Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 4.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Dzień dobry wszystkim!!!
Dzisiaj muszę się trochę poskarżyć. Na Albiego...
Ostatnio mam konkurencję do piłeczki. Co prawda jest jego, ale któżby tam zwracał uwagę na taki drobny szczegół. Uważam, że Mikołaj się pomylił, bo ona jest najlepiej przystosowana do mojego pyszczka, zresztą zobaczcie sami...


Jest taka cuduwnie gumowa, stawiająca moim ząbkom lekki opór, jej kolor stanowi dla mnie wyzwanie....



Niestety poleciała mi aż na przedpokój...


no i usłyszał to ten drań...


pojawił się jak Nosferatu i wsadził nos w nie swoje sprawy...


przy okazji opluł pańci obiektyw...


pańcia go oczywiście zaraz zaczęła pucować, ale wcale nie ochrzaniła potwora...a przecież sam słyszałem jaki zrobiła dym za taki czyn mojemu panu...
Bawiłem się jednak dalej


Albi wyrażał swoją dezaprobatę...




Nie brałem tego do głowy...


Zabawa była cudowna...




aż poczułem lekki zawrót głowy! No i wtedy bambaryła się wtrącił...


najpierw pokazał mi swój ozór...


następnie przypomniał, że to jego piłka


a potem zaczął do mnie wołać... " zobacz jaki jestem wielki, pokonam Cię z łatwością...


nawet jedną łapą...


przypatrz się moim zębiskom...


zobacz jaką mam formę, jaki jestem wygimnastykowany, rozprawienie się z tobą zajmie mi tylko parę sekund..."


na szczęście pańcia to usłyszała i szepnęła mu parę słówek, to przestał się wymądrzać...


i przez chwilę myślałem, że nawet się zawstydził...


ale to była zmyłka...


jak to mawiał kolega mojej pańci "nieświeć" zabrał mi piłkę...


prosiłem pańcię o pomoc...


wszystko na nic...


Ponieważ jestem psem o wysokim ilorazie inteligencji, tylko dla zmyły głośno protestowałem...


a potem cichcem świsnąłem mu piłkę wprost spod jego łap.... serce mi nie zadrżało nawet przez chwilkę...



no a Albert jak zwykle udał, że właśnie strasznie zachciało mu się pić



i mocno zainteresował się widokiem za oknem...



Wiecie co, on wcale nie umie przegrywać....

cdn...



Posted

wielkie dzięki Shikka... jak ja kocham dogomanię, można tu coś miłego usłyszeć...
Dzisiaj mam wywiadówkę u Misia i nie wiem co tam uslyszę...do tej pory były opisówki, nie stresujące dzieci i rodziców, a dziś już będzie z grubej rury....:snipersm:

Posted

[quote name='AlKil']wielkie dzięki Shikka... jak ja kocham dogomanię, można tu coś miłego usłyszeć...
Dzisiaj mam wywiadówkę u Misia i nie wiem co tam uslyszę...do tej pory były opisówki, nie stresujące dzieci i rodziców, a dziś już będzie z grubej rury....:snipersm:
:evil_lol: bedzie sie dzialo :evil_lol: ooo bedzie bedzie:evil_lol:

Posted

Shikka napisał(a):
Pójdź a psami, nikt złego słowa na Pocieche Twą nie powie :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:


taaa, zazwyczaj wszystkich zatyka na dłuższą chwilę...:shock::shock::shock:

Posted

Jako że przeważnie bywają u Ciebie przedstawiciele chomików ( :evil_lol:) to postanowiłam wzmocnić pozycje Alberta i przyszłam z dwiema czarnymi babami ;) Jedna jest szczególnie atrakcyjna teraz :mad:

Posted

[quote name='AlKil']Albercik wręcz oszalał ze szczęścia, dwie babeczki naraz, w tym jedna oszałamiająco uperfumowana!!!!

Ta uperfumowana właśnie stoi przed domem i piszczy do chłopaków :evil_lol: Właściwie do jednego takiego małego ale on się jej panicznie boi i trzyma z daleka :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

[quote name='Pysia']Ta uperfumowana właśnie stoi przed domem i piszczy do chłopaków :evil_lol: Właściwie do jednego takiego małego ale on się jej panicznie boi i trzyma z daleka :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Pysia, te małe czasami są bardzo sprytne....:evil_lol:



Witaj Marta!
dziękujemy bardzo i zapraszamy!:lol:

Posted




















aż poczułem lekki zawrót głowy! No i wtedy bambaryła się wtrącił...


najpierw pokazał mi swój ozór...


