Tora&Faro Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Tyle osób kibicuje Paxowi, że po prostu musi sie udać:) Quote
mysza 1 Posted May 18, 2010 Author Posted May 18, 2010 Pojechałam dzisiaj do Konstancina, żeby zachipowac Paxa, niestety była ogromna kolejka i nie mogłam czekać, bo przyjechała moja kolejna podopieczna, jak zobaczyłam zdjęcia, musiałam jej pomóc. Byłam pewna, że jest w ciąży, a prawdopodobnie ma guz w brzuchu :( No i dramat. http://www.dogomania.pl/threads/185816-Onka-z-guzem-czy-to-wyrok-Prosi-o-wsparcie-na-leczenie?p=14697539#post14697539 Beka obiecała jutro pojechać z Paxikiem na chipowanie, dziękuję:loveu: Quote
mysza 1 Posted May 18, 2010 Author Posted May 18, 2010 P.S. Nie macie pojęcia jaki on jest fajny, podróżnik, w samochodzie zachwycony, a jak się cieszy na mój widok :loveu: Szkoda, ze mam tyle psów, Paxik to pies idealny, przynajmniej dla mnie, taki mój typ. Czuję, że poleją się łzy ;) przy pożeganiu :-( Quote
mysza 1 Posted May 19, 2010 Author Posted May 19, 2010 Tora&Faro napisał(a):Na szczęście Paxik nie idzie daleko...:) Tak, dzisiaj jesteśmy umówieni na telefon w sprawie jutrzejszego spotkania. Zobaczymy. Dostałam też bardzo miłe pw od Pani o nicku Berkando z dogo:loveu: a także wpłatę 40 zł na psiaki. Bardzo dziękuję. Ponieważ u Paxa mam dziurę budżetową ;) chciałabym tą wpłatę przeznaczyć na niego. Quote
mysza 1 Posted May 19, 2010 Author Posted May 19, 2010 Pax dostał od Cioci 3x z bazarków 20 zł, dziękujemy:loveu: oraz z mojego bazarku http://www.dogomania.pl/threads/1850...7.05.-do-20-00 26 zł jeszcze jeden bazarek http://www.dogomania.pl/threads/185031-Nowe-p%C5%82yty-Kayah-unplugged-muzyka-filmowa-Jehro-zako%C5%84czony?p=14623861#post14623861 Paxik wzbogaca się o 22 zł. Quote
mysza 1 Posted May 19, 2010 Author Posted May 19, 2010 Ciekawe czy dzisiaj się uda - próbowałam wstawić skany z leczenia, niestety. Może w domu się uda. Quote
mysza 1 Posted May 19, 2010 Author Posted May 19, 2010 Jutro o 17 Paxik jedzie do domu. Nie puszczajcie kciuków. Quote
mysza 1 Posted May 19, 2010 Author Posted May 19, 2010 ronja napisał(a):super:) trzymam do jutra Nie, dłużej ;) Potem musi się jeszcze zachować jakoś w domu. P.S. Paxik juz ma chipa. Beka, dzięki :loveu: Quote
Estrella Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 Cały dzień (i dłużej) będę myśleć o Paxiku i 3mać kciuki :) To jedyny psiak, którego nie znam, a pokochałam:loveu: On ma to coś w sobie :lol: Pies moich marzeń. Quote
beka Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 Myszka nie ma za co :). Paxio był grzeczny, bałam sie że mogą byc jakies problemy ale nic. obejrzal ze mna te maluszki w lecznicy (mówiłam Ci) i nie chciał od nich wyjśc. Taki dobry wujek Quote
Tora&Faro Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 beka napisał(a):Paxio był grzeczny, bałam sie że mogą byc jakies problemy ale nic. obejrzal ze mna te maluszki w lecznicy (mówiłam Ci) i nie chciał od nich wyjśc. Taki dobry wujek Fajny chłopak z tego Paxa:loveu: trzymam kciuki żeby wszystko poszło jak trzeba... Quote
Ewa Marta Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Będzie dobrze, jestem pewna! On od pierwszej chwili daje się pokochać. Jest tak radosny i przytulasty, że musi być dobrze:-) Jeśłi ludzie kochają psy, to na bank zakochają się w nim natychmiast. Paxiku - szczęśłiwego życia w nowej rodzinie!!!!! Quote
Ellig Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Jeśli któryś z wałów wzdłuż warszawskiego odcinka Wisły przerwie i do miasta wleje się woda, to właśnie oddział kierowany przez Mostowskiego będzie miał za zadanie ratowanie zwierząt na terenie stolicy. Trzeba dzwonić na 986 – Będziemy czekać na każdy sygnał – zaznacza Mostowski. Aby zgłosić interwencję Eko Patrolowi trzeba zadzwonić na ogólny numer straży miejskiej 986. Dyspozytor przekaże wtedy odpowiednie instrukcje patrolowi. – Najlepiej, aby zgłaszający dokładnie opisał sytuację, gdzie i jakie zwierzęta trzeba ratować. Quote
*Gajowa* Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 3 x napisał(a):mysza czy to dziś? czy to już? Akcja dziś została odwołana ze względu na niepewną sytuację powodziowo-dojazdową. Quote
mysza 1 Posted May 20, 2010 Author Posted May 20, 2010 Niestety, ja utknęłam w pracy, zadzwoniłam do Państwa, mówili, że oglądają tv i sami sie zastanawiali czy pchać się wzdłuż Wisły w takiej sytuacji, przeogromne korki były w mieście, zwłaszcza na mostach, ja godzinę temu dotarłam do domu (ale tez przez pracę) Jesteśmy umówieni na jutro lub sobotę, zobaczymy jak się sytuacja rozwinie. Ja mieszkam po prawej stronie Wisły, w linii prostej od Wału Międzeszyńskiego ze 3km, mam nadzieję, że gdzieś nie puści wał, wracałam z pracy, bardzo już porozlewana Wisła, jeszcze moment i Saską Kępę zaleje. Okropność :( Quote
Tora&Faro Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 Może faktycznie lepiej zaczekać do soboty....dzisiaj różnie może być..... Quote
Ewanka Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 Też myślę, że lepiej poczekać aż sytuacja powodziowa trochę się unormuje. Mizianko dla Paxika :) Quote
mysza 1 Posted May 21, 2010 Author Posted May 21, 2010 Nie czekaliśmy ;), dzisiaj o 13 Paxik pojechał do nowego domu. Żegnany moimi łzami, szybko się sprzedał, wskoczył do samochodu i tyle. Zdrajca ;) P.S Właśnie dzwoniłam do Pana Daniela, Paxik bardzo grzeczny, byli na długim spacerze nad Wisłą, grzecznie szedł, w mieszkaniu spokojny, wyciszony, żadnego znaczenia czy gryzienia. Leży sobie grzecznie zmęczony spacerem. Podobnie jak ja, nowy Pan zauwazył, że Pax reaguje na odjeżdzające samochody paniką, coś w tym musi być. Boi się windy trochę ale się nauczy. Fotki z dzisiaj: Quote
Ewanka Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 Takie wieści, to miód na moje serce :) ... Paxiku, dużo szczęścia na nowej drodze życia !!!! Quote
ronja Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 o rany jak cudnie!!!!!!! Pax sprawuj się porządnie i powodzenia!!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.