Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='erka']Dzisiaj w Echu było info o 2 zaginionych psach, w Nowinach zginał ON-ek, czarny, podpalany/brak palca w przedniej łapie/ i młody labrador biszkoptowy w Starej Słupi.[/QUOTE]


o zadnym z nich nie dostaliśmy info, ze się znalazł gdzies u kogos:(

Posted

[quote name='andzia69']o zadnym z nich nie dostaliśmy info, ze się znalazł gdzies u kogos:([/QUOTE]
Za to wczoraj udało nam się skojarzyć właściciela dwóch 4 miesięcznych ON-ków i samych psiaków. Wszystko wskazuje na głupi żart, bo psy znalazły się w krótkim czasie w drugiej części miasta.

Osoba, która mieszka na Bukówce widziała Misia. Chłopak biegł jak przecinak wdłuż Wojska Polskiego w kierunku jednostki wojskowej. Gips mu niewiele przeszkadzał. TZ i eneda objechali okolice i nic.

Posted

[quote name='ewab']

Osoba, która mieszka na Bukówce widziała Misia. Chłopak biegł jak przecinak wdłuż Wojska Polskiego w kierunku jednostki wojskowej. Gips mu niewiele przeszkadzał. TZ i eneda objechali okolice i nic.[/QUOTE]

a moze on już w tej budzie u tego "właściciela"?

Posted

niech iza jedzie od razu do sukowa i czeka pod domem tego szmaciarza co go tak urzadzil

a zobaczcie co znaczy psia wiernosc-pewnie nigdy nawet nie zostal poglaskany,pobity,polamany ze skorna choroba.... poprawil sie tak bardzo ze az nie mozna go poznac,mial cieplo,pelny brzuch,opieke medyczna i ludzi ktorzy zamiast bic-glaskali,zamiast krzyczec-mowili ze wszystko bedzie dobrze....a on wybral wiernosc
i to nie on pierwszy i pewnie nie ostatni

Posted

[quote name='ewelinka_m']
jutro poaktualizuje post ogłoszeniowy i mam nadzieję, że co nieco ruszę z oglaszaniem.
:-([/QUOTE]
Anilka ma ogłoszenia na Małopolskę.:help1:

Posted

Anilka zachowuje sie idealnie w dt, przemiła sunieczka, bardzo lubi sie przytulać, na spacerach bardzo ładnie chodzi na smyczy, od razu po jednym dniu juz kieruje sie do klatki w bloku, w domu zachowuje czystość, sygnalizuje potrzebę wyjścia. Dzisiaj została w domu na kilka godz., co prawda nie sama, sa jeszcze dwie suczki, ale nie było żadnych zniszczeń, żadnego wycia. Jak na razie bezproblemowa , kochana sunia, nie wiem, co to babsko wymyślało.

Bardzo proszę o odnowienie ogłoszeń psiaków, najpilniejsza jest sunia jasna z Mniowa, Gloria, Muszka,szczeniorki po jamniczce, Lisek, Albinka, Teri, Górka.
Na dom ma szanse sunia z Woli Kopcowej lub ta mała wilczkowata z Domaszowic, państwo maja wybrac między nimi.

Posted

[quote name='wilczka']co z miskiem???zlapany wczoraj uciekinier?bo nie wiem czy przegapilam czy nic nie piszecie[/QUOTE]


tak...dzisiaj rano został odnaleziony u swojego oprawcy...


pamietacie 2 psiaki ze Szwedzkiej? jeden ma ściętą poduszkę, a drugiego wczoraj wieczorem zabrałam z Barwinka - jest po wypadku, łapę ma bardzo źle złamaną - podłużnie i na skos:( nie mam pojęcia co z nim zrobic....on musi byc unieruchomiony przez ok. 3 mies - klatka, kupa siku - klatka:(:(

to ten psiak:

[IMG]http://profile.ak.fbcdn.net/hprofile-ak-snc4/hs1432.snc4/174599_148207168571152_819043_n.jpg[/IMG]

chyba trzeba będzie usypiać psy:( już nie mamy gdzie wsadzać psiaków do hoteli (jeszcze teraz okres ferii więc wolne miejsca w hotelach zajęte przez komercyjne psy) dzisiaj policzyłyśmy, ze od 15 stycznia trafiło pod nasze skrzydła ponad 25 psów:placz::placz::placz: to jest wszystko chore....a adopcji zero od ponad tygodnia:-( dzisiaj cham chciał, żeby mu zapakować psa do...worka!!!:angryy:

ja już nie mam sił...chyba naprawdę zostanie nam wizja eutanazji....

