Lionees Posted March 26, 2010 Posted March 26, 2010 Cudne są:loveu: Pokażę Wam jeszcze jedno cudo-sunię z błękitnymi jak niebo oczami:)Na szczęście ma już swój domek:) http://img63.imageshack.us/img63/2980/m01c.jpg http://img189.imageshack.us/img189/3544/m07w.jpg Quote
evel Posted March 26, 2010 Posted March 26, 2010 Fircyk sam bądź też z domniemanym 'trzecim bliźniakiem' ;) Quote
furciaczek Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 Dajcie dane do kontaktu to wrzuce do aukcji http://allegro.pl/show_item.php?item=976491524 Quote
AngelikaXD Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 Cudne są:loveu: Pokażę Wam jeszcze jedno cudo-sunię z błękitnymi jak niebo oczamiNa szczęście ma już swój domek http://img63.imageshack.us/img63/2980/m01c.jpg http://img189.imageshack.us/img189/3544/m07w.jpgTeż cudna :loveu: Ten mniejszy szczeniaczek jest dość słaby - je i pije normalnie, biega sobie jak to szczeniak, ale wet powiedział, że jest w dość kiepskiej formie. Duży czuje się i wygląda ok.Ale jego życiu to nie zagraża? Quote
LadyS Posted March 27, 2010 Author Posted March 27, 2010 [quote name='AngelikaXD'] Ale jego życiu to nie zagraża? Lekarz nie potrafił jednoznacznie tego określić; powiedział, że jeśli nie będą pojawiać się niepokojące objawy, np. rumień po ugryzieniu kleszcza, a także wymioty, biegunka czy brak apetytu, to młody przeżyje. [quote name='furciaczek']Dajcie dane do kontaktu to wrzuce do aukcji http://allegro.pl/show_item.php?item=976491524 606 582 497, mail: [email protected] Psiaki w nocy co 4 godziny mnie budziły, urządzając sobie arie.. Charlie chodzi i wyje, Fir śpi, przytulając się do ciepłej butelki owiniętej ręcznikiem ;) Zjadły właśnie ryż z kurczaczkiem. Kupale w porządku, u Charliego nie widać rumienia przy ugryzieniu kleszcza; oba mają apetyt. Quote
E-S Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 [quote name='Ada_-_']Ale dziubaski ;* Trzymam kcuiuki, żeby szybciutko domki znalazły! Piękne i to merle umaszczenie; D Ada, Evl na wątku nowodworskim wczoraj wskazując powody zabrania szczeniaków napisała, że jeden już ma DS: [quote name='evl']Pomyślmy... Do ważkich powodów można by zaliczyć na przykład to, że jeden szczenior ma DS a drugi jest tak słaby, że w schronie zadusiłaby go prawdopodobnie większa koleżanka? Dziwne, że tu o tym nikt nie wspomniał, może to o jakieś inne szczeniaki chodzi. Ale wygląda, że o te: http://www.dogomania.pl/threads/149208-Schronisko-NowodwA-r-KASZEL-KENNELOWY-DRAMAT-FINANSOWY-BA-AGAMY-O-POMOC?p=14368176#post14368176 Ewa Quote
LadyS Posted March 27, 2010 Author Posted March 27, 2010 E-S napisał(a):Ada, Evl na wątku nowodworskim wczoraj wskazując powody zabrania szczeniaków napisała, że jeden już ma DS: Psy jadą do Zamościa i tam jeden prawdopodobnie ma DS, a na pewno oba mają DT. Nie wiadomo, który ma DS, decyzja ma zapaść na miejscu. Quote
Paulina_mickey Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 Zaznaczam, i nie będę oryginalna jak napiszę, że też chciała bym kiedyś mieć takiego marmurka. Co im teraz najbardziej potrzebne?? Quote
LadyS Posted March 27, 2010 Author Posted March 27, 2010 Paulina_mickey napisał(a):Zaznaczam, i nie będę oryginalna jak napiszę, że też chciała bym kiedyś mieć takiego marmurka. Co im teraz najbardziej potrzebne?? Obecnie praktycznie nic - są u mnie na DT, potem jadą do Piranii. Musimy kupić im jedynie odżywkę witaminową z glukozaminą, bo Charlie ma słabe łapki i stawy, no i wet zalecił podawać. Szukamy więc DS dla jednego psa - jeden prawdopodobnie ma DS w Zamościu, tylko nie wiadomo który - więc ogłaszamy oba. Quote
marzenKa Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 psiaki sa cudowneeee:) charliee jest slodkim kluseczkiem:) Quote
