evel Posted March 28, 2010 Posted March 28, 2010 Ostatnie zdjęcie robiłam ja, z narażeniem życia (lub co najmniej zdrowia) w dziwnych pozach, żeby mały się nie obudził :evil_lol: Quote
AngelikaXD Posted March 28, 2010 Posted March 28, 2010 Cuuuuda :loveu: Pytał ktoś z ogłoszeń o nie? Quote
LadyS Posted March 29, 2010 Author Posted March 29, 2010 Wczoraj Fir pojechał do MarzenKi, jako że wydzierał bratu większość sierści w zabawie i użarł go do krwi - noc była spokojna, młody zbudził się dopiero o 5,30 domagając jedzenia, a potem wzięcia do łóżka - tutaj spał aż do 8.30. Biegunki nie ma. Je więcej, zrobił się żywotniejszy Quote
sacred PIRANHA Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 słodziak hihihi...mam nadzieję, że rozdzielenie z bratem wyjdzie mu na dobre, święty spokój mu się przyda w dojściu do formy:-) Quote
LadyS Posted March 29, 2010 Author Posted March 29, 2010 sacred PIRANHA napisał(a):słodziak hihihi...mam nadzieję, że rozdzielenie z bratem wyjdzie mu na dobre, święty spokój mu się przyda w dojściu do formy:-) Szczerze mówiąc, to byłam zaskoczona - wyraźnie się ożywił, brata nie szukał, nie piszczał; myślałam, że będzie gorzej. Quote
sacred PIRANHA Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 to znaczy, że to była dobra decyzja:-) jak tam ludziska z ogłoszeń się odzywają? fur wysłała do Ciebie pare osób, jacyś konkretni? Quote
LadyS Posted March 29, 2010 Author Posted March 29, 2010 sacred PIRANHA napisał(a):to znaczy, że to była dobra decyzja:-) jak tam ludziska z ogłoszeń się odzywają? fur wysłała do Ciebie pare osób, jacyś konkretni? Wysłała, tylko nikt nie dotarł ;) Quote
furciaczek Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 No bo dzwonic trzeba to juz problem jest...najlepiej gdyby mozna im eszcze psy mailem posylac ehh Quote
mmd Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 Łał, ja też chcę mieć zdjęcia mojego w misce z żarciem:) Furciaczek reklamę robi maluchom to przydreptałam i przycupnę Quote
sacred PIRANHA Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 no hihihi Fur powinna robić w reklamie:-) Fur wez no mojego tymczasowicza Cykora rozeklamuj bo sie zasiedział u mnie drań... Quote
marzenKa Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 hejka:) To u mnie przebywa cudny Jimmy vel Fircyk a u mnie zwany Ryszardem:D Ryśkiem bo tak właśnie wygląda jak ryś:) Nocka byla spokojna do 3:30, potem kolejne budzenie o 4 i o 5 i o 6 ale dalismy rade;) Rysio ma duzy aoetyt, kupki sa w normie, ogolnie zdrowy z niego chlop:) jest naprawde przeslodki i jak sie smucisz to cie pyszczkiem swym pocieszy:) Dobrze ze to tylko 3 dni bo inaczej to....zakochalabym sie na maksa... juz w łaski rodzinki sie wkupil:) Dzis dotarla do mnie wiadomosc ze juz ma domek wiec musze swoje rosnace uczucia do niego natychmiast zachamowac! Niestety nie mamy aparatu a z telefonu nie mozemy zgrac zdjec Ryszarda...a spi wlasnie przeslodko pod kaloryferem:D Pozdrawiamy Quote
LadyS Posted March 29, 2010 Author Posted March 29, 2010 marzenKa napisał(a):hejka:) To u mnie przebywa cudny Jimmy vel Fircyk a u mnie zwany Ryszardem:D Ryśkiem bo tak właśnie wygląda jak ryś:) Nocka byla spokojna do 3:30, potem kolejne budzenie o 4 i o 5 i o 6 ale dalismy rade;) Rysio ma duzy aoetyt, kupki sa w normie, ogolnie zdrowy z niego chlop:) jest naprawde przeslodki i jak sie smucisz to cie pyszczkiem swym pocieszy:) Dobrze ze to tylko 3 dni bo inaczej to....zakochalabym sie na maksa... juz w łaski rodzinki sie wkupil:) Dzis dotarla do mnie wiadomosc ze juz ma domek wiec musze swoje rosnace uczucia do niego natychmiast zachamowac! Niestety nie mamy aparatu a z telefonu nie mozemy zgrac zdjec Ryszarda...a spi wlasnie przeslodko pod kaloryferem:D Pozdrawiamy MarzenKo, zawsze zostaje jeszcze mały kajtek bez domku :) Quote
sacred PIRANHA Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 Kajtek jest jeszcze malutenki taki do przytulania i zakochania:-) Quote
marzenKa Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 hehe wiem:) i to mnie martwi:D No ale nic zobaczymy co przyniesie jutrzejszy dzien i kolejny;) Quote
LadyS Posted March 29, 2010 Author Posted March 29, 2010 marzenKa napisał(a):hehe wiem:) i to mnie martwi:D No ale nic zobaczymy co przyniesie jutrzejszy dzien i kolejny;) Pamiętasz naszą rozmowę - Charlie to malutki (sama widziałaś) psiaczek do kochania :) Tylko i wyłącznie do kochania :) Taki wiesz, do kangurzej torby i wszędzie ze sobą :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.