Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Szukamy domu tymczasowego (najlepszy byłby dom stały) dla suki mastifa. Psinka jest w opłakanym stanie, chcemy ją zabrać z miejsca gdzie jest uwiązana na łańcuchu. Potrzebna jej operacja, oczywiście cały koszt operacji bierzemy na siebie, potrzebujemy tylko miejsca dla niej.

Psiaka dowieziemy.

Błagam o pomoc!!!!!!!!!

gg 6295454
mail
[email protected]
Suczka mastif neapolitański, 5 lat, waga kolo 45 kg
Jest bardzo pogodnego usposobienia, lubi dzieci, ma kontakt z psem, kotów nie zna - taka duża, potulna "ciapa"
Jest w bardzo złym stanie, pilnie potrzebuje leczenia, operacji - 3 powieki, jej stan ogólny też jest fatalny-ale to juz weterynarz musi określić dokładnie- laickim okiem pies jest na wykończeniu.
Prosimy o pieniądze
na hotelik, leczenie też pewnie będzie drogie....ale to jakoś postaramy się zebrać we własnym zakresie i przy pomocy lokalnych organizacji i uprzejmości weterynarzy (oby.

Priorytetem jest dla nas zabranie jak najszybsze psa, i rozpoczęcie leczenia, ale nie mamy gdzie go umieścić. Poszukujemy również "wirtualnych opiekunów" dla Dorci

Proszę pomóżcie każda złotówka się liczy!


udostępnione dla nas konto:
Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce - Oddział w Kielcach
Płk. Jana Piwnika "Ponurego" 49
25-666 Kielce
nr konta
: 55 1910 1019 2004 4200 3121 0001/ z dopiskiem Dora







  • Replies 295
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

witaj vega
masakra te fotki...mam nadzieję ze znajdzie sie ktos kto ją przygarnie, serce sie kroi, piękna jest.....jak można bylo dopuścić do takiego stanu psa...co za sadyści??

Posted

wiem, okropne to jest, ludzie nie u których jest nie chcą go leczyć i nie chcą go oddać, prosilam koleznka epolicjantkę zeby zobaczyla co da sie zrobić, czy z ich pomocą oddadzą psa , ale jest problem bo nie ma gdzie trzymać takiego niedzwiedzia:(

Posted

jedyny probllem w tym że nie mamy jej gdzie umieścić, szukamy już wszędzie, ogłoszenia, fundacje, wszędzie komplet:( biedaczka, nie wiadomo czy jest nawet w ciąży:( eh i ten łańcuch........

Posted

vega17 napisał(a):
tak jest na molosach, jest na alegratce, na gumtree, na adopcjapsa, na morusku



i co? nikt nie chce pomóc suni?????:( to niemożliwe...zaraz napiszę do jednej z dziewczyn...nic innego mi nie przychodzi do głowy...to się w pale nie miesci, zeby mastino trzymać w budzie!:(:(

Posted

no dla mnie tez to jest nie do pojęcia, ale na razie nic nie możemy zrobić, bo nie ma gdzie jej zatrzymać. już się dowiadywałam jak to zrobić zgodnie z prawem , jak ją zabrać. ale cóż póki nie mamy lokum nic nie możemy zrobić:(

Posted

Żeby szukać domu, także tymczasowego trzeba cos więcej powiedziec o psie. Wmiarę możności jak reaguje na ludzi, na inne psy, zwierzęta, czy zna coś poza budą, smycz itd... mało kto weźmie wielkiego psa "w ciemno"....

Posted

więcej info o psiaku zna psiar33

pies jest łagodny, na smyczy penie chodzić będzie, ale będzię ciągnęła, zwierzeta zna, bo na podwórku jest jakiś pies, nie jest agresywna, taa wielka ciapa

Posted

to bardzo drastyczny przypadek...pies pewnie już ślepy z takimi oczami.na ciążę to nie wygląda prędziej jakieś wodobrzusze,ropomacicze czy to co pisała ewab...nie mam pojęcia.ale tego psa tak zostawić nie można,to niehumanitarne,bo on ciepi.tylko czy kojec go zbawi?(mam na myśli fatalny stan zdrowia)bo o pojedyńcze dt dla olbrzyma będzie ciężko.

zabrać do hotelu choćby na czas diagnostyki i leczenia(m-c,dwa)a potem szukać mu dt.
inaczej nie doczeka pomocy:(

Posted

my chcemy jej pomóc,ale śrdoki finansowe też mamy ograniczone, ponoć można od tozu coś dostać, ae hotelik to już inna sprawa, koszt takiego cielaczka będzie spory.dlatego szukamy jakiegoś darmowego dt. musimy pomyśleć nad hotelikiem

Posted

witam, tez znam sprawe z drugiej ręki- osoba od ktorej dostalam zdjecia i opis psa- nie ma dostępu do neta. z tego co wiem nie była u weta nigdy, nie wiem jak z wątrobą, ale sutki ma pełne mleka i kapie przy lekkim naciśnięciu

Posted

witam.....no właśnie, jak nie wiadomo o co chodzi chodzi o pieniądze....i tak cięzko bedzie nam ustukać na to leczenie- oprocz oczu pewnie tam okazem zdrowia mówiąć z ironią nie jest- więc leczenie pewnie bedzie kosztowne, dlatego szukamy dt. oczko jedno mu juz bielmem zachodzi drugie chyba ok....ale też ze mnie weterynarz jak z koziej d..py trąba, więc nie będę się wymądrzać. tak czy siak prosże was o pomoc, w znalezieniu DT, ja w między czasie będę szukać jakiś innych alternatyw

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...