Bella11 Posted May 9, 2006 Posted May 9, 2006 Byłam dzisiaj w Schronisku właśnie trafiłam ma moment jak Kasia została zabierana ze Schronu . Dziewczyny gratulacje za udaną akcję Quote
supergoga Posted May 9, 2006 Posted May 9, 2006 Powstawiam na inne portale - czy moge łamiąc prawa autorskie ściągnąć opis z allegro - AUTORKA - prosze o zgode, bo nie mam weny twórczej, a tak byłoby szybciej na większej ilości wątków. Quote
GreenEvil Posted May 9, 2006 Posted May 9, 2006 supergoga napisał(a):Powstawiam na inne portale - czy moge łamiąc prawa autorskie ściągnąć opis z allegro - AUTORKA - prosze o zgode, bo nie mam weny twórczej, a tak byłoby szybciej na większej ilości wątków. A sciagaj, fakt faktem moj jest tylko dopisek, reszte napisala nie pamietam kto, ale sadze, ze sie nie obrazi :) Pozdrawiam GreenEvil Quote
Agnieszka(Visenna) Posted May 9, 2006 Author Posted May 9, 2006 Ciesze się, że połwę akcji mamy już z głowy ! :D Miśka została uratowana- to jest najważniejsze.Teraz trzeba czekać tylko, co los przyniesie.Jesteście wspaniali.. ale to chyba słyszecie często :p Marklulka- nick sugerował takie imię :P Quote
pixie Posted May 9, 2006 Posted May 9, 2006 Agnieszka(Visenna) napisał(a):Ciesze się, że połwę akcji mamy już z głowy ! :D Miśka została uratowana- to jest najważniejsze.Teraz trzeba czekać tylko, co los przyniesie.Jesteście wspaniali.. ale to chyba słyszecie często :p Marklulka- nick sugerował takie imię :P a ja nic tylko wzdycham... bo Kasiulka juz oddycha nie schronowym powietrzem... musi byc zadziwiona... dokad pojechala... no i teraz co dalej... los przyniesie, to co zgotujemy... bo bez nas wszystkich no i przede wszystkim Agnieszki siedzialaby przy budzie albo juz za TM a tak zdala sie na nas i... cieszy sie choc polowiczna ....ale wolnoscia czy te katy do daleko od was... czekam na wiesci przedewszystkim od weterynarzy jakie warunki ma w tych katach..tj kubusiu, tak... czy to te same, ktore odradzala na poczatku watku rebellia...i nie o to chodzi by ja teraz stamtad zabieraz, tylko moze wypytac rebellie co jest nie tak, jesli to te same Katy..zeby miec sie na bacznosci... piszcie wszystko co wiecie no i dzieki makulce, ze ja wyciagnela, i niech opisze jak sie Kasia zachowala, czy wylizala ja radosnie w podziece czy tajemniczy telefon wyjasniony? Quote
makulka Posted May 9, 2006 Posted May 9, 2006 ufff napisałam długi post i mi sie skasowało moze to i lepiej bo tak obsmarowałam schron ze jesuuu.. Ale do rzeczy Kluska jest kochana , miła ,przytulasta ,pierwsze co to zwiedziła moja chatke a jak jej sie znudziło to wskoczyła na kanape i sobie grzała dupke , szkoda ze nie miałam aparatu. Pan z hoteliku sensowny , wydaje mi sie ze ma podejscie do zwierzątek ,chciał kluseczke wziąsc na rece , nie zwazając ze capiła ...:)podaje adres stronki www.hotelkubus.com Guz jest do zabiegu , wstepnie umówiłam sie na nastepny wtorek,lecz decyzje podejmiemy razem , bo Ci z hotelu współpracuja z Januszowickąi z Legnicą i ewentualnie mogliby sie tym zając. pozdrawiam bella czemu sie nie ujawniłas?? Quote
makulka Posted May 9, 2006 Posted May 9, 2006 Co sie dzieje z dogo /?mam wszedzie czerwone krzyzyki... Quote
Aga_Mazury Posted May 9, 2006 Posted May 9, 2006 jesoooooooooo..........w końcu i mnie dogo.dopuściło do swoich ...stron :eviltong: Quote
