Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tak, Gabryś to Gacek i mieszka na 'mojej' ulicy :razz:. Zdjęcia będą w następnym tygodniu. Powstrzymam się i nie będę podglądać jak sobie radzi, nawet od rodziców wybyłam żeby mnie nie kusiło :lol:. Możecie się już przygotowywać na dużą ilość zdjęć, o ile pogoda dopisze ;).

  • 2 weeks later...
  • Replies 834
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzwonił do mnie Pan Gabrysia, że nie mógł się do kogoś dodzwonić :razz: I już mu się numer tel. w historii zagubił, więc ma ktoś zadzwonić :p

Monia popytaj jakie on mu te kości daje i doradź coś, bo przecież Gabryś wrażliwe jelita tego nie zniesie :eviltong:

Posted

Bo byłam prawie tydzień bez telefonu i się do mnie nikt dodzwonić nie mógł :roll:.

A dla tych co czekają na wieści od Gabrysia, to go widziałam przypadkowo - jest cudny, elegancki i nie drze paszczy z byle powodu :loveu:. Oczywiście przypadkiem szłam dłuższą i gorszą drogą nad wodę z psami :evil_lol:.

Aby nie gotowane te kości :shake:. Jeśli surowe to wrażliwce niestety mogą mieć problemy... Zobaczymy co da się zrobić, w razie czego którąś z przetestowanych przez Hexę karm polecę ;).

W tym tygodniu powinnam już dotrzeć do domu i rozwiązać powstałe problemy..

Posted

Karm już tyle przerobiłam że jako takie pojęcie mam ;). Barf jest super, ale trzeba dobrze bilansować, więc kości same odradzę, ewentualnie na przekąskę raz na jakiś czas żeby ząbki oczyścić.

  • 2 weeks later...
Posted

Przepraszam że znęcam się nad Twoim sercem, to się nie powtórzy :oops:. Już się poprawiłam, dzwoniłam do pana, ale pan ma urlop, znowu coś majstruje i dopiero pod koniec tygodnia się umówiliśmy na fotki. Już nie będę nigdzie nagle wyjeżdżać bez ładowarki, więc się nie miniemy z panem. Nie tylko Wy chcecie mnie zamordować :roll:. Mogę jeszcze polować na foty przez ogrodzenie jeśli takie się liczą :roll:.

Posted

zerduszko napisał(a):
I cóż koleżanka planuje?

Najpierw poznęcać się psychicznie nad swoim młodszym kundlem tak jak ona się znęca nad ludźmi którzy się jej choć odrobinę obawiają, później go gryźć w taki sposób jak ona podgryza innych, a na koniec wtłuc jej młotkiem do pustej głowy że przed 3-letnim dzieckiem mnie bronić nie musi nawet jak to dziecko mnie klepie po twarzy (nie bije) i za rączkę takiego dziecka się ode mnie nie odciąga choćby nawet mnie bolało jego dotykanie. A drugiego kundla muszę odchudzić, bo podejrzewam że zdarza jej się jeść podwójne posiłki. Po tym wszystkim wybiorę się obfocić Gabrysia w ramach relaksu :razz:. Ambitne plany na ten tydzień mam i współczuję temu paskudnemu kundlowi mojemu :mad:.

Posted

ho ho ho! to ja widzę, że nie tylko psychicznie ale i fizycznie, bo wtłukiwanie młotkiem do pustego łba trudno nazwac znęcaniem psychicznym... ale widzę, że to zadanie łatwe nie będzie bo w jednej trzeba będzie "zabić" instynkt obronny a w drugiej ... samozachowawczy... bo jak pies je to chce przeżyć,a Ty jej to żarcie chcesz ograniczać...
ja tylko mam nadzieje, że w tym wszystkim uda sie znaleźć choć chwilke na zdjęcia Gabrysia :)

Posted

Lubię się nad nimi znęcać :diabloti:. Młoda ma instynkt posiadania - to co jej lub kogoś z jej stada jest nietykalne, choćby i ona miała zakaz dotykania tego to i tak nikogo spoza stada nie dopuści, a na swoim terenie intruzów wszystkich ustawia :shake:. Są momenty że żałuję że ta paskuda została jednak na stałe :oops:. A druga jest żarłok i wykorzystuje że młoda to niejadek zjadając to co ona zostawi, plus to co rodzinka zostawi w zasięgu paszczy i długich łap. Ja siedzę i pilnuję, tata nie zawsze.
A do Gabrysia (Gacka) mam kilka minut spacerkiem, więc nie jest to wielka wyprawa ;). Z psami tam nie chodzę, ale czasem mi się może zdarzyć zboczyć z naszej trasy żeby chociaż przez ogrodzenie spojrzeć ;). Na razie tylko raz go widziałam.

