Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

piescofajnyjest napisał(a):
w glowie sie nie miesci, ze nikt go nie chce zaadoptowac!!!!!
super psiak.....:)


cudny ale wielki

Bonsai napisał(a):
podkładki pod miski, zabawki dla kotów, jakieś książki psie... Dwie praktycznie nowe spódniczki, lakiery do paznokci, koszulki męskie nowe , ogólnie misz-masz.


to możemy się umówić - zanim to nastąpi zrobi się miejsce
napisz na pw gdzie bywasz w Warszawie

Posted

dominikabankert napisał(a):
zaznaczam postaram sie wesprzec jednorazowo groszem prosze o nr konta


już wysyłam na Pw:) dziękujemy za wsparcie Brutuska:)

Posted

dominikabankert napisał(a):
zaznaczam postaram sie wesprzec jednorazowo groszem prosze o nr konta


dziękuję :)

dominikabankert napisał(a):
czy Brutus ma wydarzenie na Facebooku?


Miał, ale osób była garstka. Poza tym ja nie jestem w stanie prowadzić wydarzenia ani pisać codziennie co u Niego słychać. :roll:

Posted

I minął Brutuskowi dzień drugi. Był na dłuższym spacerze. Niby ciągnie na smyczy, ale nie tak zupełnie bezmyślnie, jak to się czasem zdarza:) Rozumie wtedy wszelkie korekty i idzie prawidłowo...chociaż przez chwilę;)

Posted

obraczus87 napisał(a):

Aldrumka - bardzo Cie przepraszam - może jutro pójde na pocztę i w koncu wysle Ci ta bizuterie :oops:

----------------------------------------------------------------------------------------------:)



Ja spokojnie poczekam, a może sama ją wystawisz tak jak filmy :) ?

Posted

Maciek777 napisał(a):
I minął Brutuskowi dzień drugi. Był na dłuższym spacerze. Niby ciągnie na smyczy, ale nie tak zupełnie bezmyślnie, jak to się czasem zdarza:) Rozumie wtedy wszelkie korekty i idzie prawidłowo...chociaż przez chwilę;)


To fajnie, że nie ciągnie bezmyślnie :) mam nadzieję, że chlopak nauczy się ładnie chodzić na smyczy :)

Aldrumka napisał(a):
Ja spokojnie poczekam, a może sama ją wystawisz tak jak filmy :) ?


Miałam taki zamiar, ale niestety mój apart się na mnie obraził i odmówił posłuszeństwa. Już jak robiłam zdjęcia filmom i ubraniom to było ciężko, a teraz kompletnie się rozsypał :roll: w końcu miał swoje lata :roll:

Posted

Brutusek ogólnie unika kontaktu, co się odbija na jego częstotliwości spacerów - nie ma co go zmuszać. Aktualnie ma właśnie do mnie największe zaufanie - w końcu zna mnie 5 godzin dłużej niż resztę ekipy;) W każdym razie do wczoraj podchodził tylko po przysmak, a dzisiaj szok - niepewnie, ale jednak, podchodził na zawołanie:)
Skoro otwiera się w tak szybkim tempie to za chwilę może być nie do poznania;)

Posted

[quote name='Maciek777']Na pewno. Ale już się odszołamia bo do innych dzisiaj tez zaczął podchodzić:)


Halo, halo?? Gdzie się wszyscy podziali?? :mad:

Z ogłoszeń nic.. zero... brak odzewu... ręcę mi opadają, naprawdę.

Maćku, a czy Brutek nie próbował przedostać się do sąsiadów obok Jego wybiegu? I jak wygląda zachpowanie czystości w pokoju??

Posted

obraczus87 napisał(a):
Halo, halo?? Gdzie się wszyscy podziali?? :mad:

Rozwieszają Brutuskowe plakaty;)


obraczus87 napisał(a):
Z ogłoszeń nic.. zero... brak odzewu... ręcę mi opadają, naprawdę.

Do mnie też (w sprawie innego psa) ani jednego telefonu od miesiąca. Nie licząc wczorajszego nadzwyczaj głupiego:lmaa: Ogólnie jakoś cisza...


obraczus87 napisał(a):
Maćku, a czy Brutek nie próbował przedostać się do sąsiadów obok Jego wybiegu? I jak wygląda zachpowanie czystości w pokoju??

Nie próbował skakać - bynajmniej nikt nie widział żeby chociaż się czaił na to.
Czystość też wzorowa - w sam raz do domu:)
Jak na razie (odpukać) nie licząc pewnej nieufności, to ZERO kłopotów z nim - jakby nie było psa:)

Posted

[quote name='Maciek777']Ja też coś zrobiłem:



Nie wiem jak Ci się podoba. Zajęło mi to chwilę więc nie będę się upierał, że wyszło najlepiej na świecie:) Mogę zmienić fotkę i/lub tekst wedle życzenia;)

Podoba mi się - dziękuję :) zaraz wkleję sobie w podpis :)

EDIT: Ciesze się, że Brutek jak na razie wstydu nam nie przyniosł :)

Posted (edited)

[quote name='obraczus87']Podoba mi się - dziękuję :) zaraz wkleję sobie w podpis :)

EDIT: Ciesze się, że Brutek jak na razie wstydu nam nie przyniosł :)
Nie ma za co:)

Nawet nie chcę wiedzieć co oznaczają słowa "jak na razie";)

Edited by Maciek777
Posted

Maciek777 napisał(a):
Nie ma za co:)

Nawet nie chcę wiedzieć co oznaczają słowa "jak na razie";)

QUOTE]


:megagrin:ja w sumie też nie chcę wiedzieć do czego Brutek jest zdolny :evil_lol:

[quote name='kaskadaffik']O widzę Maćku że Brutek do Was trafił, od początku go śledzę, jka jest na dogo :)


Ooo i ujawniła się ciocia która cichaczem czyta wątek :)

Posted (edited)

Ja to pamiętam go z tych czasów jak był mega zalęknionym psem, i jak go z Martą wpychałyśmy do samochodu, bo pojęcia nie miał jak tam wejść. Masakra, psa w takim stanie jeszcze nie widziałam.

Edited by mala_czarna

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...