ania z poznania Posted November 23, 2011 Posted November 23, 2011 Cześć Ciotki :)! Jestem po wizycie, jak najbardziej na tak, zielone światło ode mnie, będzie miał kochający dom i świetne warunki :). Quote
Mysza2 Posted November 23, 2011 Posted November 23, 2011 ania z poznania napisał(a):Cześć Ciotki :)! Jestem po wizycie, jak najbardziej na tak, zielone światło ode mnie, będzie miał kochający dom i świetne warunki :). Aniu bardzo dziękujemy :multi::multi::multi::multi::multi: Volw, pakuj walizki :):) Quote
Mysza2 Posted November 23, 2011 Posted November 23, 2011 Hej , czy nikt się tutaj nie cieszy, że Volwerin będzie miał domek?????? Quote
monika55 Posted November 23, 2011 Posted November 23, 2011 Jak nikt? Ja sie baardzo cieszę. Należy mu się w końcu. Dalej trzymam zeby się wszystko poukładało. Quote
ms_arwi Posted November 23, 2011 Posted November 23, 2011 Gratulujemy Volwikowi znalezienia domku :) Jak Ania sprawdzila, to na pewno bedzie super :) Quote
Ladymonia0610 Posted November 23, 2011 Posted November 23, 2011 JUPI JUPI! TO CO PIJEMY SZAMPANA?:P Quote
Havanka Posted November 23, 2011 Posted November 23, 2011 Mysza2 napisał(a):Hej , czy nikt się tutaj nie cieszy, że Volwerin będzie miał domek?????? Właśnie przeczytałam cudowną wiadomość !!! Długo Volwuś czekał, ale w końcu doczekał sie na swój prawdziwy dom !!! Mam nadzieję, ze będzie w nim szczęśliwy ! Tego Volwerinku ci życzę z całego serca !!!! Quote
LILUtosi Posted November 23, 2011 Posted November 23, 2011 Szkoda że tak daleko odemnie. Mam nadzieje ze Pan będzie nas rozpieszczał informacjami i fotkami. Quote
Mysza2 Posted November 23, 2011 Posted November 23, 2011 LILUtosi napisał(a):Szkoda że tak daleko odemnie. Mam nadzieje ze Pan będzie nas rozpieszczał informacjami i fotkami. Lilu, czy pan sam przyjedzie po Volwa? Dogadasz z nim szczegóły? próbuję się do Ciebie od kilku godzin dodzwonić ale tel masz wyłączony Quote
sylwija Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 powodzenia Volwi trochę mnie nie było, a tu taka wiadomość, oby się jak najlepiej układało Quote
pola53 Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 I ja bardzo się cieszę! Taki piękny pies! W końcu ktoś docenił jego walory. Ale tak naprawdę będę się cieszyć, jak miną dwa tygodnie po wyjeździe Wolvika. :). Quote
Mysza2 Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 pola53 napisał(a):I ja bardzo się cieszę! Taki piękny pies! W końcu ktoś docenił jego walory. Ale tak naprawdę będę się cieszyć, jak miną dwa tygodnie po wyjeździe Wolvika. :). Ja też:), ale bądźmy dobrej myśli:). Zajrzyjcie po znajomości na bazarek w podpisie:) Quote
sybil Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 I ja też! Życzę Volvisiowi szczęśliwego życia i będę skakać z radości jak domek napisze, że wszyscy kochają się! Quote
Mysza2 Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 Lilu napisz nam kiedy Pan się wybiera po Volwa:) Quote
LILUtosi Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 Rozmawialam. Jesli wygospodaruje pieniążki na paliwo to w tą niedzielę, jeśli nie to w następną niedziele po 05 po mateczce pieniężnej. Quote
Mysza2 Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 LILUtosi napisał(a):Rozmawialam. Jesli wygospodaruje pieniążki na paliwo to w tą niedzielę, jeśli nie to w następną niedziele po 05 po mateczce pieniężnej. To będziemy czekać z niecierpliwością:) Cioteczki zajrzyjcie do onka Ramzesa plizzzz http://www.dogomania.pl/threads/215447-RAMZES-PROSI-CHO%C4%86BY-O-PI%C4%84TAKA-na-DT!!! Quote
LILUtosi Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 Wczoraj sie przestraszyłam troszeczkę bo Wolfik nie zjadł śniadania, a po przyjsciu do domu wszedł na górę i polozył się kolo łożka i tam się zaszył. Normalnie śpi na dole pod schodami na swoim legowisku a jak słyszy brzęczenie karmy to się ożywia. Dopiero koło 23 zjadł kolację. A tak się tuli dopomina głaskania - czyżby coś czuł? Quote
kaa Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 LILUtosi napisał(a):Wczoraj sie przestraszyłam troszeczkę bo Wolfik nie zjadł śniadania, a po przyjsciu do domu wszedł na górę i polozył się kolo łożka i tam się zaszył. Normalnie śpi na dole pod schodami na swoim legowisku a jak słyszy brzęczenie karmy to się ożywia. Dopiero koło 23 zjadł kolację. A tak się tuli dopomina głaskania - czyżby coś czuł? W razie czego Agnieszko, miej go na oku . Udało się Panu do Ciebie dodzwonić wczoraj? Bo miał jakiś problem z autem . Quote
LILUtosi Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 Ja zadzwoniłam wczoraj. Pan w związku z nieoczekiwanymi wydatkami związanymi z nowo nabytym autem (akumulator padł) musi teraz zorganizowac na paliwo do Wrocławia. Jesli mu to ię uda to przyjedzie jutro. Jeśli nie to za tydzień. Zrobiłam parę fotek na spacerku dzisiejszym Wolfikowi. Zaraz to ogarne. Quote
LILUtosi Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 Jeśli nie będzie niespodzianek, wolf jutro pojedzie do domu. Będę plakać. Jesteśmy ze sobą ponad rok. Quote
Jolanta08 Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 Wolfiku cieszę się Twoim szczęściem Ty śliczny pycholku Quote
Mysza2 Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 Wszyscy się cieszymy:):) Lilu następne biedy czekają więc nie będzie pustki po Wolfiku:):) Quote
mila-ada Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 Bardzo. Bardzo się cieszę. Volwik zasługuje na bezpieczny, kochający dom. Na pewno zaprzyjaźni się z kotkiem. On ma niesamowite futro, jakby przetykane długimi włosami. nigdy wcześniej takiego nie widziałam. Czytałam, że może Grina też pójdzie do adopcji. To by na prawdę było COŚ PIĘKNEGO! Trzymam kciuki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.