makulka Posted May 9, 2006 Posted May 9, 2006 Jaki tajemniczy telefon ?Ja nie dzwoniłam do schroniska tylko byłam tam osobiscie , nikt powaznie nie traktuje deklaracji telefonicznych. Acha jesli chcecie to na zyczenie włascieciela w schronisku usypiają psy , wiec jak wam sie znudzą pupile do walcie na Skarbowców... Quote
Aga_Mazury Posted May 9, 2006 Posted May 9, 2006 makulka dzwoniłaś już do hoteliku?...jak się zaklimatyzowała Kluska bo miałam ochotę zadzwonić, ale nie chciałam im w d..... zawracać ;) czy oni już wysłali Ci numer konta...... KONTO ALARMOWEGO FUNDUSZU .......... PILNIE POTRZEBNE PIENIĄŻKI DLA TEJ UROCZEJ PANIENKI.... Bardzo prosimy wszystkie osóbki które deklarowały pomoc o POMOC !!!! Makulka dzięki za wszystko :) Quote
Aga_Mazury Posted May 9, 2006 Posted May 9, 2006 .aaaaaa...........i kto może odwiedzać czasami naszą podopieczną i pamiętajcie, że DOM PILNIE POTRZEBNY !!!!!!! Makulka Wam sama powie jaka z niej Kochana psiulka :)....zasługuje na dom i miłość.... Quote
GreenEvil Posted May 9, 2006 Posted May 9, 2006 makulka napisał(a): Acha jesli chcecie to na zyczenie włascieciela w schronisku usypiają psy , wiec jak wam sie znudzą pupile do walcie na Skarbowców... :crazyeye: nic nie skomentuje .... :shake: Pozdrawiam GreenEvil Quote
Agnieszka(Visenna) Posted May 9, 2006 Author Posted May 9, 2006 Jeżeli pies nie jest chory, agresywny, albo stary, to nie ma mowy o "uśpieniu na życzenie" w tym Schronisku.Weterynarze są wporządku i sama niejednokrotnie byłam świadkiem, jak odmawiano eutanazji..(np. ponieważ "właściciel nie jest już w stanie opiekować się zwierzęciem").Więc akurat w tej kwestii moim zdaniem, nie można nic Przytulisku Zarzucić. Odnośnie Kasi to bardzo ciesze się, że wszystko jest ok.. to wspaniała kluska, bardzo przytulasta i grzeczna, spragniona kontaktu z czlowiekiem.. ofiarowaliście jej drugie życie. Quote
Aga_Mazury Posted May 9, 2006 Posted May 9, 2006 no to kwestia.co się rozumie przez chorobę psa........bo z tego zo rozmawiałam z Niną to chodzi o pieska chorego raptem na padaczkę (dla mnie to naprawdę taka sama choroba jak katar - podaje się tabletki i już)....moja sunia od kilku lat jedzie na lekach rozszerzających oskrzela bo coś tam się jej zapada (już nawet nie pamiętam) i poprostu trudno jej czasami oddychać...ale cóz...ja też biorę tabletki a rodzice mnie nie uśpili ;P Quote
Aga_Mazury Posted May 9, 2006 Posted May 9, 2006 jak można w ogóle swoją kruszynkę oddać do uśpienia????......nigdy tego nie zrozumiem....stara jestem, ale nawet z wiekiem nie porafię sobie tego wytłumaczyć.....i chyba już za TM pójdę taka nieoświecona.... Quote
Agnieszka(Visenna) Posted May 9, 2006 Author Posted May 9, 2006 Właściciel w takich sytuacjach ma prawo uśpić psa, a Schronisko nawet gdyby chciało- nie może w to ingerować.Był u nas mały ratlerek z epilepsją i alergią i jakoś nic złego się mu nie wydarzyło.Nawet nie myślano o eutanacji.Czekał i czekał cierpliwie, aż...znalazł dom:multi: .Zabrała go siostra Belli. Dla mnie to też nie jest powód, ale dla innych -owszem.. niestety, psa traktuje się ogólnie jako rzecz materialną i niestety, jeśli właściciel (swoją drogą nie podoba mi się to określenie.. właścicielem można być samochodu, domu, albo drewnianej kukiełki.. nie żywej istoty.Bardziej pasuje tu słowo- opiekun)nie radzi sobie np. z jego chorobą, może poddać go eutanazji.Nigdzie nie jest zapisane, że nie ma do tego prawa.. Quote
