Zółwik :) Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 mam nadzieje że to robale, żeby to nie było nic innego. ;) Quote
vega17 Posted April 15, 2010 Author Posted April 15, 2010 ja się nie mogę doczekać na opowieści po wizycie dla Dyzia, mam nadzieję, że Pani okaże się odpowiedzialną osobą dla niego. Quote
Ada_-_ Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 To jak z Dyziem i Divą trzeba jeszcze reklamować? Quote
vega17 Posted April 15, 2010 Author Posted April 15, 2010 jak wizyta?? już się nie mogę doczekać, siedzę jak na gwoździach eh Quote
dota&koka Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 i ja czekam na jakiekolwiek wieści :-) Dyzio dostał procha w parówce.rano czekam na efekty Quote
Zółwik :) Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Dyzio trzymaj się skarbie!:) I zrób ładną koope hihi Quote
Andzike Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Jestem :) Domek zaopiniowany pozytywnie ;) Solą w oku jest dla mnie ta kastracja, a raczej jej brak :( , ale Pani robi naprawdę dobre wrażenie. Nadal zgaszona i przybita po stracie psa (po 20 latach - walczyła o niego do ostatniej minuty...) ale zdecydowana pomóc innej psiej bidzie ;) Dyzio zapadł jej w serce. Przepraszam, ze dopiero teraz pisze, ale ledwo do domu weszłam. Generalnie jestem na tak - myślę, że milości mu tam nie zabraknie... A pamiętajcie, ze na wizytę szłam baaaaardzo sceptycznie nastawiona... ;) Quote
dota&koka Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 już wsio wiem,jutro Pani przyjeżdża po szczylka. a rano czekam na ewentualnych "nieproszonych gości":diabloti: coś mi się zdaje ze będzie tego armia,bo dyziek wygląda coraz gorzej.żeby się tylko nowa Pani nie wystraszyła jak zobaczy szkieletorka:evil_lol: Quote
Andzike Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 dota&koka napisał(a):już wsio wiem,jutro Pani przyjeżdża po szczylka. a rano czekam na ewentualnych "nieproszonych gości":diabloti: coś mi się zdaje ze będzie tego armia,bo dyziek wygląda coraz gorzej.żeby się tylko nowa Pani nie wystraszyła jak zobaczy szkieletorka:evil_lol: Pani już się tak nie może doczekać, że szkieletorek jej nie przerazi :) Quote
dota&koka Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 no i już wiem.były 2 robale.tylko.wydaje mi się że ten proszek był za słaby.w każdym razie to na pewno robale są przyczyną chudnięcia dyzia :-( Quote
vega17 Posted April 16, 2010 Author Posted April 16, 2010 uf całe szczęście:) więc może powtórzyć odrobaczanie za kilka dni i kolejne robale się wyprowadzą:) jest też dobra wiadomość dla Divy, odezwały się dwie osoby do sprawdzenia, ale niestety w tym tygodniu już nie da rady, więc zastanawiam się czy nie oddać Divy a wizytę zrobić po??? co sądzicie? Chyba że dineh w tygodniu podjedzie do Skawiny z psiurkiem? (oczywiście za zwrot za transport) co myślicie? Quote
Ada_-_ Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 Super poszło ;) Zrobiłam Divci ogłoszonka, jeszcze ona i całe towarzystwo wydane :multi: Quote
Ada_-_ Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 No to fajniuśko trzeba znowu jakiegoś bąbla wziąć na celownik To o zaćmie u psów http://www.husky-anana.net/choroby.htm i podkreślę to: [FONT=Verdana] Zabieg ten można wykonać na Wydziale Medycyny Weterynaryjnej we Wrocławiu. [/FONT] Quote
Zółwik :) Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 No to trzeba do danki najpierw.bo potem będą pretensje. ja nie odnioslam wrażenia zeby się jakoś majką pd interesowała , zdaje mi sie ze ją już odstawila na dalszy plan. Quote
Zółwik :) Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 ... nie wiem. nie będę z nią o tym rozmawiać, bo nie chce sie znowu kłocić Quote
dota&koka Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 Dyzio pojechał ze swoją nową Panią. pani zachwycona,dyzio nie bardzo,ja zresztą też nie :(:( mało sie nie robeczałam,strasznie cięzko było mi się z nim rozstac. Pani bardzo fajna,miła,pokazywała mi zakupy jakie zrobiła dla chłopaczka,jednym słowem zapowiada się na wymarzony domek:-) Dyziu,bądź najszczęśliwszym szczylem pod słońcem!:-) Quote
Zółwik :) Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 Fajnie, że będzie miał dobrze, ale smutno mi że tobie smutno, że musiałaś się z nim rozstać. Ja bym chyba nie mogła. Dyziula powodzenia w nowym domku. Quote
dota&koka Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 on tak na mnie patrzył...jakby wiedział że go zostawię... strasznie mi przykro.ale wiem,że będzie miał super domek.mam nadzieję że gdzieś tam zostanę w jego pamięci...idę się wybeczeć:( Quote
vega17 Posted April 16, 2010 Author Posted April 16, 2010 o matko współczuje, wiem że Dyzio jest wyjątkowym psiakiem, Wy mu pozwoliliście się otworzyć , nauczyliście :) ale wiem, że dyizo będzie miał dobrze. Pani jest naprawde nim przejęta. a o to co mi napisała, to rozmowa z gg Tofik przerazony [2010-04-16 21:27:36] nie wiem jak mu pomoc [2010-04-16 21:27:40] serce mi peka [2010-04-16 21:31:03] przytulam, glaszcze, mowie do niego [2010-04-16 21:31:14] a on biega i piszczy, pod drzwiami stoi i piszczy [2010-04-16 21:31:17] co ja mam zrobic ? [2010-04-16 21:38:11] tofik zasypia mi na kolanach. przenosimy sie na kanape ale wiem że za kilka dni się otworzy i panią pokocha. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.