Hmmm Posted August 13, 2011 Posted August 13, 2011 kimiji ty się nie śmiej :eviltong: ja już się spotkałam z testem na ojcostwo dla psów :crazyeye: Quote
fernari Posted August 13, 2011 Author Posted August 13, 2011 Wow :-o Test na ojcostwo :evil_lol: kimiji ja na początku myślałam, że Atosowi leci krew z tej łapki, taka była różowa/czerwona poduszeczka ! Ale dziwne ... Kometa zanim urodziła to za nic nie chciała jeść gotowanego mięsa ani ryb (nie licząc warzyw), suchej karmy. Jedynie mięso z puszeczek jadła i ser biały ... A teraz to jest wszystkożerne :diabloti: Dosłownie... obgryzła mi oponę z roweru :roll: A maleństwa jak mamusia jest na spacerze to wędrują, piszczą, jakieś akrobacje tworzą ... A jak kometa wraca to najpierw zagląda do miski a dopiero potem do swoich dzieci :evil_lol: I już Szarik nie śpi tak przy mamusi, tylko przy braciszku :) Quote
kimiji Posted August 13, 2011 Posted August 13, 2011 [quote name='fernari']A jak kometa wraca to najpierw zagląda do miski a dopiero potem do swoich dzieci :evil_lol:[/QUOTE] No a co, przecież żołądek ważniejszy:evil_lol::evil_lol: Quote
Hmmm Posted August 13, 2011 Posted August 13, 2011 ona po prostu chce mieć dużo sił do opieki nad maluszkami ;) Quote
fernari Posted August 13, 2011 Author Posted August 13, 2011 Tak sobie przeglądałam albumy na picasie, myślę, może znajdę jakieś podobieństwo między Kometa - psem, a szczeniaczkami ... https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/Yogi36911ADOPTOWANY Co sądzicie, podobne ?? Bo inne psy, albo nie mają takich kolorków, albo wąski ryjek ... Nie wiecie może, czy Yogi był kastrowany ... ?? Quote
kimiji Posted August 13, 2011 Posted August 13, 2011 Mogę zapewnić, że to na 100% nie Yogi, bo on najpierw był w drugim pawilonie, a potem jak przenosili psy przed remontem był w 7 na końcu po prawej, a potem znowu na początku, ale przez cały czas po prawej... Jakby nie to, że Korek poszedł wcześniej do domu, mogłabym stwierdzić, że to on albo raczej jego wina, w końcu sam wychodził z boksu i latał po pawilonie... Zobaczymy jak będą trochę starsze, oże będą jakieś podobieństwa, narazie nie widzę nic z rotka :) Quote
fernari Posted August 14, 2011 Author Posted August 14, 2011 Aha :D On z kimś na spacery wychodził to może wtedy, bo raz czy dwa go widziałam :) A ja znowu widzę większe podobieństwo do niego, niż np. do Szoguna czy Szarika :p Ale może za bardzo mi się spieszy ?? Ciekawość to pierwszy stopień do piekła :evil_lol: Quote
saphira18 Posted August 14, 2011 Posted August 14, 2011 jestem szoku:crazyeye: Kometka ma "szczęście"... Quote
fernari Posted August 14, 2011 Author Posted August 14, 2011 [quote name='saphira18']jestem szoku:crazyeye: Kometka ma "szczęście"...[/QUOTE] Jak my wszyscy... Ja do teraz nie wierzę :p Ale szczeniaczki są kochane, jak podrosną to znajdą wspaniałe domki, a Kometka jest zupełnie zdrowa i w sumię to jest dla mnie najważniejsze :) Quote
fernari Posted August 24, 2011 Author Posted August 24, 2011 Oj, dawno tu nie wpadałam ... Jutro jadę odrobaczyć maluchy :p Szarik już na dniach powinien oczka otworzyć, bo ma już takie malutkie szparki :) Atos wszędzie pełza, wszystko wącha, nawet nos mi chciał zjeść ... A Szarik musi być cały czas z mamusią, a jak nie jest to na znak protestu piszczy ... Już nawet mi włosy próbował :D Żarłok jeden ... Udane maleństwa, nie ma co :loveu: A zdjęcia jakieś mam, potem postaram się wrzucić :roll: I muszę jeszcze dodać, że są blisko jeszcze raz takie jak były na początku :cool3: Quote
azalia Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 Fernari,cudownie że Kometka trafiła na Ciebie-dziękujemy serdecznie za opiekę nad nią i maluchami i czekamy na zdjątka. Quote
