Medorowa Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 Czekam na paczkę chusteczek:grins::grins::evil_lol: Witam:) Quote
AlKil Posted May 13, 2007 Author Posted May 13, 2007 jakos mało moich psów tu ostatnio, ale jeszcze dziś dam co innego, a jutro przeproszę się z Albim i Killusiem. Wczoraj pojechaliśmy sadzić na naszym polu sadzonki choineczek. widok po drodze... sadzenie choineczek wzdłuż jednej granicy nasze pola biegnie za te słupy, prawie do tej kępy brzóz widok na gospodarzy, za nimi jezioro widok na jedną stronę widok dalszy widok na stronę jeziora posadzony chojak prześwitujące przez drzewa jezioro ja przy pracy pomagała nam moja siostra cioteczna widok dla Weszki latał po moim niebie czy ktoś widzi te sadzonki? te też latały po moim niebie jarek na skraju naszej działki nasz młody sąsiad stałam na jednym końcu działki, patrol na drugim Za chwilę jadę tam znowu, bo trzeba trochę oczyścić teren wokół sadzonek. Quote
AlKil Posted May 13, 2007 Author Posted May 13, 2007 [quote name='Alicjarydzewska']:razz:a przylot też w tej samej cenie:evil_lol::evil_lol::evil_lol: witaj Ewuś .....kiedy wy tak na 99% będziecie u Pysi po małą ?? jeszcze z Edytką nie rozmawiałam. w każdym razie 3-go czerwca w niedzielę mamy wydanie mieszkania, więc myślę, że po tym terminie. nie wiem, czy weekend będzie Pysi pasował, mi tak, bo to daleka podróż, więc musiałabym się kimnąć, a mały ma jechać ze mną. [quote name='Magda_Miki']A to fajnie:loveu: Niech chłopak zwiedza świat. A co słychać u naszych czteronożnych?:lol: Żyją...:eviltong: [quote name='madzia i medor']Czekam na paczkę chusteczek:grins::grins::evil_lol: Witam:) Dawaj adres na pw, to jutro wyślę... Tz mnie goni, muszę jechać pielić... pa! Quote
madziasto4 Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 Tak oglądam, oglądam, czytam....Faaajna ta działka ;) Quote
agbar Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 Kurde fajne bedziesz miala swoje miejsce na ziemi.... Quote
Magda Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 madziasto4 napisał(a):Tak oglądam, oglądam, czytam....Faaajna ta działka ;) Prawda! A ile pracy przed Wami:crazyeye: Quote
e.v.a Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 witanko:multi: ulalaaaaa pokazna działeczka:cool3: :cool3: :cool3: Quote
Pegaza Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 Witaj piękny widok:loveu: Widze te sadzonki:eviltong: Sąsiad niczego sobie:eviltong: Malownicze położenie działki, jest ogromna, piękna :loveu: no i te jezioro Albi ma kapiele zapewnione:evil_lol: pozdrawiamy :lol: Quote
Alicja Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 :crazyeye::crazyeye::crazyeye:wow ale ta działka wielgachna ....super tak patrzę czy nie za gęsto masz posadzone te ****oczki;) Quote
Sara_i_Aris Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 Cześć Ewa! [quote name='AlKil'] Działka super, a jaka wielka :loveu: No i naokoło dużo ślicznej fauny :loveu: Quote
Pysia Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 Ogromna i piękna :loveu::loveu::loveu: Pracy sporo ale za to ile można zdziałać ;) Pole do popisu super :p Co do Zmoreczki to dogadamy się :) W sumie to praktycznie wszystkie odchodzą 1,2 i 3 czerwca więc mi nawet na ręke ze nie będzie tłumów :) Przy odbiorze potrzebny jest spokój i skupienie żeby nie przeoczyć czegoś ważnego i nie zapomnieć czegoś pokazać lub powiedzieć. To bardzo wazna chwila dla mnie i pewnie równie ważna dla Ciebie Ewciu więc super ze czas nas nie pogoni ;) Spać jest gdzie więc się nie przejmuj ;) Ach ....Muszę zrobić zapas chusteczek :placz: Quote
