Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 860
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zaglądam do was z przyjemnością wielką,bo czytać o takich zmianach jest och...i ach... :)
Pisz ,Hanuś,o Arnisiu,pisz! Niech więcej nas tu zagląda i razem będziemy się zachwycać postępami boksiutka...:)


Może są jakieś nowe zdjątka Niunia ,że tak nieśmiało zapytam....?;)

Zaraz wrzucę Was na stronę schronu.:)

  • 2 weeks later...
Posted

Arniś nie znosi mrozu i śniegu. Krótki spacer i pies ciągnie do domu. Arniś robi sobie obecnie tylko króciutkie wypady na podwórko, (w głębszy śnieg w ogóle nie wchodzi) i z impetem wpada z powrotem do domu. Dostaje poślizgu na mokrych łapach i zatrzymuje się dopiero po przejechaniu kilku metrów. Jak jest trochę cieplej i nie wieje, to owszem- pobiega i pobawi się. Jak faceci odśnieżają, to też im potowarzyszy (byle nie za długo).
Ponieważ Jostel prosiła o zdjęcia, oto kilka. Wracam do domu:

Jak ja się tu znalazłem?

Do domu

Biegiem do domu


Posted

[quote name='elmira']Jejuniu, jaki on śliczny:)

Czy dla Was też powiedzenie "pies ci mordę;) lizał"nie ma wydźwięku pejoratywnego? :)[/QUOTE]
Liże tylko tym, kogo bardzo lubi. Jest to więc wyjątkowe wyróżnienie i każdy (no może przesadzam) chciałby dostąpić tego zaszczytu:lol:.

Posted

Haniu, nie sadzisz, ze przydałaby mu się teraz jakaś koleżanka? Smutno mu samemu :smile::roll:

Arniś, nie obrazi się ze na jego kumpla zareklamuję cudowne pierniki prosto z Czech [URL="http://www.dogomania.pl/threads/197857-Bazarek-pierniczkowy-na-boksia-Fifka-Pabla-oraz-innych-podopiecznych-SOS-Bokserom"]http://www.dogomania.pl/threads/1978...h-SOS-Bokserom[/URL]!

Posted

[quote name='Kapsel']Haniu, nie sadzisz, ze przydałaby mu się teraz jakaś koleżanka? Smutno mu samemu :smile::roll:

[/QUOTE]
Ja wiem, że to nieuniknione, ale TZ jeszcze o tym nie wie;)

Posted

[quote name='haniabor']Ja wiem, że to nieuniknione, ale TZ jeszcze o tym nie wie;)[/QUOTE]
To sie dowie jak juz będzie i wtedy powiesz, co miałam zrobić? wyrzucić? przybłąkała się biedna, to niech już zostanie, miejsca mamy dosyć :):):)

Posted

[quote name='Kapsel']To sie dowie jak juz będzie i wtedy powiesz, co miałam zrobić? wyrzucić? przybłąkała się biedna, to niech już zostanie, miejsca mamy dosyć :):):)[/QUOTE]
Muszę popracować nad nim. Zresztą, jak zaczynam coś mówić, to na dodatek uruchamiają się dzieci z pomysłami na następne psy

Posted

[quote name='haniabor']Muszę popracować nad nim. Zresztą, jak zaczynam coś mówić, to na dodatek uruchamiają się dzieci z pomysłami na następne psy[/QUOTE]

Haniu, nie ma to jak dwa boksery... wspomnisz moje słowa, jak już będziesz miała :):):)

Posted

[quote name='Agnezia']No tak zawsze lepiej mieć dwie ręce do pary powyrywane ze stawów niż tylko jedną :) Ale te całusy wynagrodzą wszystko :)[/QUOTE]
O stawach nie pomyślałam. Łoj!:cool3:

  • 3 weeks later...
Posted

No i zaczęły się petardy i huki. Arniś reaguje strachem- trzęsie się jak galareta, nie daje się uspokoić. Potem przez wiele godzin leży i powarkuje, szczeka na każdy odgłos, jest rozdygotany. Aż boję się pomyśleć co będzie za kilka dni

Posted

Oj u nas tez panika i bieganie. Może zapytaj weterynarza, czy Arniś może dostać jakiś środek na uspokojenie. Prześpi spokojnie Sylwestra i nie będzie się męczył. Ja dla swoich tez kupię, bo przez ich panikę cierpi też Fifek, bo czuje poddenerwowanie innych psiaków.

  • 2 weeks later...
Posted

Dzisiaj Arniś po długim spacerze wrócił tak brudny, że tylko kawałek grzbietu nie był ubłocony. Nie chciał wejść do wanny i udawał, że błoto ma w uszach- kompletna głuchota. No to mnie olśniło- brodzik. Ale brodzika pies nie znał i wcale nie zamierzał polubić. Wykąpaliśmy się oboje, nawet cała łazienka się wykąpała i tylko o jedną kabinę prysznicową mniej....

Posted

Psiuchy są jednak mocne! :lol:Rozśmieszyłaś mnie strasznie,ale fakt niezaprzeczalny,że to pierwsza demolka Arnisia-chłopak po prostu NATYCHMIAST musiał wyjść spod prysznica!:eviltong:Wszystko jeszcze przed Tobą!:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

  • 3 months later...
Posted

Arniś jest u nas prawie rok. Cud, miód, psi ideał. Nie ma wad (może ciągnięcie na smyczy lub bąki jak gazy bojowe). A dziś wreszcie miał wizytę.
A jeśli ktoś nie pamięta jka Arniś wygląda, to proszę kilka zdjęć:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...