fernari Posted August 24, 2011 Author Posted August 24, 2011 Obiecane zdjęcia :D Tradycyjnie przepraszam za jakość :evil_lol: Metka :loveu: Szarik :loveu: Szarik ... Znowu Szarik :roll: Szarik :lol: Trochę niewyraźne, ale ma swój urok :eviltong: Quote
soboz4 Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 najbardziej uwielbiam zapach szczeniaczków, chyba przyjdę je do Ciebie obwąchać! Quote
fernari Posted August 24, 2011 Author Posted August 24, 2011 Haha znowu Szarik :D Nareszcie Atos :p Atos :) I to byłoby niestety na tyle ... Śpią cały czas, a jak wstaną to jedzą ... A bez sensu jest robić non stop zdjęcia jak śpią :D Jak Szarik otworzy oczka to wtedy mu cykne :p PS. Dzisiaj mi się śniło, że Szarik miał takie niebieskie oczka :loveu: Quote
saphira18 Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 cudowne szczyle:) oby im się tak poszczęściło jak Komecie:) Quote
kimiji Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 Fernari, a nie chcesz ich może zatrzymać?:evil_lol: Słodkie maleństwa:loveu: Atosik ma śliczny żabocik:lol: teraz dopiero zauważyłam, że Szarik też ma śliczny żabocik :D Quote
fernari Posted August 24, 2011 Author Posted August 24, 2011 kimiji napisał(a):Fernari, a nie chcesz ich może zatrzymać?:evil_lol: Oczywiście, że bym chciała :D Ale tyle psów, to już lekka przesada ... Lepiej im będzie u kogoś innego, gdzie będą oczkiem w głowie :p Quote
fernari Posted August 26, 2011 Author Posted August 26, 2011 Szarik otworzył oczka !!! Ma takie piękne ciemno niebieskie :) :) :) A Atosik już próbuje sam chodzić, nawet staje na łapkach czasem :p I też wnet oczka otworzy :D Quote
kimiji Posted August 27, 2011 Posted August 27, 2011 No i widzisz sen się spełnił, oczka są niebieskie :D Quote
fernari Posted August 27, 2011 Author Posted August 27, 2011 Teraz przyszłam po akcji i patrzę, a Atos też otworzył oczka ... I też ma ciemno niebieskie ... ?? Quote
saphira18 Posted August 27, 2011 Posted August 27, 2011 są takie słodkie że chętnie bym wzięła jednego:) Metka pewnie jest wzorową mamusią co?:) Quote
soboz4 Posted August 28, 2011 Posted August 28, 2011 słodkości!!!! To, że oczka niebieskie o niczym nie świadczy, to tak jak u dzieci, na początku wszystkie niemowlaki mają niebieskie. Quote
kimiji Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 a jak zostaną niebieskie to co, ojciec mix haszczaka?:???: Quote
fernari Posted August 29, 2011 Author Posted August 29, 2011 saphira18 napisał(a):Metka pewnie jest wzorową mamusią co?:) Ona jak ich nie nadepnie, nie porzuci, to się na nich położy :evil_lol: Mecia nie potrafi usiedzieć długo na miejscu, a przez to nie daje im pojeść. Trzeba ją pilnować :( A jak raz została sama, to mi cały pokój zdemolowała, a nawet otworzyła szufladę i bieliznę rozszarpała :oops: I wszystkim maskotką oczy zjadła :diabloti: A z tą agresją, to jakiś nawrót :roll: Nawet wczoraj na dozorczyni się rzuciała ... Właściwie, na każdego się chce rzucać :oops: :oops: :oops: A koty stały się jej pasją :lol: Jak widziała jednego na spacerze, to tak mnie pociągnęła, że aż podeszwę mi w sandałach zniszczyła :angryy: A po za tym normalny pies i przykładna matka :eviltong: A co do tych oczek, to Szarik, ma już takie wpadające w brąz ... Nie ma już błony, może dlatego są już inne ?? Quote
fernari Posted August 31, 2011 Author Posted August 31, 2011 Atos przyszedł ( na czterech łapkach !!! ) do miski od Meci i zaczął jej wyjadać warzywka :o Już mleko matki im nie wystarcza i od dzisiaj zaczynam je karmić :) Tylko nie wiem jak z Szarikiem, czy jest na to gotowy ... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.