Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Itske napisał(a):
Potencjalny domek dostał i wpelnił i odesłał formularz adopcyjny (ciutek sie uśmiałam, mnie jako pośrednikowi wolno, bo pytania o zainteresowania i np. rodzaj oglądanych filmów, ha, chyba bym sama nie mogła adoptować pracującego psa, :evil_lol:, bo jeszcze czasem lubię bajeczki albo kino na wkroś psychologiczne, takie rozmemłane, a pies pracujący energii wymaga :diabloti: ,no ale, to nie ja chcę adoptowac królika, tylko kolega z pracy). Pan podszedł do formularza bardzo poważnie i był ogromnie przejęty. Zadzwonilismy też do osoby decyzyjnej, obiecała skontaktowac się z domkiem i go przeegzaminować. Siedzę na dogo od lat, wyadoptowałam już kilka psów (sama też mam psa z dogo), domek moim zdaniem bardzo dobry, powierzyłabym bez wahania własne zwierze pod opiekę. Transport zapewniony. Decyzja nie ode mnie zależy. Mam nadzieję, że będzie OK, bo facet fajny, odpowiedzialny, rzetelny i króliczo walnięty:lol:
Prosty chłopak, ale pracowity i bardzo dbał o swojego poprzedniego króliczego członka rodziny.


Ja też musiałam przejść niemalże normalną procedurę adopcyjną ;) podczas gdy na dogo psa dostałabym "od ręki" - takie życie :) w sumie dla kogoś szczerego to nie problem, chyba, że ktoś ma coś do ukrycia. Z drugiej strony nie dziwię się osobom z SPK, my na dogo się "znamy", a oni? trudno powiedzieć, że "znają"...

  • Replies 259
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

:megagrin::megagrin::shiny:nozenki panciowe na sto procencikow odlotowe :multi::multi::multi:wszak juz krolinieczki ajusci posiadaly , wiec na kroliniach sie owe nozenki wychowaly:loveu:mocno wierze ze caly czlek wraz z nozkami i zonami bedzie sie nadawal i ze czlek zacny i nozki swe da obmierzyc:roll::lol::multi:

Posted

Dziekuję wszystkim za olbrzymie zaangażowanie w dyskusji oraz za wspieranie Suzi pod każdym względem - Wasze modły i prośby zostały wysłuchane ;-)

Wszystko wskazuje na to, że w najbliższy weekend Suzinka będzie miała zaszczyt zapoznać się z nogami swojego nowego Pana :) Musimy jeszcze tylko wszystko dopiąć na ostatni guzik i..... z Waszą pomocą szukać domku kolejnemu - :krolik:

DarkWater z Tobą skontaktuję się osobiście :Rose:

Posted

madzia85 napisał(a):

Wszystko wskazuje na to, że w najbliższy weekend Suzinka będzie miała zaszczyt zapoznać się z nogami swojego nowego Pana :)


My też się chcemy z tymi szacownymi nogami zapoznać! :multi:

Posted

[quote name='marysia55']Ja to chyba bym się na DS dla króliczków nie nadawała, bo czasami mi się zdarza oglądać w telewizji horrory:evil_lol:
ale na dom stały dla kotów jak najbardziej się nadaję :-)

Posted

Formularz wysłany, we wtorek, Pani Magda ( decyzyjna od adopcji) w rozmowie tel. powiedziała, ze bedzie dzwonic do domku i jeszcze rozmawiać, jak dostanie formularz, niestety nikt nie dzwonił, dzisiaj domek bedzie próbowłał dzwonić do Magdy. I nie wiem, mogę jechać po królinię, czy nie? ( i ewentualnie gdzie?)

