Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

gameta napisał(a):
a znacie to?
Mały chłopiec chodzi po trawniku i zbiera kupy. Ciągle się schyla i podnosi i wkłada do siateczki. Ale jedną ominął. Zobaczyła to stojąca nieopodal kobieta, chcąc dobrze podchodzi do chłopczyka i wskazująć mówi - zobacz, tu jedną ominąłeś. Chłopiec popatrzył i mówi: eeeeee tą specjalnie, bo taką to już mam :p


Gameta, Ty ogłosiłaś, że startujesz na moda modów. Nie moja droga Ty aspirujesz wyżej, znacznie wyżej. Nie ma emotki, która wyrazi jak bardzo przypatrzałam się temu dowcipu, a potem jak się obśmiałam. Jesteś moim guru.

Polece na prywatę, a co? Serdeczności wielkie dla Synka Gametko i gratulacje! (Wiem, że Mały już nie jest Mały, ale co tam? Szczere :))

Posted

elmira napisał(a):
Gameta, Ty ogłosiłaś, że startujesz na moda modów. Nie moja droga Ty aspirujesz wyżej, znacznie wyżej. Nie ma emotki, która wyrazi jak bardzo przypatrzałam się temu dowcipu, a potem jak się obśmiałam. Jesteś moim guru.

Polece na prywatę, a co? Serdeczności wielkie dla Synka Gametko i gratulacje! (Wiem, że Mały już nie jest Mały, ale co tam? Szczere :))


:oops: aż po koniuszki uszu :oops:

Dziękuje(my) :loveu: Młody ma już trzy miesiące i 5 dni :)

Posted

...i 5 dni! Prawdziwa ,najczulsza z Ciebie Mamusia! Chyba tylko mamy tak odliczają czas w pierwszych miesiącach życia małego człowieczka :) Ja też gratuluję !

Posted

jostel5 napisał(a):
...i 5 dni! Prawdziwa ,najczulsza z Ciebie Mamusia! Chyba tylko mamy tak odliczają czas w pierwszych miesiącach życia małego człowieczka :) Ja też gratuluję !


Także dziękujemy :) Wogóle mam hopla po całości. Zawsze byłam z tych, które wyśmiewają się z młodych matek, za wszystkie przesady i nadgorliwości, a teraz... Ech, starość nie radość :D
Ale żeby nie było tak zupełnie OT, to powiedzcie mi, Fifi całkowicie nie widzi? Czy coś mu tam majaczy ?

Posted

gameta napisał(a):
Także dziękujemy :) Wogóle mam hopla po całości. Zawsze byłam z tych, które wyśmiewają się z młodych matek, za wszystkie przesady i nadgorliwości, a teraz... Ech, starość nie radość :D
Ale żeby nie było tak zupełnie OT, to powiedzcie mi, Fifi całkowicie nie widzi? Czy coś mu tam majaczy ?


Bialski wet powiedział,że w jednym oczku ma trochę światła..Wydaje nam się,że troszeczkę widzi,bo nie obija się o nic,wie też,gdzie są schody do domu Elmirki i dzielnie się po nich wdrapuje,kiedy ma już dość spacerków.Aha,sam też wychodzi z domu ,ale trzeba go ze schodów znosić,by nie uszkodził sobie kręgosłupa do reszty.

Posted

jostel5 napisał(a):
Bialski wet powiedział,że w jednym oczku ma trochę światła..Wydaje nam się,że troszeczkę widzi,bo nie obija się o nic,wie też,gdzie są schody do domu Elmirki i dzielnie się po nich wdrapuje,kiedy ma już dość spacerków.Aha,sam też wychodzi z domu ,ale trzeba go ze schodów znosić,by nie uszkodził sobie kręgosłupa do reszty.


a renata5 mowiła ze sie uderzył o sciane uniej!

Posted

Gametko on widzi i słyszy. Wiesz, ja mam 176, mnie nie zauważyć trudno;) Nie mniej na tej podstawie stwierdzam, ze widzi. Zobaczyłabyś te biedkę pod bramą jaki jest zwarty i gotowy do obrony podwórka. Jak wchodzę, to mi się ten stary kuśtyk w kolana tuli. Na prawdę, ten pies jest tak bardzo urzekający, że nie mam słów, żeby to opisać. Mój mąż wraca kilka godzi przede mną z pracy, więc oporządza małego, wypuszcza go na trawę itp. Od trzech dni jest jedno pytanie: nabrudził? A jak R. mówi , że nie, to jestem w 7 niebie, ponieważ mały potrafi wytrzymać i nie robi pod siebie.

A, że słyszy, to wiem na pewno. Słabo co prawda, ale jak ryknę na moje psy, to Fifcio otwiera oczy:);)

Posted

majku33krakow napisał(a):
a renata5 mowiła ze sie uderzył o sciane uniej!


Majku, ja Ciebie bardzo proszę, dajmy już spokój. Ja mu zakraplam oczy. Mógł się uderzyć. Skupmy się na starutkim psie, a nie na dokopywaniu R. Możemy tak zrobić? :)

Posted

elmira napisał(a):
Majku, ja Ciebie bardzo proszę, dajmy już spokój. Ja mu zakraplam oczy. Mógł się uderzyć. Skupmy się na starutkim psie, a nie na dokopywaniu R. Możemy tak zrobić? :)
jasne ,nie mam nic do niej.

