lilo Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Cioteczki a moze zaczniemy zbierac deklaracje dla Demusia i równoczesnie bedziemy szukac hoteliku lub dt ?? w razie gdyby sie znalazl zeby bylo pokrycie w finansach ?? Czy choroba Demusia jest zakazna ?? czy innym zwierzakom moze zaszkodzic ?? Quote
supergoga Posted June 15, 2010 Author Posted June 15, 2010 Demo nie zaraża. Mieszka z innymi psiakami z uwagi na przeładowanie - i jest spokój. On się poprawia, a inne psiule nie choruję. Najlepszy byłby dom tymczasowy - ale na płatny w pełnym zakresie nas nie stać. Super byłby taki za karmę i zwrot wszelkich kosztów wet. Ale o taki trudno. Najgorszy scenariusz - to zebranie deklaracji, hotel - koniec deklaracji - i...kanał. Tak było kiedyś z Tina i Nefim. Siedzą rok w hotelu. Niebawem będą kolejne fotki, zobaczymy jak postępuje leczenie. Quote
malawaszka Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 no zalezy ile płatny - bo jeśli mniej niż 300-400 zł to jakoś byśmy dali radę, fajnie jakby się udało coś za max 200 zł+karma to ja ze sznaucerowych pierwszy miesiąc pokrywam, a i potem na pewno też będzie się zbierało bo będą bazarki Quote
supergoga Posted June 15, 2010 Author Posted June 15, 2010 Tylko, że niestety na razie nie mamy takiej oferty dla malucha. Ale szukam, wierzcie mi... Quote
lilo Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 my mamy Pręgusia w hoteliku juz chwilke i częśc deklaracji jest a resztę pokrywamy z bazarków lub we własnym zakresie zapewniamy pieniadze , najważniejsze jeśli jest kilka osób mocno zaangażowanych w sprawę konkretnego pieska bo jak są same deklaracje od osób które są tylko przelotem na wątku i nie interesują się psiakiem to wtedy duże rysyko jest ... jesli udałoby się zebrac 200 zl deklaracji to reszte tak jak pisala malawaszka zapcha się bazarkami... rozumiem że najlepiej byloby znalezc na północy kraju hotelik tak ?? Quote
lilo Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 http://www.dogomania.pl/threads/186442-Hotel-kud%C5%82ate-i-%C5%82aciate%28wolne-miejsca%29/page9 tutaj byloby wolne miejsce dla Demusia Quote
malawaszka Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Lilo to jest 400 zł/miesiąc :shake: ja nie pociągnę więcej na siebie - bo biorę tylko tyle, ile w razie W dam radę utrzymać sama albo zabrać do domu - nie mam stałych deklaracji na żadnego psa, którego mam pod opieką i to jest najgorsze - wszystko użebrane, uskładane z bazarków. Supergoga też ma duże obciążenie :( Demo potrzebuje miejsca gdzie będzie kąpany - to jest bardzo ważne u niego - lecznicze kąpiele - jest tam taka możliwość w ogóle? Quote
supergoga Posted June 15, 2010 Author Posted June 15, 2010 400 zł/m-c odpada niestety. Z Tina było podobnie - z początku łatwioej, ale gdy zasiedziała się rok - teraz sama płacę. Ostatnio po wystawieniu bazarków otrzymaliśmy pomoc z dogo - bo w międzyczasie płaciłam za inne psy w hotelu. Boje się takich deklaracji, bo nie dam rady, jeśli sie zasiedzi. W weekend jest w Poznaniu impreza psia Dog Chow - Fundacja ma stoisko i wystawiamy zdjęcia psiaków do adopcji. Może coś się uda poszukać. Quote
lilo Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Malawaszko to pierwszy hotelik do którego napisałam o miejsce , masz rację 400 zł to trochę za dużo . Tak do 300 to jeszcze do zniesienia... bede pytac dalej na innych watkach dt. I o te kapiele tez bede pytac , a moze zmiencie od razu w tytule watku ze Demus potrzebuje deklaracji. Ja moge zdeklarowac 10 zl miesiecznie dla niego i bedzie to stala deklaracja , mialam juz nie deklarowac na nikogo ale strasznie mi żal tej jego skórki biednej... Quote
malawaszka Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 supergoga napisał(a): W weekend jest w Poznaniu impreza psia Dog Chow - Fundacja ma stoisko i wystawiamy zdjęcia psiaków do adopcji. Może coś się uda poszukać. jejku trzymam :kciuki: może się ktoś w Demciu zakocha... Quote