AlKil Posted May 13, 2007 Author Posted May 13, 2007 [quote name='madziasto4']Tak oglądam, oglądam, czytam....Faaajna ta działka ;) Cześć Madziu!:lol: [quote name='dealer']Kurde fajne bedziesz miala swoje miejsce na ziemi.... Witaj. Jak to fajnie brzmi.... [quote name='Magda_Miki']Prawda! A ile pracy przed Wami:crazyeye: CZeść! Duuuużoooo!!!! [quote name='evaxon']witanko:multi: ulalaaaaa pokazna działeczka:cool3: Myślę, że będzie taka w sam raz... [quote name='Pegaza']Witaj piękny widok:loveu: Widze te sadzonki:eviltong: Sąsiad niczego sobie:eviltong: Malownicze położenie działki, jest ogromna, piękna :loveu: no i te jezioro Albi ma kapiele zapewnione:evil_lol: pozdrawiamy :lol: Nagroda dla tej spostrzegawczej pani... [quote name='Alicjarydzewska']:crazyeye:wow ale ta działka wielgachna ....super tak patrzę czy nie za gęsto masz posadzone te ****oczki;) Za gęsto i byle jak.:eviltong: Pojechalismy najpierw je wykopać, potem pojechalismy do nas i trzeba było je wkopać, żeby nie obeschły. A dzień jakoś nie chciał się z tej okazji wydłużyć...:cool1: To była akcja na wariata, rzucone hasło" chcecie choinki" i jazda. Teraz to trzeba dopiero rozplanować...:evil_lol: [quote name='Yorkie']Cześć Ewa! Działka super, a jaka wielka :loveu: No i naokoło dużo ślicznej fauny :loveu: Witaj! Wiesz też nam się spodobała i w ciągu 5 minut podjeliśmy decyzję... [quote name='anetta']Wieeeelgaaachnaaaaa :-o eee tam... [quote name='Pysia']Ogromna i piękna :loveu::loveu::loveu: Pracy sporo ale za to ile można zdziałać ;) Pole do popisu super :p Co do Zmoreczki to dogadamy się :) W sumie to praktycznie wszystkie odchodzą 1,2 i 3 czerwca więc mi nawet na ręke ze nie będzie tłumów :) Przy odbiorze potrzebny jest spokój i skupienie żeby nie przeoczyć czegoś ważnego i nie zapomnieć czegoś pokazać lub powiedzieć. To bardzo wazna chwila dla mnie i pewnie równie ważna dla Ciebie Ewciu więc super ze czas nas nie pogoni ;) Spać jest gdzie więc się nie przejmuj ;) Ach ....Muszę zrobić zapas chusteczek :placz: Przywiozę parę kartonów tych chusteczek, popłaczemy sobie razem... Ustalimy sobie jeszcze wszystko.:loveu: Quote
AlKil Posted May 13, 2007 Author Posted May 13, 2007 Witam wszystkich po długiej przerwie! Dzisiaj spotkało mnie coś nowego i fajnego. Pani razem z panem i Magdą zapakowała mnie i Killera do samochodu i wyruszyliśmy w podróż. Długo to ona nie trwała, ale i tak pod koniec chciałem wyjśc przez okienko, ale pani zobaczyła mój łeb i łapę w lusterku. Przepadło, a tak po cichu otwierałem sobie mocniej okienko... Potem zobaczyłem takie coś, a pani wyjaśniła mi, że to moi sąsiedzi... Kawałek dalej pani wypuściła mnie z wozu i powiedziała, że to jest nasz kawałek ziemi, potem tłumaczyła coś o tym, że nie należy wchodzić w żyto, tak jakbym wiedział co to jest to żyto... Ponieważ nic tam mną nie pachniało, postanowiłem ochrzcić to pole... Killer powiedział mi, że on już tam raz był. Postanowiłem poznać to nasze pole... Pan pokazał mi coś fajnego... Killerek chodził na smyczy, bo podobno ostatnim razem nie omieszkał wykąpać się w stawie... a ja sobie biegałem... cdn... nastapi jutro... Quote
Pysia Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 AlKil napisał(a): Przywiozę parę kartonów tych chusteczek, popłaczemy sobie razem... Ustalimy sobie jeszcze wszystko.:loveu: Dobra :loveu: Ballada wczoraj: 1. Naszczekała na Justynke która przyjechał do jej siostry - Bahati :evil_lol: 2. Przewróciła barykade kojcową :mad: 3. Nie boi się niczego :cool1: 4. Zrobiła mi dziure w spodniach :razz: 5. Zerwała mi złoty łańcuszek i muszę go oddać do naprawy zanim TZ się skapnie :cool3: 6. Nasikała mi na poduszke a potem zadowolona podskakiwała na MOIM Łóżku 7. Ma debilne miny i mnie rozbraja :evil_lol::evil_lol::evil_lol: To tyle...Zastanów sie :diabloti: Quote
Pysia Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 [quote name='AlKil']Witam wszystkich po długiej przerwie! Dzisiaj spotkało mnie coś nowego i fajnego. Pani razem z panem i Magdą zapakowała mnie i Killera do samochodu i wyruszyliśmy w podróż. Długo to ona nie trwała, ale i tak pod koniec chciałem wyjśc przez okienko, ale pani zobaczyła mój łeb i łapę w lusterku. Przepadło, a tak po cichu otwierałem sobie mocniej okienko... Potem zobaczyłem takie coś, a pani wyjaśniła mi, że to moi sąsiedzi... Kawałek dalej pani wypuściła mnie z wozu i powiedziała, że to jest nasz kawałek ziemi, potem tłumaczyła coś o tym, że nie należy wchodzić w żyto, tak jakbym wiedział co to jest to żyto... Ponieważ nic tam mną nie pachniało, postanowiłem ochrzcić to pole... Killer powiedział mi, że on już tam raz był. Postanowiłem poznać to nasze pole... Pan pokazał mi coś fajnego... Killerek chodził na smyczy, bo podobno ostatnim razem nie omieszkał wykąpać się w stawie... a ja sobie biegałem... cdn... nastapi jutro... Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa fotki :multi::multi::multi: Albert startuje :multi::loveu: Boszzzzz jaką radość widać na tym pycholu :loveu: Przewaznie Albi jest na fotkach znudzony a tutaj...pełnia szczęścia :loveu::multi: Super ze kupiliście tą działke bo widać jemu to do szczęścia było potrzebne :multi::loveu: A kopania ciut współczuwam.... Acha :) Trole maja już sny :evil_lol: Quote
AlKil Posted May 13, 2007 Author Posted May 13, 2007 Pysia napisał(a):Dobra :loveu: Ballada wczoraj: 1. Naszczekała na Justynke która przyjechał do jej siostry - Bahati :evil_lol: 2. Przewróciła barykade kojcową :mad: 3. Nie boi się niczego :cool1: 4. Zrobiła mi dziure w spodniach :razz: 5. Zerwała mi złoty łańcuszek i muszę go oddać do naprawy zanim TZ się skapnie :cool3: 6. Nasikała mi na poduszke a potem zadowolona podskakiwała na MOIM Łóżku 7. Ma debilne miny i mnie rozbraja :evil_lol::evil_lol::evil_lol: To tyle...Zastanów sie :diabloti: Jest CUDOWNA!!!:loveu::loveu: Tylko nas zachęcasz!!! Pysia napisał(a):Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa fotki :multi::multi::multi: Albert startuje :multi::loveu: Boszzzzz jaką radość widać na tym pycholu :loveu: Przewaznie Albi jest na fotkach znudzony a tutaj...pełnia szczęścia :loveu::multi: Super ze kupiliście tą działke bo widać jemu to do szczęścia było potrzebne :multi::loveu: A kopania ciut współczuwam.... Acha :) Trole maja już sny :evil_lol: powiem Ci, że nawet był dzisiaj bardzo grzeczny, co prawda wykorzystał jak Jarek się zagadał z gospodarzami i powędrował zwiedzić ich podwórko, zajrzał psu do budy i obadał jego miskę, ale dał spokój kurom...uff. A najbardziej rozbawiła nas mama gospodarzy, starsza już kobieta... Jarek poszedł z Albertem na smyczy, żeby go pokazać w trosce o serce babci. a ona mówi' a to pies, a ja myslałam, że już cielaka sobie przywieźliście i trochę się dziwiłam, że tak szybko" :evil_lol::evil_lol: Quote
Vectra Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 AlKil napisał(a): powiem Ci, że nawet był dzisiaj bardzo grzeczny, co prawda wykorzystał jak Jarek się zagadał z gospodarzami i powędrował zwiedzić ich podwórko, zajrzał psu do budy i obadał jego miskę, ale dał spokój kurom...uff. A najbardziej rozbawiła nas mama gospodarzy, starsza już kobieta... Jarek poszedł z Albertem na smyczy, żeby go pokazać w trosce o serce babci. a ona mówi' a to pies, a ja myslałam, że już cielaka sobie przywieźliście i trochę się dziwiłam, że tak szybko" :evil_lol::evil_lol: super babcia :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Pegaza Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 Fajna babcia hahaha Albi i jego szczęście wypisane na pysku:loveu: Pozostawił po sobie kwiatuszek:eviltong: Quote
Pysia Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 AlKil napisał(a):Jest CUDOWNA!!!:loveu::loveu: Tylko nas zachęcasz!!! powiem Ci, że nawet był dzisiaj bardzo grzeczny, co prawda wykorzystał jak Jarek się zagadał z gospodarzami i powędrował zwiedzić ich podwórko, zajrzał psu do budy i obadał jego miskę, ale dał spokój kurom...uff. A najbardziej rozbawiła nas mama gospodarzy, starsza już kobieta... Jarek poszedł z Albertem na smyczy, żeby go pokazać w trosce o serce babci. a ona mówi' a to pies, a ja myslałam, że już cielaka sobie przywieźliście i trochę się dziwiłam, że tak szybko" :evil_lol::evil_lol: Super :) Szelma kurom raczej by nie darowała :evil_lol: Do nas na działke ( tą na wichurze pośród lasów) wszedł raz facet z żoną i dwiema córkami. Przez nasz las prowadzi ścieżka rowerowa i zepsuł się im rower. Chcieli prosić o klucz a ze furtka nie była zamknięta na klucz, na dzwonek nikt nie odpowiadał a zza domu dochodziły ich głosy to weszli :diabloti: Na przywitanie wybiegły Zmoroszelmy i facet zasłaniał własną piersią swoje kobiety. Potem z drżącymi rękami łamiącym się głosem opowiadał że widział je z daleka ale myślał ze to dwie czarne owce :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Alicja Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:czarne owce ...:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Witaj Ewo sadząca drzewa:multi: Quote