Posted

Jest właśnie na powietrzu. Dzisiaj jestem w domu, więc nie zrywaliśmy się o 5, tylko mogliśmy się wyspać. Jest czysto. Fifiego obudziłam, bo pewnie by pospał jeszcze dłużej. Wczoraj mnie zaskoczył, bo zjadł swoje jedzenie na dwie raty. Najpierw wyjadł mięso, ale potem wstał jeszcze raz i zjadł ryż. Jest nieźle.

Posted

elmira napisał(a):
Jest właśnie na powietrzu. Dzisiaj jestem w domu, więc nie zrywaliśmy się o 5, tylko mogliśmy się wyspać. Jest czysto. Fifiego obudziłam, bo pewnie by pospał jeszcze dłużej. Wczoraj mnie zaskoczył, bo zjadł swoje jedzenie na dwie raty. Najpierw wyjadł mięso, ale potem wstał jeszcze raz i zjadł ryż. Jest nieźle.


Przetrzymałaś chyba faceta;) skoro i ryż nagle stał się zjadliwy.
A jakie leki teraz mu podajesz? Jak jest czysto, to znaczy, że działają.
Martwię się tylko smutnym pyszczkiem Fifi, taki smutas na tych zdjęciach:shake:. A może jest taki jak mój Marcyś, fotek nie lubi i wygląda na nich zawsze jak siedem nieszczęść:evil_lol:.

Posted

Irenaka, ja nie wiem, dlaczego on ma taki wyraz twarzy na fotkach. Może dlatego, że mnie widzi?;) On nie jest smutny:) Ale faktycznie wychodzi jak smutas. Postaram się uchwycić, jak szczeka, albo się cieszy. Oczywiście na filmie, a nie na zdjęciach;)

W tej chwili mały dostaje leki polecone przez weterynarza, czyli te na rozwolnienie, Lakcid. Karsivanu nie podałam. Zrobię to dzisiaj. Weterynarz powiedział, żeby podawać. Odradził Rimadyl.

Założyłam wątek: http://www.dogomania.pl/threads/187643-Kreon-Amylan-Rimadyl-podarujemy.?p=14891693#post14891693

Posted

elmira napisał(a):
Irenaka, ja nie wiem, dlaczego on ma taki wyraz twarzy na fotkach. Może dlatego, że mnie widzi?;) On nie jest smutny:) Ale faktycznie wychodzi jak smutas. Postaram się uchwycić, jak szczeka, albo się cieszy. Oczywiście na filmie, a nie na zdjęciach;)

W tej chwili mały dostaje leki polecone przez weterynarza, czyli te na rozwolnienie, Lakcid. Karsivanu nie podałam. Zrobię to dzisiaj. Weterynarz powiedział, żeby podawać. Odradził Rimadyl.


Stawiam na to, że jednak Fifi próbuje na zdjęciach "robić":evil_lol: za smutasa, jak mój Marcyś. Niektóre typy tak mają, takie biedne;). Swojemu robię zdjęcia jak śpi, wtedy wygląda jak anioł, choć tak naprawdę to dyktator;) lat 17.
Dopytuję się tak usilnie o te leki, bo moja Diana ma często biegunki, jak masz dobrego weta, to chciałabym wiedzieć co tak dobrze działa. A Rimadyl ma chyba tylko działanie przeciwbólowe, może dlatego odradził ( ale może się mylę z tym działaniem).

Posted

irenaka napisał(a):
Stawiam na to, że jednak Fifi próbuje na zdjęciach "robić":evil_lol: za smutasa, jak mój Marcyś. Niektóre typy tak mają, takie biedne;). Swojemu robię zdjęcia jak śpi, wtedy wygląda jak anioł, choć tak naprawdę to dyktator;) lat 17.
Dopytuję się tak usilnie o te leki, bo moja Diana ma często biegunki, jak masz dobrego weta, to chciałabym wiedzieć co tak dobrze działa. A Rimadyl ma chyba tylko działanie przeciwbólowe, może dlatego odradził ( ale może się mylę z tym działaniem).


Irenaka, Rimadyl jest przeciwzapalny, no i pewnie co za tym idzie przeciwbólowy. Lekarz, ten pierwszy u którego byłam z Fifim w maju, powiedział, że Rimadyl robi spustoszenie w żołądku, w sensie, że podrażnia. Nie wiem, czy to specyfika leków przeciwzapalnych, ale to samo powodował Meloksam, który jadła moja bokserka, na chore stawy.

Zapraszam przy okazji do pomocy psu, który jest bardzo bliski mojemu sercu. Przeszedł wiele, ale w końcu spotkał swoje szczęście. Teraz ma szansę widzieć:

DRWAL-nie ma ucha, nie ma oka, ale ma dom.

Posted

Jeśli chodzi o jelita to polecam bardzo dicoflor 30. Po tygodniu kuracji flora bakteryjna jest odbudowana. Mówię wam działa cuda. Rozmawiałam z weterynarzem, powiedział że pol kapsułki spokojnie wystarcza dla pieska o wadze do 15 kg.2 razy dziennie. Można posypać jedzenie. Nie ma biegunek, nie ma boli. Tylko strasznie drogie to jest a w saszetkach to już masakra. 30 szt kapsułek kosztuje oloło 26 zł.

Posted

Dzięki dziewczyny za podpowiedzi. Już teraz wiem dlaczego Marcyś dostał Rimadyl.
Jeżeli ma działanie również przeciwzapalne, to był faktycznie wskazany.
Zapytam też mojej wetki o ten Dicoflor. Diana niestety ma biegunki i muszę uważać. Gdyby się sprawdził, to będę mega szczęśliwa a Dianka nie będzie cierpieć:shake:.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...