Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Super wieści!
Jeśli Brutusek odziedziczył chociaż trochę charakteru po tatusiu, szybko wyjdzie na prostą:-).
Jest pięknym psiakiem. Jak tylko uda mu się okiełznać swój strach, na pewno szybko znajdzie kochający domek:-).

Posted

[quote name='Kamila28']Bardzo się cieszę, ze Brutusek już w hoteliku, teraz tylko czasu,żeby przekonał się do człowieka ;)

Ja też sie bardzo ciesze. Dzisiaj bede spac spokojnie :) a jutro na pewno Natalia napize mi pare słów jak mineła Maluchowi nocka :loveu:

Bardzo prosze Cioteczki o pomoc Lu_Gosiak - trzeba rozsylac watek (ostatni banerek w podpisie Lu_Gosiak)... psiak po roku wraca z adopcji.....

Posted

Owieczka napisał(a):
Mogę Cię zapewnić ze ani nie był bity ani karcony. On nie miał kontaktu z człowiekiem i to wszystko. Sama miałam taki przypadek u siebie w hoteliku - Dollynkę... Teraz jest normalnym super psiakiem :)
A też się dopytywałam czy przypadkiem nie dostała kopa lub czyms po łbie bo tak się własnie zachowywała a Ona widziała człowieka tylko na odległość raz dziennie przy karmieniu. W domu zmieniła się nie do poznania :D Bez lęków itp.


Możliwe ,że masz rację.Trochę mnie uspokoiłaś.Jednak nadal trochę przypuszczam,że to nie tylko brak bliskiego kontaktu z człowiekiem,ale i złe relacje -a nawet sam krzyk na niego - mogło być powodem takiego strachu i wycofania u psa ,ktory wbijal psa w ziemię. Brutus nie mial tam w sobie żadnej radości życia -byl przerażony wszystkim dookola siebie.A nie siedzial tam na odludziu -blisko dość krzątali się domownicy na podworku.

Posted

Dla mnie to jest poprostu straszne ze szczeniak byl na lancuchu. Wiadomo ze szczeniaki sa ciekawe swiata i chca wszystko powachac , oblizac, biegac ,skakac.....

Jak to szczeniorki .

Nie dziwota ze psinek smutny , tyle czasu siedzial przykuty do budy :(

Posted

Nooooo, taki młodzieniec i już był uwiązany... :roll: :roll: :roll:
Ale teraz jego życie będzie lepsze :lol: Uda mu się znaleźć prawdziwy kochający domek, innej opcji nie widzę!!! :p

Posted

Więc tak psiak agresywny nie jest, powarkuje tylko jak się do niego podchodzi ale po chwili przestaje. Wczoraj nawet przez siatkę bawił się z Januszem ale jak Janusz wszedł do niego to przestał i znowu udawał że go nie ma. Bawił się też sam piłeczką w boksie ale z nami nie chce. Dzisiaj walczymy dalej :)

Posted

Astaroth napisał(a):
Więc tak psiak agresywny nie jest, powarkuje tylko jak się do niego podchodzi ale po chwili przestaje. Wczoraj nawet przez siatkę bawił się z Januszem ale jak Janusz wszedł do niego to przestał i znowu udawał że go nie ma. Bawił się też sam piłeczką w boksie ale z nami nie chce. Dzisiaj walczymy dalej :)

Walczcie, walczcie o naszego Brutuska; wart tego!!:):)

Posted

A tu coś cisza!! Brutusek w hoteliku i ciotki już nie zaglądają tak jak wcześniej :roll: :oops:
Brutusek został przez Weta oceniony na jakieś 7-8 miesięcy!!! Wynika z tego że dłużej chyba był uwięziony na łańcuchu...
A tu kilka fotek z dziś:






Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...