monisieczka Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 ayshe napisał(a):ada-aaaaa tatus na zebraniu?:cool3: .przerabane jak w ruskim czolgu:evil_lol: cos wiem na ten temat, wlasnie wrocilam z zebrania :mad::mad::mad::mad::angryy::angryy::angryy::angryy: Quote
ada89 Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 monisieczka napisał(a):cos wiem na ten temat, wlasnie wrocilam z zebrania :mad::mad::mad::mad::angryy::angryy::angryy::angryy: moniesieczka... nie warto się denerwować :evil_lol: nic tym nie zmienisz :diabloti: Quote
saJo Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 Moi rodzice awanturowali sie przez cale lo, nie wierzyli ze zdam mature, a o studiach (weterynarii wogole) to nie mam co marzyc. Zamknelam im buzie pisemna marura: polski 4, biologia 6 :cool1: potem jeszcze doprawilam im 5 z ustnego polskiego :cool1: noga mi sie powinela na niemieckim, 3..., ale nie mozna byc dobrym ze wszystkiego :eviltong: Quote
ada89 Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 saJo napisał(a):Moi rodzice awanturowali sie przez cale lo, nie wierzyli ze zdam mature, a o studiach (weterynarii wogole) to nie mam co marzyc. Zamknelam im buzie pisemna marura: polski 4, biologia 6 :cool1: potem jeszcze doprawilam im 5 z ustnego polskiego :cool1: noga mi sie powinela na niemieckim, 3..., ale nie mozna byc dobrym ze wszystkiego :eviltong: pisałaś "starą maturę" ? Quote
saJo Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 ada89 napisał(a):pisałaś "starą maturę" ? mhm, ja stara jestem :eviltong: ale biologie pisalam w takiej formie jak nowa matura (mielismy do wyboru trzy pytania, z czego jedno bylo w formie testu, to byl taki element przejsciowy miedzy stara a nowa matura) Quote
kon trojanski suwalki Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 ================================================ ups - post zle wklejony pozdrawiam ;-)================================================ Quote
Ewa-Jo Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 monisieczka napisał(a):cos wiem na ten temat, wlasnie wrocilam z zebrania :mad::mad::mad::mad::angryy::angryy::angryy::angryy: No i po co było tam łazić :mad: :mad: i siem denerwować i jeszcze dzieki temu biedny zięć nie był na tresurce:mad: .I pewnie tresserek będzie wściekły i jutro rano da grupie emeryckiej z rodzynkiem popalić.:placz: Quote
Nanami Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 U mnie tatuś był na zebraniu, mam braci w ostatnich klasach gim i lo, więc ich sobie objeżdzają, a mi najwyżej oburczą :diabloti: Jak to jest, ze rodzice zawsze widza te złe stopnie, a na dobre przymykają oko? :roll: Ja póki co jestem zaparta, ze chce zdawać rozszerzona biologie i chemie a potem chce na wet, ale... :cool1: Quote
dorotak Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 Zajrzałam dzisiaj po pracy na miejsce, które może nadawałoby się na nowe tereny do tropienia. Oczywiście lokalizacja jest mocno tendencyjna :evil_lol:. Na razie mogę je Wam pokazać z lotu ptaka, znaczy się satelity ;) To tutaj. Oczywiście w Jabłonnie na łąkach przy wale przeciwpowodziowym. Wydaje mi się, że miejsca trochę jest. Jak ktoś jest ambitny, to po drugiej stronie wału (w stronę Wisły) jest pole wypalonej trawy. Można sprawdzić psa na takim nietypowym podłożu. Głównym minusem jest... dojazd. Niestety na Modlińskiej w Jabłonnie w weekendy w okolicach południa jest... no raczej koszmarnie :shake: Cały naród jedzie albo nad Zegrze albo na działki na Mazury. A droga jednopasmowa... Budują już obwodnicę, ale sytuacja poprawi się za jakieś dwa lata (jak dobrze pójdzie). Mniejszym minusem jest wyłącznie syfiasta woda dookoła (zapuszczony kanałek, zarośnięte mini-oczka wodne i Wisła). Wałem idzie ścieżka rowerowa i jest tam jakiś ruch, ale po tych polach raczej nikt nie biega... Gdybyście byli zainteresowani, to zrobię zdjęcia "z natury". No i oczywiście zapraszam w "nasze" rejony :multi: Quote
mch Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 my ostatnio ze względu na wszechobecną akcje ,,spalmy trawy" :angryy: tropimy prawie tylko na wypalonych łąkochaszczach , źaby nic nie zmyli , ruda ma chwile zawahania,a najgorzej na tym wychodzą moje buty :placz: Quote
Romas Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 Dorotak ,boj sie Boga ! Dalej juz znalezc tej łaki nie mogłas :-) Quote
Aga i Eto Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 wiecie gdybyście chcieli przyjechać do mnie :loveu: to tylko 150 km od wawy ... to łąk tu co nie miara :roll: miejsc do tropienia i wszystkiego innego .. więc wiesz Romas dalej też można :p;) Quote
Romas Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 No pewno ,ze mozna :-) .U mnie w Bieszczadach(gdzie pomieszkuje ) to dopiero byloby tropienie a jakie potoki do kapieli :-) Quote
ayshe Posted April 18, 2007 Author Posted April 18, 2007 i do moich owiec blizej:evil_lol: ... monisia-kooopa masz :mad: :diabloti: .nie moglas wyslac mi smsika ze cie nie bedzie wczoraj?wrrrrr.:razz: Quote