Pysia Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 Ewo :) Mnie intryguje jedna rzecz ;) Czy jabłonie tez będziesz sadziła :diabloti: Quote
AlKil Posted May 14, 2007 Author Posted May 14, 2007 [quote name='Vectra']super babcia :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Też się nam spodobała.:evil_lol: Jarek jeszcze jej powiedział, że Albert jest łagodny, nie gryzie, a ona na to "jooo" i jakoś tak trzymała się na 3 metry:evil_lol: [quote name='Pegaza']Fajna babcia hahaha Albi i jego szczęście wypisane na pysku:loveu: Pozostawił po sobie kwiatuszek:eviltong: cześć! Albert zawsze w nowym miejscu na dobry początek zostawia taki kwiatuszek...:roll: [quote name='Pysia']Super :) Szelma kurom raczej by nie darowała :evil_lol: Do nas na działke ( tą na wichurze pośród lasów) wszedł raz facet z żoną i dwiema córkami. Przez nasz las prowadzi ścieżka rowerowa i zepsuł się im rower. Chcieli prosić o klucz a ze furtka nie była zamknięta na klucz, na dzwonek nikt nie odpowiadał a zza domu dochodziły ich głosy to weszli :diabloti: Na przywitanie wybiegły Zmoroszelmy i facet zasłaniał własną piersią swoje kobiety. Potem z drżącymi rękami łamiącym się głosem opowiadał że widział je z daleka ale myślał ze to dwie czarne owce :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Hahaha, to teraz masz 6 czarnych owiec i jednego barana...:eviltong: [quote name='Alicjarydzewska']:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:czarne owce ...:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Witaj Ewo sadząca drzewa:multi: Witaj Alu! Wczoraj policzyłam, zasadziliśmy 160 choineczek, 2 brzózki, 2 kłujące krzaczory i coś co wyglądało jak maleńka jarzębina, ale co to jest naprawdę, to się okaże...:evil_lol: [quote name='Pysia']Ewo :) Mnie intryguje jedna rzecz ;) Czy jabłonie tez będziesz sadziła :diabloti: A co, Zmorka lubi jabłka? Zasadzę.:evil_lol: Quote
agbar Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 czesc kochani:) fajna wycieczke mialy psiaki...faktycznie Albercik wyglada na oszolomionego ze szczescia.....:loveu: Quote
AlKil Posted May 14, 2007 Author Posted May 14, 2007 Dzień dobry! Dalszy ciąg... Killuś został psem uwięzionym... a ja sobie spacerowałem z panem sprawdzałem co w trawie piszczy i znalazłem sobie fajne miejsce do wypoczynku mam nadzieję, że mi go nie popsują... bo na tym naszym polu, jest takie tylko jedno mojej rodzinie chyba bardzo się to podobało, bo stanęli wszyscy jak słupy soli i nie wydawali z siebie żadnego dźwięku... no to w końcu wstałem, żeby się ruszyli do roboty nie wzięli ręcznika, to się sam wytarłem.. ale nóżki wolałem mieć mokre poodpoczywałem sobie i porozglądałem po okolicy za bardzo obeschłem, więc namoczyłem się lekko i znów rozejrzałem Madzia pracowała Killer się obijał a pan sprawdzał jak wygląda jego fura w środku potem poszedł przedstawić mnie naszym gospodarzom Bardzo się im podobałem, zaprosili mnie żebym sobie popływał w ich stawie, z czego bardzo chętnie skorzystałem. Potem wykorzystałem moment, że nikt się mną nie interesował i poszedłem zwiedzić podwórko babci. Był tam jeden kumpel, ale jakiś dziwny, jak mnie zobaczył strasznie na mnie krzyczał, ale cofał się i cofał, no to obejrzałem jego budę i sprawdziłem co jada. Potem pan się zorientował, że dałem dyla, wołał mnie choć udawałem głuchego, ale w końcu przyszedł i ślepoty już nie symulowałem. Wróciłem do niego... cdn... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.