Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Madziek napisał(a):
Rozmawiałam przed chwilą z kierownikiem przez tel. Łódkę którą miała dotrzeć do schroniska druga zmiana obiecało wczoraj Radio Park, na godz. 8 dzisiaj rano. Łódka do tej pory nie dotarła, radio kazało kierownikowi czekać. Kierownik i pracownicy, którzy byli tam do tej pory wyszli ze schroniska w woderach, tak więc na ten moment w schronisku nikogo nie ma. Kierownik jeszcze raz powtórzył, że psy są w kojcach, nie na wzniesieniu, że woda już powoli opada. Powiedział, że przenoszenie zwierząt do opolskiego schroniska jest niepotrzebne.


To dobra wiadomość... oby prawdziwa!

Posted

Cholera jasna!!!! Czytam watek od wczoraj i chyba zaraz dostanę udaru. Co ten człowiek wyrabia???? Jak można być takim nieczułym s....em. Biedne psiory.
Bosz, żeby tylko wszystko było z nimi ok......

Posted

rozmawiałam z dorotą teraz właśnie. kiero przyszedł po wodzie wys. wody ok 1 m. dorota sie nie odważy. w tej chwili psy zostały same tam. cidalej na brzegu! łódx miała byc z radia załatwiona ale się nie pojawila!!!

Posted

Nie popadajmy w paranoję. Jeżeli w schronie nie ma wody to psom lepiej w kojcach niż puszczonym luzem, bez żadnej kontroli nad nimi, na jakiejś łące.
Na pewno są przerażone, bo wyczuwają niebezpieczeństwo :(

Posted

Może poczekajcie z oskarżeniami o bezduszność i inne do czasu aż do schroniska odtrze ktoś z osób realnie oceniających sytuację. Nic nie wiecie a oskarżacie. Pohamujcie się trochę, przynajmniej do czasu aż bedzie wiadomo co się dzieje na miejscu. Może tam rzeczywiście nie ma dramatu, może psy są bezpieczne i ewakuacja nie była potrzebna. Może jednak nie wszyscy właściciele schronisk są bezduszni? A że zostawił teraz psy same? Nie on jeden. W niewielu schroniskach pracownicy przebywają całą dobę. A że w końcu wyszedł stamtąd po kilku dniach przebywania non stop? No rzeczywiście. Świadczy to o bezduszności. Ludzie, opanujcie się trochę. Histeria nic tu nie da.

Posted

Lolalola napisał(a):
Obiecane lodki,co za zenada..nie wytrzymam:(



Kurcze ja sie dziewczynie nie dziwię że się boi przejśc po takiej wodzie . Słuchajcie ja jestem daleko ale moze jakby się zebrała jakaś ilośc osób które by poszły do schroniska razem z Dorotą .. tego pseudokierownika nie ma to moze uda się pomóc tym biedakom ... moze jakies kajaki żeby ludzie przepłynęli do psów , co to 2 osoby do 50 psów - przerażonych psów ..

Posted

basia napisał(a):
Nie popadajmy w paranoję. Jeżeli w schronie nie ma wody to psom lepiej w kojcach niż puszczonym luzem, bez żadnej kontroli nad nimi, na jakiejś łące.
Na pewno są przerażone, bo wyczuwają niebezpieczeństwo :(


Zgadzam się całkowicie!

Posted

ludwa, przydałoby się, żeby zawiesić wpisy na wątku, a przekazywane by były na nim tylko same informacje od osób, które coś wiedzą.
Najgorsze takie niedpowiedziane sprawy - zaraz każdy historię sobie układa.

Fakt jest taki, że nie wiemy co się tam dzieje.
Są podane dwie sprzeczne informacje :(

Posted

pietrucha204 napisał(a):
rozmawiałam z dorotą teraz właśnie. kiero przyszedł po wodzie wys. wody ok 1 m. dorota sie nie odważy. w tej chwili psy zostały same tam. cidalej na brzegu! łódx miała byc z radia załatwiona ale się nie pojawila!!!



:placz:
a ta druga osoba pójdzie

Posted

Monday napisał(a):
ludwa, przydałoby się, żeby zawiesić wpisy na wątku, a przekazywane by były na nim tylko same informacje od osób, które coś wiedzą.
Najgorsze takie niedpowiedziane sprawy - zaraz każdy historię sobie układa.

Fakt jest taki, że nie wiemy co się tam dzieje.
Są podane dwie sprzeczne informacje :(


I dlatego należy się wstzymać z osądzaniem i ocenianiem

Posted

[quote name='Monday']To w ogóle psy były wyprowadzane na ten pagórek czy cały czas są zamknięte???
Jak zamknięte, to jak siedziały w tej wodzie???

Może woda nie podeszła pod kojce? Nie wyobrażam sobie, żeby nie wypuścił psów, tylko czekał, aż je woda potopi... Zgadzam się z ludwą, nie ulegajmy histerii i poczekajmy z oskarżeniami...

Posted

pietrucha, a czy Wy jako mieszkańcy macie informacje o stanie wody, o tym czy może zaczęła opadać, czy jeszcze nie? Jaka jest sytuacja tak ogólnie u Was w Kędzierzynie-Koźlu?

Posted

A kto tu ocenia???? My piszemy o sytuacji!!!Psy powinny być na czas ewakuowane i koniec!!! Nie powinny tam być ani wczoraj ani dzisiaj!!! To liczenie na cud-może Nas nie zaleje:(:(:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...