vega17 Posted April 18, 2010 Author Posted April 18, 2010 już sie nie mogę doczekać nowych zdjęć:) dota powiedz przyzwyczaiłaś się już do braku Dyzia? kiedy będziesz mieć kolejnego psiura na dt Quote
Ada_-_ Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 vega, a jak się czuje Filipek? zaaklimatyzował się ? Quote
vega17 Posted April 18, 2010 Author Posted April 18, 2010 Ada_-_ napisał(a):vega, a jak się czuje Filipek? zaaklimatyzował się ? niestety jeszcze nie, siedzi w kuchni bo tam mu najlepiej, boi się ruszających firanek, w samochodzie jeździ lepiej choć strasznie się ślini. przedwczoraj znów dostał biegunki, ale tatusiek wychodzi z nim w środku nocy. na spacerach też lepiej, był z tatą na górach, chodzili po tych górkach, weszli na "szczyt" a tam dzieciaki grały w piłkę, strasznie się bał. poza tym tata chodzi z nim nad rzekę, gdzie może pobiegać, nałapał przez to kilka kleszczy:( jedynie martwią nas te biegunki w środku nocy. Quote
dota&koka Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 brakuje mi szczoszka,ale jestem już spokojna o niego odkąd dostaję zdjęcia z nowego domku :-) jutro zabieram do siebie na 2 tyg biedaka który słania się z głodu na nożkach,czekam cały czas na dosię z pabianic i bardzo prawdopodobne jest że za niecały miesiąc będzie u mnie Welsh,onek z depresją.jednym słowem "zapsię" się na amen ;-) jak tylko będą zdjęcia nowych szczylków,pomogę z ogłoszeniami Quote
vega17 Posted April 18, 2010 Author Posted April 18, 2010 fajnie że możesz wziąć kolejne psiury do domku, ale jak Ci serce nie pęka jak je oddajesz:( ale z drugiej strony to dla nich szansa na normalne życie, trzymam kciuki i zaraz dodam Dyzia Quote
Ada_-_ Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 vega17 napisał(a):niestety jeszcze nie, siedzi w kuchni bo tam mu najlepiej, boi się ruszających firanek, w samochodzie jeździ lepiej choć strasznie się ślini. przedwczoraj znów dostał biegunki, ale tatusiek wychodzi z nim w środku nocy. na spacerach też lepiej, był z tatą na górach, chodzili po tych górkach, weszli na "szczyt" a tam dzieciaki grały w piłkę, strasznie się bał. poza tym tata chodzi z nim nad rzekę, gdzie może pobiegać, nałapał przez to kilka kleszczy:( jedynie martwią nas te biegunki w środku nocy. Strasznie był wystraszony w schronisku, dopiero po przeniesieniu, trochę się ośmielił, ale pewnie coś tam z tego strachu mu na zawsze zostanie:-( Quote
vega17 Posted April 18, 2010 Author Posted April 18, 2010 mam kolegę który jest trenerem psów i pytałam go co i jak, ale powiedział że może być jeszcze za wcześnie żeby był "normalny" ale jak coś będę się z nim konsultować Quote
Ada_-_ Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Ale Dyziul rozkosznie wygląda w tym legowisku:loveu: Fajnie, fajnie ;) Pewnie myślał sobie o Docie :cool3: Quote
dota&koka Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 vega,najgorszy był pierwszy raz ;-) przy oddawaniu dyzia też były łzy i to więcej niż przy pako. zdjęcia z nowych domków łagodzą tęsknotę:) no i jest tyle bid którym mój kąt jest potrzebny,że jak tylko zwalnia się miejsce,szukam następnych,albo same się trafiają :-) Quote
dineh Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 teraz mnie na płakanie zbiera :(...strasznie jest oddawać takie szczylki;(...mam nadzieje że niebawem dostane zdjęcia Divy (Pani chce małej imie zostawić ale jeszcze nie wie) Quote
dota&koka Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Ada_-_ napisał(a):Ale Dyziul rozkosznie wygląda w tym legowisku:loveu: Fajnie, fajnie ;) Pewnie myślał sobie o Docie :cool3: z tym łóżeczkiem Pani przyjechała po dyzia.wygląda w nim rozkosznie :-) a myślał na pewno o moich dzieciach.zakochali się w sobie z wzajemnością i one są jedynym,czego mu teraz może brakowac :-( Quote
Ada_-_ Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 A jego nowa pani nie ma dzieci? Ma jakieś zwierzątka? Quote
dota&koka Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 dineh napisał(a):teraz mnie na płakanie zbiera :(...strasznie jest oddawać takie szczylki;(...mam nadzieje że niebawem dostane zdjęcia Divy (Pani chce małej imie zostawić ale jeszcze nie wie) też beczałam cały piatkowy wieczór i wczoraj troche tyż :( mówią,że na straconą miłość najlepsza jest nowa :-) ja już intensywnie myślę o kantorku którego jutro musi być wykradziony od chorej psychicznie kobiety i o welshu który dosłownie "usycha" w schronisku.i o dosi której szczęscie coś nie dopisuje z transportem :( Quote
dineh Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 wiem tyle tych bid tłumacze sobie ale sama wiesz ... Quote
dota&koka Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Ada_-_ napisał(a):A jego nowa pani nie ma dzieci? Ma jakieś zwierzątka? no właśnie jeszcze nie ma dzieci,ale planuje :-) o zwierzątka zapomniałam zapytać,ale wydaje mi się że nie ma. Quote
dota&koka Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 wiem dineh,wiem... one są jak nasze własne dzieci i kiedy "wyfruwają" z gniazda,myślimy o nich,martwimy się,tęsknimy...:( Quote
dineh Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 dobrze że wiem że mała i jedna i druga ma już kochających ludzi ... Quote
vega17 Posted April 18, 2010 Author Posted April 18, 2010 dota&koka napisał(a):no właśnie jeszcze nie ma dzieci,ale planuje :-) o zwierzątka zapomniałam zapytać,ale wydaje mi się że nie ma. pani od Dyzia miała psiaka Kapselka, ale niedawno umarł, miał 20 lat, stąd Pani tak bardzo nalegała na Dyzia, bo nie mogła sobie miejsca znaleźć w domu. kochała swojego psiaka i teraz będzie kochać Dyzia:) Quote
vega17 Posted April 18, 2010 Author Posted April 18, 2010 a jedynie o co się nie spytałam to czy ma narzeczonego:) wiem że mieszka sama, ale nie wiem czy ma partnera życiowego. Quote
dota&koka Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 na mój "nos" lepiej byłoby gdyby pani już miała dzieci.z tego co widziałam,dyzio będzie mega rozpieszczany.gdy pojawi się dziecko,może byc problem.co innego gdyby wychowywał się z dziećmi,tak jak u mnie.kontakt z dziećmi od początku to zupełnie co innego niż pojawiający się nagle "konkurent" Quote
dota&koka Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 a tak w ogóle,to Dyzio ma teraz na imię TOFFIK :-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.