Aga_Mazury Posted May 9, 2006 Posted May 9, 2006 Agnieszka my nie mówimy o tym czy właściciel ma prawo.....tylko o zupełnie innej kwestii (bardziej moralnej).... Quote
Agnieszka103 Posted May 9, 2006 Posted May 9, 2006 Aga_Mazury napisał(a):jak można w ogóle swoją kruszynkę oddać do uśpienia????......nigdy tego nie zrozumię....stara jestem, ale nawet z wiekiem nie porafię sobie tego wytłumaczyć.....i chyba już za TM pójdę taka nie oświecona.... No widzisz Agnieszko, to nie jesteś osamotniona... Ja też już stara i też nie oświecona. Nigdy nie zrozumiem takiego postępowania :shake: Quote
GreenEvil Posted May 9, 2006 Posted May 9, 2006 Srodki na Kasie-Misie-Kluske to na dzien dzisiejszy: 217,50 Dla Kasi-Kluski od: pixie, mama Agi_Mazury, Alarmowy Fundusz Nadziei na Życie Dziekujemy i czekamy na dalsze wplaty :loveu::loveu::loveu: Pozdrawiam GreenEvil Quote
Agnieszka(Visenna) Posted May 9, 2006 Author Posted May 9, 2006 Schronisko nie moze mu odmowic uspienia chorego psa.. bo padaczka badz co badz choroba jest.. i nie kazdy CHCE sobie z tym radzic.Ja tlumacze tylko, ze w tym momencie pretensje do Przytuliska sa nieuzasadnione. Jeeeejku.. jestem bardzo poruszona zaangazowaniem w sprawe Kaśki.. w tak krótkim czasie udało się zebrać tyle pieniążków :loveu: Quote
Aga_Mazury Posted May 9, 2006 Posted May 9, 2006 Agnieszka(Visenna) napisał(a):Schronisko nie moze mu odmowic uspienia chorego psa.. bo padaczka badz co badz choroba jest.. i nie kazdy CHCE sobie z tym radzic.Ja tlumacze tylko, ze w tym momencie pretensje do Przytuliska sa nieuzasadnione. Jeeeejku.. jestem bardzo poruszona zaangazowaniem w sprawe Kaśki.. w tak krótkim czasie udało się zebrać tyle pieniążków :loveu: agnieszka rozmowa ta jest bezcelowa i prowadzi nas do nikąd bo ja nie podzielam Twojego zdania (serce mi nie pozwala)....Ty masz swoje zdanie....i mamy do tego prawo........zajmijmy się tu sprawą Kluski bo to jej wątek....i SZUKAJMY JEJ DOOOOOOMU ....(tylko dobre domy mogą zgłaszać swoje oferty, zastrzegamy sobie możliwość odpowiedzi tylko na wybrane oferty :lol: )... Quote
Agnieszka(Visenna) Posted May 9, 2006 Author Posted May 9, 2006 No wporządku.Nie mniej jednak ja jako osoba, która ma doczynienia z tym Schroniskiem już ok. 2 lat,czułam się w obowiązku wyjaśnienia ogółowi całaje sprawy.Wiadomo, że nie jest to idealne miejsce, ale w porównaniu do wielu innych Schronisk w Polsce,jest prawdziwym Azylem./moje odczucia Gdzie dokładnie jest Kaśka? Można ją bez problemu odwiedzać ? Quote
Aga_Mazury Posted May 9, 2006 Posted May 9, 2006 Agnieszka maleńka nasza jest w Szymanowie koło kątów. Wydaje mi się, że nawet cudnie by było ją odwiedzić, żeby zobaczyć jak tam się nią zajmują, jakie ma waruki, jak się czuje i te wszystkie....rzeczy...może nawet jakieś fotki,.....tylko że trzeba wcześniej do nich zadzwonić i uprzedzić, że ktoś przyjedzie w odwiedziny bo podobno można ich nie zastać...hotel Kubuś Aga adres stronki www.hotelkubus.com Quote
Aga_Mazury Posted May 9, 2006 Posted May 9, 2006 Mam nadzieję, że ta cisza u Kluski to poprostu łapanie oddechu po tej szalonej akcji....i za chwilę dzialamy dalej....został lekarz, diagnoza, operacja......domek.....i to wszystko na pewno się znajdzie :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.