Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Rzeczywiście, masz rację, Andegawenko, dobrze że zwróciłaś na to uwagę.
Mantis i Zuzia zdementowały już to wrażenie o nieblokowości Anika i mamy jasność :).
Jasność tez musimy mieć co do odległości wszelkich, jest to oczywiście jakiś problem - ale koniecznie do przejścia, jesli trafi się ODPOWIEDNI DOM. Z tego, co wiem, Mantis stara się analizować każdą dotychczasową ofertę - wierzę, że w końcu znajdzie się dla Anika dobry, odpowiedzialny, świadomy DS.

Idę poszukać bazarków z ogłoszeniami - jak znajdę, zamówię Aniczkowi nowy pakiet.
Ale zanim to zrobię, poczekam na nowe zdjęcia z hotelu.

PS. Nino, skrzynka wyczyszczona, przepraszam (nie nadążam z tym czyszczeniem)

Posted

[quote name='andegawenka']Sprawdzam domy oferenty dla piesków i nie odległość jest brana pod uwagę ....[/QUOTE]
Ale co zrobić kiedy osobę zainteresowaną adopcją dzieli od Anika kilkaset kilometrów, a w domu są pieski, których Aniczek może nie zaakceptować?

Dopisałam wpłaty do skarbonki, ale zapomniałam podziękować :oops:... Nevado, Salibinko, Ranias... :Rose:

Posted

Zuziu, czy Anik mieszka w izolatce? czy ma kontakt z innymi psami? Mantis opisz ofertę na wątku bardzo dokładnie i nie podejmuj żadnej decyzji, a my poczekamy na opinię Zuzi, bo ja się już gubię w tych wszystkich opiniach . Anik jest staruszkiem, nie ma za wiele czasu....Mam drugiego podopiecznego w Zamościu, piękny, młody, dobrze wychowany i ponad półtora roku nikt nie dzwonił...

Zacznijmy Anika regularnie odwiedzać.....i Zuziu chcemy go zobaczyć w pełnej krasie...na wybiegu, w kojcu, w czasie posiłku...tak jak pisała Salibinka...bardzo proszę..

Posted

Jestem niecierpliwa, dlatego pozwoliłam sobie zadzwonić do hoteliku. Hotelik oddzwonił, za co dziękuję i obiecał zdjęcia Anika w najbliższych dniach. Zdjęcia mam dostać mmsami (hotel ma problem z wolnym internetem) - jak dostanę, postaram się wstawić na forum. Czekamy zatem.

ZuziaM mówi, że Anik czuje się dobrze, ma apetyt, chce się przytulać i jest pełen energii.

Posted

[quote name='andegawenka']Mantis opisz ofertę na wątku bardzo dokładnie i nie podejmuj żadnej decyzji, a my poczekamy na opinię Zuzi, bo ja się już gubię w tych wszystkich opiniach . [/QUOTE]
To nie oferta tylko pytanie, bo była taka sytuacja...

[quote name='zuziaM']Pamietajcie, ze Anis nie lubi tylko chlopaczkow ... sunie bardzo lubi i sie z kazda zaprzyjaznia.[/QUOTE]
[quote name='Mantis']Dzwoniła Pani, gotowa przytulić Aniczka do serca i czuć było ogrom empatii... Niestety, nasz kudłaty nie lubi innych piesków, a ze względu na dużą odległość, nie ma możliwości konfrontacji.[/QUOTE]

I w takim przypadku odległość ma znaczenie, gdyby było blisko można by pieski ze sobą poznać, zobaczyć jak na siebie reagują, spróbować wypracować porozumienie między nimi.

Posted

Zdjęcia przysłane przez Zuzię:
[IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-d2LhWQOXFM0/ThT3Hm_NwQI/AAAAAAAAD4U/RzoAHj_TszI/s512/20110706_002.jpg[/IMG]

[IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-wDxixa2sNJ0/ThT3UfPPEYI/AAAAAAAAD4Y/JEhkCRxUs4w/s512/20110706.jpg[/IMG]

Posted

salibinka napisał(a):
Paja zrobi Anikowi 80 ogłoszeń na strony w przyszłym tygodniu. Nowe zdjęcia, wyślemy te podrasowane przez Nevadę :), inny tekst, może tym razem...


Paja?jakie to dogo małe;)

Posted

Już X pakietów zamawiałam u Paji:) na bazarkach ogłoszeniowych - Paja jest niezawodna i pracowita :)

A ja jestem ciekawa, co to za liście:crazyeye: wcina Anik na tych fotkach od ZuziM?

Posted

salibinka napisał(a):

A ja jestem ciekawa, co to za liście:crazyeye: wcina Anik na tych fotkach od ZuziM?


Bardzo mi brakuje takich Anikowych fotek. Wiem że Zuzia nie ma czasu, no ale od czasu do czasu....:roll::razz:

Posted

Te listki to wlasnie liscie z rzepaku.
Anik je zawsze na spacerze bezblednie noskiem wyszukuje, a rosnie ich sporo wzdluz pol , ktorymi spacerujemy.
Czesto zabieram mu je do kojca i tam sie nimi zajada. I wlasciwie, to nie zjada lisci, a same lodyzki.
Musze w ogole zapytac lekarza, co to moze oznaczac.......

Anis mieszka u nas sam w kojcu, jak kazdy inny psiak.
Nie mamy kojcow zbiorowych.
Ma kontakty z innymi psami, bo duzo ich biega luzep i podczas drogi na spacer sie z nimi spotyka na podworku.
Toleruje wszystkie suczki i jednego staruszka chlopaka. Tolerowal tez malego niewidomego Babelka, ktory juz ma swoj dom, a tez biegal sam po podworku.
Za to, kiedy wyczuje innego psa naprzeciwko siebie zaraz do niego ciagnie i warczy.

Posted

Livka napisał(a):
to i ja zajrzę do Aniczka - żeby andegawenka nie czuła się taka samotna ;)

hej, hej gdzie wszystkie wielbicielki kudłaczka ??? :niewiem:



O dzieki bardzo,:bigcry:tak tu pusto było...

Posted

Agnieszka_K napisał(a):
cześć cioteczki!:)

ależ Anik rozkosznie z tym rzepakiem wygląda:loveu:
jak go skrupulatnie obrabia w łapkach;)


Słodziak :), fakt.

Czy ten Anikowy przysmak to to samo, co kwitnie na żółto w maju?


Dane wysłałam Paji dopiero dzisiaj, przepraszam, Aniczku, za małe opóźnienie.

Posted

Ciotki, sorry za zaśmiecanie, ale bardzo potrzebujemy pomocy i w przyszłości też możecie liczyć na naszą pomoc.Potrzebujemy głosów w wewnętrznej ankiecie dogo do Krakvetu. Nasza dogomaniaczka Pipi, nie wspierana przez żadną organizację potrzebuje karmy dla przygarnianych zwierzaków. Każdy głos na wagę złota!!!







Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...