Posted

Monia zajrzałam do Twojej galerii, ale przyznam że jeszcze się nie orientuję :oops:
Hexa to ta młoda czy ten żarłok?
A na Gacka-Gabrysia przyczaj się z aparatem bo tu co niektórzy pękną niedługo :cool3:

Posted

Hexa cała czarna, większa, towarzyska i żarłoczna, mój pierwszy wymarzony pies. Shina to ta młoda podpalana nietowarzyska terrorystka, dowód że na DT się nie nadaję ;), i dowód że szczeniak po starszych braciach z poprzednich miotów normalny nie będzie...
Będę się przyczajać, ale nie wiem kiedy te psiaki wychodzą. Tak jak i moje tamte spędzają większość czasu w domu. W razie czego będę nosić telefon, bo aparat to więcej zachodu ;).

  • 2 weeks later...
Posted

Nie mam weny na bazgranie i przez tą wichurę nie mam siły na zmniejszanie fot, więc na dzisiaj musicie się zadowolić czterema. Jutro opisze wszystko szczegółowo i dodam resztę fot. Pogoda oczywiście musiała być beznadziejna, ale na szczęście psy się burzy nie bały i mogłam spokojnie focić, do czasu aż zaczęło padać ;).





widać jak zezuje co chwilę na pana


:loveu:



On się zrobił srebrny :lol:. I przytył, z łapką problemów nie ma, z ogonem zdarza mu się walczyć ale jakoś udaje się panu nad tym zapanować.
tu gania ogon, ale jak mu się zwróciło uwagę to przestawał



Jutro reszta ;)

Posted

Aaaaaaaaaa:cunao:Moje aniołeczki najukochańsze, jak ja za nim tęsknie :placz: Ale pięknie wygląda. Czekam na resztę z mega niecierpliwością :razz:

Czy Pan jest wystarczająco stanowczy w stosunku do ogona? :mad:

Jak napiszesz więcej, to aż tam zadzwonię :p

Posted

To dam jeszcze na dobranoc, bo tak sobie przeglądam i wybieram te na których w ogóle jakiś pies jest (uciekały mi z kadru łobuzy :evil_lol:)








i szef :loveu:




Co do ogona to wydaje mi się że tragedii nie ma, bo Gacek(Gabryś) sam się hamuje po chwili, nie jest to bardzo zażarte gonienie - jak nie wiedział co ma ze sobą zrobić to trochę zajmował się ogonem. Pan nawet się poświęcił (:evil_lol:) i dał mu kość żeby zaprezentować zmniejszenie problemu ogonowego i mądry chłopak nawet się nie przejął swym ogoniastym ;). Problem z kośćmi jest, są to surowe kości i za każdym razem później kupa w domu :roll:. Proponowałam zamiast surowych te z zoologa, ale pan za nic się nie dał przekonać bo to chemia ;).
Jedzenie dostają suche, Gabryś-Gacek już nie rzuca się na michę, je spokojniej i nawet czasem zostawia niedojedzone. Pan myśli nad gotowaniem psiakom, ale nie wiem czy się zdecyduje.

Ogólnie pan zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie, miło nam się rozmawiało, psiaki rozpuszczone ale posłuszne, śpią oczywiście na łóżku :lol:. Co ja mogę jeszcze dodać zanim zasnę?... Powitanie może - najpierw witała się młodsza sunia przez furtkę, później Gacek-Gabryś, a jak przyszedł pan to czarno-srebrny zaczął cwaniakować i szczeknął kilka razy. Do obcych podobno nieufny, a na mnie wisiał od samego wejścia i musiałam go głaskać, sunie odganiał ostrzegawczym niegroźnym warczeniem bo tylko on może być głaskany przez tą nową ciocię. Jak już mnie podrapał, troszeńkę podgryzł po ręku to uznał że już starczy tych czułości i mu zobojętniałam :roll:. W pana jest wpatrzony i pan jest dla niego najważniejszy, sunie w tym względzie są inne bo one non stop mnie prosiły o głaskanie.

Jutro ze świeżą głową napiszę ciąg dalszy, bo lubię pisać szczegółowe wypracowania, no i dam kolejne fotki ;).
Jak macie jakieś pytania to odpowiem :).

zerduszko nie czułaś się obgadywana? :diabloti: Pan o Ciebie pytał czy masz nowego tymczasowego psa, ale powiedziałam że się na koty przerzuciłaś :evil_lol:

Posted

*Monia* napisał(a):
Proponowałam zamiast surowych te z zoologa, ale pan za nic się nie dał przekonać bo to chemia ;).

Coś trza na to poradzić :lol:

Po co ja go oddawałam :( A nie mam nowego psa, bo mój D. to kretyn i tyle w tym temacie. Kota oddam nawet z drugim gratis...

Posted

Ja oglądam i chlipię sobie... Pamiętam tę biedę ze schroniskowego boksu. Tę małą kupkę nieszczęścia. A tu taki piękniś:):):)
Trzeba było zerduszko zostawić:)Ja wzięłam pierwszego tymczasa miesiąc temu i ostatniego:):):)Figa zostanie chyba)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...