja im :) Quote
azalia Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 Fernari,to Twoi rodzice chyba bardzo psiolubni,bo przy piątce psów wzięliście jeszcze Komcię(z niespodzianką w brzuszku).Ale to nie tylko obowiązek,ale i koszty,ale za to ile radości.Ja mam tylko 2 psy ze schronisk,ale gdybym mogła to z chęcią bym jeszcze przygarnęła.A coś mi się pomyliło,przed Komcią mieliście czwóreczkę psiaczków. Quote
kimiji Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 fernari napisał(a):Pisałam do moderatorów, żebym mogła przejąć wątek ... W lipcu, w sierpniu, zero odpowiedzi ... Najlepiej pisać do Maupy4, ona zawsze szybko działa ;) Quote
maciaszek Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Ale fajne dziabągi :). Widzę, że zaczynają rozrabiać ;). Quote
fernari Posted September 7, 2011 Author Posted September 7, 2011 kimiji napisał(a):Najlepiej pisać do Maupy4, ona zawsze szybko działa ;) Dziękuję :) Napisałam i faktycznie bardzo szybko zadziałała ... już po godzinie :) Nareszcie inny tytuł ... I już nie odstrasza :p Quote
kimiji Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 maciaszek napisał(a):Ale fajne dziabągi :). Widzę, że zaczynają rozrabiać ;). Oj nawet nie wiesz jak:evil_lol: Wcześniej nie wierzyłam fernari, ale dzisiaj zobaczyłam to na własne oczy, mimo, że były zaspane to i tak wszędzie je było widać:evil_lol: Porobiłam im kilka zdjęć, ale jakość jest tak słaba, że nie będę ich wstawiać:roll: A do tego to takie wiercipięty, że jak chciałam uchwycić ich zabawę to mój telefon nie zdążył nawet zareagować, a one już były w innym kącie pokoju:lol: Quote
fernari Posted September 7, 2011 Author Posted September 7, 2011 kimiji napisał(a):Oj nawet nie wiesz jak:evil_lol: Wcześniej nie wierzyłam fernari, ale dzisiaj zobaczyłam to na własne oczy, mimo, że były zaspane to i tak wszędzie je było widać:evil_lol: Noo :) Wystarczy się obrócić, a one już są gdzie indziej :p To cud, że jeszcze ich nie podeptałam ... Za to Kometa nadrabia straty :/ kimiji napisał(a):Porobiłam im kilka zdjęć, ale jakość jest tak słaba, że nie będę ich wstawiać:roll: A do tego to takie wiercipięty, że jak chciałam uchwycić ich zabawę to mój telefon nie zdążył nawet zareagować, a one już były w innym kącie pokoju:lol: Dlatego ja rzadko dodaję zdjęcia, bo im są starsze, tym trudniej je uchwycić ... :( Chyba zacznę filmiki kręcić :D :D :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.