PIKA Posted May 29, 2006 Posted May 29, 2006 Ale chlopak gietki :razz: No, no jestem pod wrażeniem :razz: [quote name='AlKil za Michasia']Pika - słowko od Misia. Dziękuję Pani bardzo, miło mi:oops:. Michał:great: jaka Pani?, my tu wszyscy jestesmy na Ty :razz: ;) Quote
anushka Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 Michaś brawo :thumbs: najlepszego :BIG: :tort: normalnie Albi z modeliny ...Michaś z modeliny..:-o no piękniście Killuś ale ci się udało ;) Quote
agabass Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 cudniaste te moje ulubbione psiowe duże i małe mordeczki zawody niezłe podziwiami spuźnione ale szczere życzenia przesyłam:loveu: Quote
AlKil Posted May 30, 2006 Author Posted May 30, 2006 Dzień dobry. Bardzo dziękuję wszystkim w imieniu synka za życzenia. Jeszcze rano zdążyłam mu przeczytać resztę i powędrował do szkółki. Wychodząc powiedział "jak wrócę to odpiszę". Wczoraj gdy wołałam "Michał życzenia", to się uśmiechał, lekko rumienił i siadał do kompa z poważną miną i długo wybierał minki... Dodam tylko, że nie mamy ciśnienia,żeby zrobić z niego super sportowca. Po prostu niech ćwiczy, dopóki sprawia mu to przyjemność. Zawsze to lepsze jak się wyżyje na sali niż ma mieć głupoty w głowie. I co by tu nie mówić, ma mniej czasu na przesiadywanie przy kompie albo plejce. Poza tym był zawsze dzieckiem za spokojnym i nie wierzącym w siebie, a gimnastyka go dowartościowała. Mój TZ do dzisiaj czeka na ten szczęśliwy dzień, kiedy będzie musiał zapłacić za wybitą przez synka szybę...:evil_lol: Quote
PIKA Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 [quote name='AlKil']Mój TZ do dzisiaj czeka na ten szczęśliwy dzień, kiedy będzie musiał zapłacić za wybitą przez synka szybę...:evil_lol: a ciekawe jak naparwde zareaguje jak sie doczeka :evil_lol: Quote
beria Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 [quote name='PIKA']a ciekawe jak naparwde zareaguje jak sie doczeka :evil_lol: E tam, nie będzie tak źle :cool3: Quote
AlKil Posted May 30, 2006 Author Posted May 30, 2006 sama bym chciała to zobaczyć, zwłaszcza gdyby to była szyba w jego Patrolu...:x :motz::eek2: Quote
beria Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 To powiesz TZtowi: mówisz - masz :cool3: Bo sam chciał :evil_lol: Quote
AlKil Posted May 30, 2006 Author Posted May 30, 2006 Jasne że powiem. z uśmiechem od ucha do ucha i śpiewem na ustach...:razz: Quote
beria Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 Oni tacy już są :roll: Sami psocili, ale jak to mówią "zapomnial byk jak cielęciem był" :evil_lol: Gdyby nasza córa uczyła się jak TZ i robiła to co on w jej wieku to... Lepiej nie mówić :mad: :diabloti: Quote
Daga_i_Oskar Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 Ja przesylam trochę spóźnione, ale szczere życzenia dla Michała z okazji 10 urodzin. :BIG: Wszytskiego Najlepszego :BIG: i jak najwięcej pozytywnych wyników nie tylko w szkole, ale i poza nią na zaawodach. Ewuś, ale masz chlopaka wygimnastykowanego - aż pozazdroszczę. Kiedyś zrobienie szpagatu zajmowało mi zaledwie sekundę, a teraz :oops: już go nie zrobię :oops: Starośc, nie radośc :eviltong: Quote
Alicja Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 [quote name='AlKil']Jasne że powiem. z uśmiechem od ucha do ucha i śpiewem na ustach...:razz::evil_lol::evil_lol::evil_lol:a co będziesz spiewać :razz: Quote
AlKil Posted May 30, 2006 Author Posted May 30, 2006 Daga, jak Ty mówisz o starości to ja już chyba wtedy jestem wykopalisko archeologiczne...:shake: Dziękuję w imieniu Michała. Latał jeszcze niedawno w swoim nowym stroju na zawody, ale w końcu padł....:evil_lol: Quote
AlKil Posted May 30, 2006 Author Posted May 30, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']:evil_lol::evil_lol::evil_lol:a co będziesz spiewać :razz: "znowu w życiu ci nie wyszłoooooo":eviltong: Quote