J_ulia Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Jestem na "zaproszenie" lilo... niestety finansowo na razie pomóc nie mogę :( , ale będę zaglądać i wyślę parę zaproszeń. Quote
AMIGA Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 Żeby te moje (nie nazwę brzydko) łobuzy zechcialy przyjąć doroslego psa do swego grona :-( Quote
zerduszko Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 AMIGA napisał(a):Żeby te moje (nie nazwę brzydko) łobuzy zechcialy przyjąć doroslego psa do swego grona :-( Znów masz pusto?? :eviltong: Poprzywiązuj do kaloryferów i będzie spokój :p Quote
AMIGA Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 Przywiązać mogę, ale co zrobić ze szczekającymi pycholami? No i przede wszystkim z sąsiadką spode mnie? A pusto mam od soboty (i jak zwykle się zarzekam, że to już koniec!!!!!!!) Quote
zerduszko Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 AMIGA napisał(a):Przywiązać mogę, ale co zrobić ze szczekającymi pycholami? No i przede wszystkim z sąsiadką spode mnie? A pusto mam od soboty (i jak zwykle się zarzekam, że to już koniec!!!!!!!) Mam plan http://husher.pl/Husher_-_problem_szczekania_rozwiazany/Husher.html :diabloti: Ja też mam taki plan jak Ty, ja zostałam "sama" w sobotę. Ale dziś świeży transport nowych ofiar :evil_lol: które sprezentuję Waszce naszej :loveu: Quote
AMIGA Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 zerduszko napisał(a):Mam plan http://husher.pl/Husher_-_problem_szczekania_rozwiazany/Husher.html :diabloti: Ojoooj, to jakieś wybawienie dla mnie. Bo nie da się wytrzymać jak Amiga jedzie ze mną w samochodzie i zobaczy motor! A już nie daj Bóg jak ten motor się na czerwonych światlach wepchnie do przodu i staje na równi z moim autem! Amiga chce dostać świra, a ja razem z nią. A tu takie rozwiązanie! Zapętlę łapy, zaklajstruję pychola tym Husherem i już :loveu::multi: Quote
malawaszka Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 o rany a cóż to za wynalazek??? jak to pies nie może szczekać a może jeść i pić???? :shock: moje potrafią nawet szczekać jedząc więc?????? :mdleje: poproszę sztuk 4 :lol: Quote
lilo Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 AMIGA napisał(a):Przywiązać mogę, ale co zrobić ze szczekającymi pycholami? No i przede wszystkim z sąsiadką spode mnie? A pusto mam od soboty (i jak zwykle się zarzekam, że to już koniec!!!!!!!) zaklajstrowac im :) krówką ciągutką :evil_lol: albo kominiarki ubrac... Quote
AMIGA Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 Kominiarki to chyba najbardziej ekonomiczna opcja. Krówek ciągutek już dawno w sklepie nie widzialam, sama bym chętnie się taką ciągutką zaklajstrowała Quote
snuszak Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 haha tez pierwsze widzę takie wynalazki :) a krówki są ale nie takie jak kiedyś..... Quote
zerduszko Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 malawaszka napisał(a):o rany a cóż to za wynalazek??? jak to pies nie może szczekać a może jeść i pić???? :shock: moje potrafią nawet szczekać jedząc więc?????? :mdleje: poproszę sztuk 4 :lol: Marketing czy jak to się zowie :P Oni jak chcą, to wszystko wmówią ;) Quote
lilo Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 no krowki to trzeba samemu robic zeby byly ciagnace ... a w kominiarkach niezle by wygladaly :) wyobraz sobie co by bylo jakby ktos chcial Ci mieszkanie okrasc a tam psy w kominiarkach... hahaha chyba by niezle spiep...ał :) Quote
AMIGA Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 lilo napisał(a):no krowki to trzeba samemu robic zeby byly ciagnace ... a w kominiarkach niezle by wygladaly :) wyobraz sobie co by bylo jakby ktos chcial Ci mieszkanie okrasc a tam psy w kominiarkach... hahaha chyba by niezle spiep...ał :) Ojooooj, to ja kcem przepis na te ciągutki :oops: A psy w kominiarach rzeczywiście bylyby nalepszym alarmem. Zastanawiam się, czy by z mojego psiowozu nie zrobić budy dla Amigi, niechby sobie tam siedziala w kominiarce, bo mi się alarm popsuł :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.