Posted

[quote name='erka']Anilka zachowuje sie idealnie w dt, przemiła sunieczka, bardzo lubi sie przytulać, na spacerach bardzo ładnie chodzi na smyczy, od razu po jednym dniu juz kieruje sie do klatki w bloku, w domu zachowuje czystość, sygnalizuje potrzebę wyjścia. Dzisiaj została w domu na kilka godz., co prawda nie sama, sa jeszcze dwie suczki, ale nie było żadnych zniszczeń, żadnego wycia. Jak na razie bezproblemowa , kochana sunia, nie wiem, co to babsko wymyślało.

Bardzo proszę o odnowienie ogłoszeń psiaków, najpilniejsza jest sunia jasna z Mniowa, Gloria, Muszka,szczeniorki po jamniczce, Lisek, Albinka, Teri, Górka.
Na dom ma szanse sunia z Woli Kopcowej lub ta mała wilczkowata z Domaszowic, państwo maja wybrac między nimi.[/QUOTE]

Erko pamiętasz o ogłoszeniach na bazarku ?

Posted

Andziu, a nie da się temu biedakowi łapy śrubować jak Oskarowi, żeby mógł swobodniej żyć? Oskar miał przecież paskudne złamanie, miał usuwane odłamki kości, resztę połączoną. Nie wyobrażam sobie psa 3 mies. w klatce. Kto się nim na ten czas zaopiekuje?

Erko, czyli nic nie trzeba korygować w ogłoszeniach Anilki. Anilka dalej jest bezproblemowym psiakiem. Dla mnie ta informacja była szokiem, bo nawet nie przyszedłby mi do głowy pomysł o możliwości zwrócenia tak idealnego psa. tyle osób ją potem chciało. Mam nadzieję, ze jeszcze odezwą się.

Posted

Aż się boję napisać ale nie mam wyjścia.
BŁAGAM POMÓŻCIE!!!!!!!!!
Ząbek zwany prze zemnie Biszu był u mnie na DT ale dzis ok 6.00 zapragnął wolności i zwiał na ul Pomorskiej ma na sobie brązową obróżkę mojej suni na której jest napisany mój nr tel i jej imię Molly.Biszu nie boi się ludzi,zwierząt ani dzieci z kotami też się dogaduje .Rozsyłajcie wici po znajomych może ktoś go zauważy,jestem zrozpaczona szukałam go po całej okolicy ale zapadł się pod ziemię.POMÓZCIE:placz::placz::placz::placz::placz::placz:

Posted

Miałam dziś telefon z informacją, że Bary wraca z adopcji. Ludzie przeprowadzają się z domu do bloku i go nie wezmą ze sobą. Nie dali czasu na szukanie domu, jakby nie wiedzieli wcześniej, że się przenoszą. Ma czas do jutra. Co zrobię z 40 gm psem nietolerującym innych psów? Gdzie go dać? był od lata psem domowym, pokochał od razu swoją rodzinę, a oni pozbywają się go bez skrupułów i to ostatniego dnia.

Bary dla przypomnienia. Czy moge prosic o komplet ogłoszeń dla niego?

[URL=http://img153.imageshack.us/i/dsc068611.jpg/][IMG]http://img153.imageshack.us/img153/3034/dsc068611.jpg[/IMG][/URL]
Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]

Posted

To nie koniec tej czarnej serii:mad:. Do Jaagi dzisiaj zadzwoniła baba,ze odwozi jej Barego:angryy::angryy::angryy:, który był wyadoptowany prawie pół roku temu:mad::mad: i to ludzie byli z polecenia znajomej:diabloti:.
Twierdzi, że przeprowadzaja się i nie mogą go zabrać, to .....jedna nie wiedziała wczesniej ,ze sie przeprowadza:angryy::angryy::mad:, tylko w momencie zabrac psa, bo jak nie , to go zawiezie do schroniska:angryy::angryy:!
Wypadałby tylko karabin maszynowy miec na ta hołotę!!!:diabloti::diabloti::mad::mad:

Jaaga nie ma kompletnie co zrobic z Barym, ma cały dom psów, na zew. tez jest Agat i Sonia, a Bary nie toleruje innych psów, zresztą był w mieszkaniu, a teraz na zime do budy .