LadyS Posted March 27, 2010 Author Posted March 27, 2010 marzenKa napisał(a):psiaki sa cudowneeee:) charliee jest slodkim kluseczkiem:) one teraz sa w lublinie a maja jechac do zamoscia do Piranii tak? a kiedy? Prawdopodobnie środa/czwartek. Quote
ciapuś Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 przepraszam za offa ale sprawa bardzo pilna Bardzo proszę o pomoc SUNIA WALCZY O ŻYCIE pomóż nam ją uratować http://www.dogomania.pl/threads/182601-PRZEA-YJE-CZY-NIE-to-zaleA-y-teA-od-nas-Drastyczne-zdjecia Quote
marzenKa Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 Ladyswallow przepraszam ale cos mi sie dogo wali i nie moge odczytywac zadnych wiadomosci ani napisac... narazie moja rodzinka sie zastanawia czy pozwola mi wziasc Charliego na DT...niestety pierwsza odpowiedz brzmiala nie:( dalam im czas do jutra. najgorsze jest to ze Charliee nie moze spotkac innych psiakow jeszcze przez ile czasu?? Bo ja na swieta nie bede miala mozliwosci odseparowania go od mojego psiaka na wsi..... Quote
Greven Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 Czemu tak daleko... :( Rolnik zabił... Jak to rolnik zabił? Quote
evel Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 No tak usłyszałyśmy od kierownika. "Chłop zabił tośmy zabrali szczeniaki". A co, Sandra, podrzucić Ci któregoś? :cool3: Quote
Greven Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 evl napisał(a):No tak usłyszałyśmy od kierownika. "Chłop zabił tośmy zabrali szczeniaki". Kierownik zgłosił to na policję? evl napisał(a):A co, Sandra, podrzucić Ci któregoś? Ja bym go normalnie schrupała - tego bardziej merlaczka, cudo :loveu: Nawet mam chętnych na szczeniaka, ale oni chcą najpierw obejrzeć, pomacać.... na odległość się nie zdecydują niestety. Quote
evel Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 Greven napisał(a):Kierownik zgłosił to na policję? Nie wiem, aczkolwiek powątpiewam. No i nie wiem czy są jakiekolwiek dowody, czy po prostu to takie "wiejskie opowieści", a bez dowodów to nasza policja zazwyczaj ma w nosie. Niestety :roll: Quote
LadyS Posted March 28, 2010 Author Posted March 28, 2010 marzenKa napisał(a):Ladyswallow przepraszam ale cos mi sie dogo wali i nie moge odczytywac zadnych wiadomosci ani napisac... narazie moja rodzinka sie zastanawia czy pozwola mi wziasc Charliego na DT...niestety pierwsza odpowiedz brzmiala nie:( dalam im czas do jutra. najgorsze jest to ze Charliee nie moze spotkac innych psiakow jeszcze przez ile czasu?? Bo ja na swieta nie bede miala mozliwosci odseparowania go od mojego psiaka na wsi..... Jeśli pies jest zaszczepiony i zdrowy, to nie powinno być problemu - on nie może łazić tam, gdzie są psie odchody, tam, gdzie są jakieś zarazki. Nie znaczy to, że w ogóle ma nie mieć kontaktów z psami - powinien mieć, żeby się socjalizować. On potrzebuje indywidualnej opieki. ---------------------- Wczoraj Fir miał wyciągane kolejne kleszcze... Na szczęście mało opite. Charlie dostał nawadnianie, bo był nieco odwodniony. Była luźna kupa, więc dostały Nifuroksazyd w płynie - kupa luźna po ryżu, ryż wykluczony z kilku posiłków i kupa wróciła do normalnego wyglądu. Noc nieco spokojniejsza, o 4 rano znów karmienie. Quote
LadyS Posted March 28, 2010 Author Posted March 28, 2010 No i maluchy były wczoraj ważone - Fircyk waży prawie 2,5 kg, a Charlie... ledwo co 1 kg. Quote
evel Posted March 28, 2010 Posted March 28, 2010 Z tego co wczoraj zaobserwowałam, Fircyk zdecydowanie lepiej odnosi się do psów niż do ludzi, jest bardziej samodzielny no i rośnie z niego mały dominant, chociaż rozumiał ostrzeżenia mojej suki, gdy się za bardzo narzucał. A Charlie odwrotnie - preferuje ludzi ;) Obu (obydwu? lady?) chłopcom przyda się porządna socjalizacja zarówno z ludźmi jak i zdrowymi psami... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.