Alicja Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 [quote name='AlKil']"znowu w życiu ci nie wyszłoooooo":eviltong::evil_lol:można jeszcze ...w życiu piękne są tylko chwile ;) o rany to ja mogę się z Faraonami bratać jak Daga stara Quote
Daga_i_Oskar Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 [quote name='AlKil']Daga, jak Ty mówisz o starości to ja już chyba wtedy jestem wykopalisko archeologiczne...:shake: Dziękuję w imieniu Michała. Latał jeszcze niedawno w swoim nowym stroju na zawody, ale w końcu padł....:evil_lol: Ewuś, ja to się sama z siebie śmieje, bo z kręgoslupem porblemy :oops: kości mi tak szczelają jakby miała koło 80 :eviltong: Jak byłam młodsza i jak wracałam do domu to pierwsze pytanie jakie mi mama zadawała: co dzisiaj Cię boli :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Jak odpowiadałam, że nic, to nikt nie wierzył, bo takich dni było mało, oj mało :eviltong: :evil_lol: Quote
Daga_i_Oskar Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 [quote name='Alicjarydzewska'] o rany to ja mogę się z Faraonami bratać jak Daga stara :lol: :lol: :lol: :lol: Quote
AlKil Posted May 30, 2006 Author Posted May 30, 2006 Daga, ale to dopiero po czterdziestce jak nic cię nie boli, to znaczy, że nie żyjesz...:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
AlKil Posted May 30, 2006 Author Posted May 30, 2006 beria napisał(a):Mój TZ mawia: życie zacina się po 40stce" :roll: :megagrin::megagrin::megagrin: Quote
AlKil Posted May 30, 2006 Author Posted May 30, 2006 Dobry wieczór... Ledwo dzisiaj żyję, taki pańcia mi dała wycisk. Nic tego nie zapowiadało, latała dzisiaj przez pół dnia nie wiadomo gdzie i prawie mnie nie zauważała. Ale jak już zauważyła, to złapała mnie w swoje łapki i zatargała do łazienki. Michał robił za fotoreportera, a czasami mnie trzymał. Liczyłem na zwykłą kąpiel, ale nie... moja pańcia wymyśliła nowe tortury. Wrzuciła mnie do wanny... przeraziłem się, że mam wypić cała tą wodę, więc próbowałem.... i próbowałem... i wkońcu się poddałem. Potem wymyśliłem, że wyjmę to takie czarne, ale też nie dałem rady... no i się przy tym trochę pomoczyłem potem pańcia złapała szampony i zaczęło się zwykłe szorowanko.. a na koniec zrobiła mi płukanko... trochę się wystraszyłem, że następne będzie odwirowanko.... ale pańcia nie była taka bezlitosna i tylko mnie wycisnęła w ręczniczek.. na koniec normalka - suszenie. W trakcie na szczęście wrócił pan i ona rzuciła się do kuchni dać mu jedzonko. Wykorzystałem tą przerwę na baraszkowanie z Misiem. na koniec pańcia sobie o mnie przypomniała, no i wygoliła mi uszka, oraz inne miejsca...hmm...takie bardziej prywatne... Teraz wyglądam tak... A ponieważ jest już późno, to mówię wszystkim dobranoc i postaram się zamelinować w jej łóżeczku... Albert też mówi Wam dobranoc... Quote
an3czka Posted May 31, 2006 Posted May 31, 2006 [quote name='AlKil']No to pochwalę sie tym moim 10-latkiem To zeszłoroczne zawody... Medal zdobył na kółkach. W przyszłym tygodniu -znowu zawody. Gosiu - ci w niebieskich kostiumikach to Warszawa. :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Świetny!!! Żebym ja tak umiała...:cool3: Quote
an3czka Posted May 31, 2006 Posted May 31, 2006 [quote name='AlKil'] trochę się wystraszyłem, że następne będzie odwirowanko.... Kolejna zmokła kura?:lol: Quote
AlKil Posted May 31, 2006 Author Posted May 31, 2006 [quote name='an3czka']:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Świetny!!! Żebym ja tak umiała...:cool3: No ja to już chociaż w teorii jestem obcykana. Bo z praktyką - lipa totalna... Quote
Daga_i_Oskar Posted May 31, 2006 Posted May 31, 2006 cześc Ewuś :p Jak ja Kocham te zmokłe kury :loveu: :cool3: Mój kąpiel ma przed sobą, w przyszłym tygodniu pewnie bedziemy sie szorować, a zapewniam ze bedzie z czego, jak zacznie przekopywać całą dzialke haha a potem sie w tym tarzać :evil_lol: :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.