następnie przypomniał, że to jego piłka


a potem zaczął do mnie wołać... " zobacz jaki jestem wielki, pokonam Cię z łatwością...


nawet jedną łapą...


przypatrz się moim zębiskom...


zobacz jaką mam formę, jaki jestem wygimnastykowany, rozprawienie się z tobą zajmie mi tylko parę sekund..."


na szczęście pańcia to usłyszała i szepnęła mu parę słówek, to przestał się wymądrzać...


i przez chwilę myślałem, że nawet się zawstydził...


ale to była zmyłka...


jak to mawiał kolega mojej pańci "nieświeć" zabrał mi piłkę...


prosiłem pańcię o pomoc...


wszystko na nic...


Ponieważ jestem psem o wysokim ilorazie inteligencji, tylko dla zmyły głośno protestowałem...


a potem cichcem świsnąłem mu piłkę wprost spod jego łap.... serce mi nie zadrżało nawet przez chwilkę...



no a Albert jak zwykle udał, że właśnie strasznie zachciało mu się pić



i mocno zainteresował się widokiem za oknem...



Wiecie co, on wcale nie umie przegrywać....

cdn...




swietne zdjecia:lol: widac jak sie swietnie dogaduja, u mnie tez tak jest;) na ostatnim zdjeciu zauwazylam ze twoj niufek chociaz troche sie oblizuje jak sie napije bo moja pupilka wcale:angryy:
pozdrawiam

Posted

*Ania...Niuf* napisał(a):






na ostatnim zdjeciu zauwazylam ze twoj niufek chociaz troche sie oblizuje jak sie napije bo moja pupilka wcale:angryy:
pozdrawiam

Witaj Aniu!
On się oblizuje, ale powiedziałabym, że tak symbolicznie, bo jeszcze zawsze sporo nakapie...:cool1: mogłabym robić producentom podłóg testy na odporność na wodę, piach i inne rzeczy...ale przynajmniej w ogóle nie brudzi jedzeniem :multi:

Posted

[quote name='Alicjarydzewska']:pcześć ...

wiesz ...Kiluś strasznie ubija Albiego , aż mi żal chłopaka:razz:


Cześć Alu! Mi też go żal...:shake: Mały robi z nim co chce, czasami mówię Albiemu, że powinien nieraz utrzeć smarkaczowi nosa, ale to zostaje bez echa...

Posted

AlKil napisał(a):
na ostatnim zdjeciu zauwazylam ze twoj niufek chociaz troche sie oblizuje jak sie napije bo moja pupilka wcale:angryy:
pozdrawiam


Witaj Aniu!
On się oblizuje, ale powiedziałabym, że tak symbolicznie, bo jeszcze zawsze sporo nakapie...:cool1: mogłabym robić producentom podłóg testy na odporność na wodę, piach i inne rzeczy...ale przynajmniej w ogóle nie brudzi jedzeniem :multi:

Moja na szczęście też jedzeniem nie na brudzi ale z tą wodą to jest jezioro w kuchni(tam ma wode i w korytarzu bo są płytki):angryy: do czasu aż nie zauważyłam jak pije mleczko to myślałam że nie umi sie obliznąć ale po mleczku nawet kropelki nie zostawi:p
Wycałuj pieski odemnie tego małego czorta też;)

Posted

Witam Gdańszczan :razz:

Tak sobie od jakiegoś czasu oglądam Waszą galeryjke i w końcu postanowiłam coś napisać:)

Niesamowita parka z tych Twoich maleństw :loveu: :loveu: :loveu:

Posted

*Ania...Niuf* napisał(a):
:angryy: do czasu aż nie zauważyłam jak pije mleczko to myślałam że nie umi sie obliznąć ale po mleczku nawet kropelki nie zostawi:p
Wycałuj pieski odemnie tego małego czorta też;)


widocznie z mleczka żal uronić choćby kropeleczki...:lol: psy wycałowane...

Shikka napisał(a):
A Ciebie znów gdzieś wcięło no ;)
A ja wpadłam się pożegnać i życzyć rozkosznie miłego weekendu...


dziękujemy bardzo, zamierzamy leniuchować, bo TZ jedzie na offroadową kolacyjkę do Krakowa, więc mamy wolną chatę...

Nesuniaaa napisał(a):
Witam Gdańszczan :razz:

Tak sobie od jakiegoś czasu oglądam Waszą galeryjke i w końcu postanowiłam coś napisać:)

Niesamowita parka z tych Twoich maleństw :loveu: :loveu: :loveu:


witaj Nesuniaaa - dziękujemy bardzo! :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...