monisieczka Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 ada89 napisał(a):moniesieczka... nie warto się denerwować :evil_lol: nic tym nie zmienisz :diabloti: niby tak, ale moja córka juz raz nie zdała a teraz jakby to powiedziec same 1 z chemii....a w przyszłym roku matura....:placz::placz:musze ja bogato wydac zamąz i do tego daleko :razz: Quote
ayshe Posted April 18, 2007 Author Posted April 18, 2007 [quote name='dorotak']Zajrzałam dzisiaj po pracy na miejsce, które może nadawałoby się na nowe tereny do tropienia. Oczywiście lokalizacja jest mocno tendencyjna :evil_lol:. Na razie mogę je Wam pokazać z lotu ptaka, znaczy się satelity ;) To tutaj. Oczywiście w Jabłonnie na łąkach przy wale przeciwpowodziowym. Wydaje mi się, że miejsca trochę jest. Jak ktoś jest ambitny, to po drugiej stronie wału (w stronę Wisły) jest pole wypalonej trawy. Można sprawdzić psa na takim nietypowym podłożu. Głównym minusem jest... dojazd. Niestety na Modlińskiej w Jabłonnie w weekendy w okolicach południa jest... no raczej koszmarnie :shake: Cały naród jedzie albo nad Zegrze albo na działki na Mazury. A droga jednopasmowa... Budują już obwodnicę, ale sytuacja poprawi się za jakieś dwa lata (jak dobrze pójdzie). Mniejszym minusem jest wyłącznie syfiasta woda dookoła (zapuszczony kanałek, zarośnięte mini-oczka wodne i Wisła). Wałem idzie ścieżka rowerowa i jest tam jakiś ruch, ale po tych polach raczej nikt nie biega... Gdybyście byli zainteresowani, to zrobię zdjęcia "z natury". No i oczywiście zapraszam w "nasze" rejony :multi: no fajnie.ja tam jezdze na pasozyta to i tam moze byc:cool3: :evil_lol: Quote
monisieczka Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 Nanami napisał(a):U mnie tatuś był na zebraniu, mam braci w ostatnich klasach gim i lo, więc ich sobie objeżdzają, a mi najwyżej oburczą :diabloti: Jak to jest, ze rodzice zawsze widza te złe stopnie, a na dobre przymykają oko? :roll: Ja póki co jestem zaparta, ze chce zdawać rozszerzona biologie i chemie a potem chce na wet, ale... :cool1: jakby moja miała same 3 to bym słowa nie powiedziała, ale ona stale jest zagrozona z kilku przedmiotów. Quote
ayshe Posted April 18, 2007 Author Posted April 18, 2007 monisieczka napisał(a):niby tak, ale moja córka juz raz nie zdała a teraz jakby to powiedziec same 1 z chemii....a w przyszłym roku matura....:placz::placz:musze ja bogato wydac zamąz i do tego daleko :razz:ja mam dwoch szwabow wolnych i jednego austryjaka[ale to rozwodnik z dzecmi to odpada].friedrich i kurt sa do dyspozycji:cool3: Quote
monisieczka Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 ayshe napisał(a):i do moich owiec blizej:evil_lol: ... monisia-kooopa masz :mad: :diabloti: .nie moglas wyslac mi smsika ze cie nie bedzie wczoraj?wrrrrr.:razz: w ostatniej chwili wychowawca mojej "cholery" wysłał mi przypomnienie o wywiadówce i z tego wszystkiego wyleciało mi z pustej łepetyny. Sama się nastawie Quote
monisieczka Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 ayshe napisał(a):ja mam dwoch szwabow wolnych i jednego austryjaka[ale to rozwodnik z dzecmi to odpada].friedrich i kurt sa do dyspozycji:cool3: Hurrrraaaaa!!!!! A beda chetni? Widziałas moja wcale nie wyszczekana córeńke, bedzie im pasiła? jak tak to już dzisiaj ją pakuję, tylko ona nie robotna niestety. Quote
ayshe Posted April 18, 2007 Author Posted April 18, 2007 monisieczka napisał(a):w ostatniej chwili wychowawca mojej "cholery" wysłał mi przypomnienie o wywiadówce i z tego wszystkiego wyleciało mi z pustej łepetyny. Sama się nastawieluzik.jutro bedziesz miala hardcora tylko:cool3: :diabloti: . Quote
monisieczka Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 ayshe napisał(a):luzik.jutro bedziesz miala hardcora tylko:cool3: :diabloti: . zgoda ale pod warunkiem że zabierasz Jagode do swoich szwabów , może być nawet rozwodnik byle ja tylko chciał:diabloti::diabloti: Quote
ayshe Posted April 18, 2007 Author Posted April 18, 2007 monisieczka napisał(a):zgoda ale pod warunkiem że zabierasz Jagode do swoich szwabów , może być nawet rozwodnik byle ja tylko chciał:diabloti::diabloti:jak ci sie widzi moj TZ?:cool3: .no to oni gorsi nie sa:cool3: :cool3: :cool3: .tylko my takie porabane towarzychocale zycie kreci sie dookola psow i cwiczaka.teraz dolaczyl do nas kurt-znam go kilka lat,pracowal we wloszech i bardzo sie ciesze ze bedzie pracowal teraz z moimi psami.:multi: Quote
ayshe Posted April 18, 2007 Author Posted April 18, 2007 a jutro wyjezdza moj tesc:placz: :placz: :placz: :placz: .na razie robie wszystko zeby jeszcze zostal:placz: :placz: :placz: :placz: .jak wyjedzie to ja sie pochlastam:placz: Quote
monisieczka Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 ayshe napisał(a):a jutro wyjezdza moj tesc:placz: :placz: :placz: :placz: .na razie robie wszystko zeby jeszcze zostal:placz: :placz: :placz: :placz: .jak wyjedzie to ja sie pochlastam:placz: to mozemy się połozyc na torach albo zamówic mgle gigant w zaleznosci od srodka transportu :eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.