Posted

DarkWater napisał(a):
Prosimy wobec tego o obrysowanie konturu laczka i przesłanie gipsowego odlewu stopy kandydata! :cool3:


No kurczę, gipsu tyle ni mom:evil_lol:, Facet ( jak na moje standardy wiekowe, a mam dorosle dziecko:eviltong:) młody, muskularny, wzrost średni, oczy niebieskie, zatrudnienie stabilne, umowa na czas nieokreślony, firma podległa pod Urząd Marszalkowski, więc długotrwala (istnieje już ponad 30 (???) lat, no coś koło tego
nogi zgrabne, proporcjonalne, an stópki nie patrzyłam, jutro obrysuję, zdjęć nie pzreslę - bo ustawa o ochronie danych osobowych mi zakazuje, a poza tym amm kontrolę w robocie i dostaję wariacji :angryy:
tylko nie ma odzewu od Magdy:shake:

Posted

Dostała :lol:, zadzwoniła:lol:, wszystko OK:lol:
Jutro dzwonię do Bydgoszczy umawiać się na odbiór
Wszysko OK!:multi:
swoją drogą, jak można chcieć mieć w domu królika:evil_lol:, no ja rozumiem, psa, kota, fretkę, konia ( moje dziecko się dziwi, dlaczego kuń nie moze stać u niej w pokoju :eviltong:), ale królik???
Teraz proszę trzymać kciuki, co by mi się auto nie zepsuło:diabloti:

Posted

No to super :)

Ale ja nie wiem, co tu do rozumienia :eviltong: Króliki to wspaniałe zwierzaki i tyle, po prostu ludzie ich nie znają, dlatego uważają je za głupie stworki, ruszające nosami. Inteligencji nie można im zaprzeczyć, czasami to aż denerwujące, że jak on czegoś chce, to tak długo będzie próbował, kombinował, aż w końcu to dostanie ;) Mogą też bez problemu żyć bezklatkowo, jak koty, łatwo je nauczyć robić do kuwety - radocha ze spaniem z królikami w nogach lub tuż obok głowy bezcenna ;)
Ogólnie jest tak - jak się raz zakróliczy, to nie ma wyjścia, do końca życia jest się skazanym na uszaki, bo później już dom bez królika nie istnieje ;)

Posted

dog193 matko jak to pięknie napisałaś/łeś. Zaczynam sie zastanawiać nad adopcją królika. Psa mam, koty mam ale królika jeszcze nie doświadczyłam na sobie. Skoro to takie termofory to może by spróbować.

Posted

DarkWater napisał(a):
Maryniu zaadoptuj! po jednym na każdą nogę!
ale najwyżej takie, które będą na DT u Ciebie. Bo tylko wtedy mam 100%, że co towar z najwyższej półki:lol: Nie ma to jak zaufanie to konkretnej osoby:calus:

Posted

marysia55 napisał(a):
ale najwyżej takie, które będą na DT u Ciebie. Bo tylko wtedy mam 100%, że co towar z najwyższej półki:lol: Nie ma to jak zaufanie to konkretnej osoby:calus:


No i wytrenowany na najwyższej jakości TZ-nożencjach:evil_lol:

Posted

Grosziwo napisał(a):
No i wytrenowany na najwyższej jakości TZ-nożencjach:evil_lol:
Grosziwo, a Ty nie chadzasz czasami spać. Ja zaraz umykam :-) do wyrka. Na jednej nózce Helenka, na drugiej nóżce Dzina , a Saszka na podusi - nosek w nosek :-)

Posted

marysia55 napisał(a):
Grosziwo, a Ty nie chadzasz czasami spać. Ja zaraz umykam :-) do wyrka. Na jednej nózce Helenka, na drugiej nóżce Dzina , a Saszka na podusi - nosek w nosek :-)


Czasami chadzam :diabloti: Też za chwilę bedę próbowała zdobyć kawałek mojego prywatnego, osobistego wyrka , teraz zostało oblężone przez moje potfffory ! Może sie zlitują i mnie wpuszczą :p

Posted

Grosziwo napisał(a):
Czasami chadzam :diabloti: Też za chwilę bedę próbowała zdobyć kawałek mojego prywatnego, osobistego wyrka , teraz zostało oblężone przez moje potfffory ! Może sie zlitują i mnie wpuszczą :p
ja mam wyrko 160x200 to wszystkie moje rodzone potfffory sie zmieszczą:diabloti: razem ze mną :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...