Posted

Nie to chyba jakis zart jest. A nie mozna ich obciazyc kosztem hotelikowania.? No przeciez tak byc nie moze....Nie no dramat jakis chyba. Oczywiscie go oglosze. Nie da sie zeby jakis konsekwencje poniesli. Musi cos byc, no bo to kpina jakas jest. Moze ta znajoma jakos sie poczuje. Przeciez nigdy nie ma tak, ze ktos czeka na zwrot. Nie miesci mi sie to w glowie po prostu...
Zgubilam gdzies watek Barego. Macie gdzies?\

Sluchajcie a nie mozna zmienic tresci umowy adopcyjnej. Ja te co podpisywala, wiem - niewiele - ale zrobilam zapis, ze opiekun jak chce zwrocic psa jest zobowiazany zapewnic mu opieke do czasu znalezienia nowego domu, oczywiscie przy wiedzy wolonatriusza. A wolontariusz zobowiazuje sie do pomocy. Nie moze byc tak, ze zwracaja jak rzeczy. Toz to kuźwa nie sklep jest. Kazdy ma swoje zycie, swoje nowe problemy. A co, tak jak teraz, ze nie ma go gdzie dac? Co oni sobie mysla idioci, debile, az slow brak !!! To sie w glowie nie miesci. Co za 10 lat tez by go oddali bo cos tam. No dawno sie tak nie wkur*&am. Bo juz nie jestem zdenerowana, tylko az mna trzesie. Trzeba to ukrocic bo sie ludziom w dupach poprzewracalo.\
Gnomy bez serca jedne....:mad::mad:

Posted

W mojej umowie jest zapis,że mogę oddać kota,ale najpóźniej 2tyg.wcześniej muszę uprzedzić.
Zobaczcie jak ludzie potrafią być bezuczuciowi.Totalny kryzys wartości,skrajna niedojrzałość i nieodpowiedzialność.Pół roku z psem i oddają jak mebel,który już nie pasuje do wystroju.Nie wiem też gdzie ludzie mają wstyd?Przecież nie podołali zobowiązaniu.Zamiast tego jest arogancja i bezczelność-totalne nastawienie na "ja" i na przyjemność.

Posted

[quote name='illa']Aż się boję napisać ale nie mam wyjścia.
BŁAGAM POMÓŻCIE!!!!!!!!!
Ząbek zwany prze zemnie Biszu był u mnie na DT ale dzis ok 6.00 zapragnął wolności i zwiał na ul Pomorskiej ma na sobie brązową obróżkę mojej suni na której jest napisany mój nr tel i jej imię Molly.Biszu nie boi się ludzi,zwierząt ani dzieci z kotami też się dogaduje .Rozsyłajcie wici po znajomych może ktoś go zauważy,jestem zrozpaczona szukałam go po całej okolicy ale zapadł się pod ziemię.POMÓZCIE:placz::placz::placz::placz::placz::placz:[/QUOTE]




masz jego foto?widzialam dzisiaj takiego psiaka wszedl na boisko gastronomika kolo bazar,chodzil bez wlasciciela ale nie byl jakos szczegolnie wystraszony,cos tam se wykopal i wcinal-wiec myslalam ze moze ktos z nim tam chodzi na spacery i tam sie zapuscil...to bylo okolo 930 rano

Posted

to przechodzi jakiekolwiek pojęcie :angryy::angryy::angryy: co za durne, idiotyczne babsko, brak słów żeby określić ich zachowanie i nie wylecieć z forum :mad: jak można być tak pozbawionym serca :angryy::angryy:


wątek Barego:
[url]http://www.dogomania.pl/threads/182268-Bary-szorstkow%C5%82osa-ciapa..po-roku-poszukiwa%C5%84-MA-WYMARZONY-DOM[/url]!!

Posted

Te ..........:angryy::mad: nawet nie poczekali do jutra:angryy: , ma zaraz przywieźc Barego córka, bo pewnie to babsko nie chce sie pokazać. Nie uwierzycie, ale ta bezczelna baba zapytała Jaagi, czy mogą go odwiedzać!!!!:diabloti::angryy:
Dawno mnie nikt tak nie wkurzył:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:!!!!!!

Jaaga nie ma gdzie dac Barego, w kojcu jest Agat z Sonią, w zagródce jest za mała buda, Bary sie tam nie zmieści, bedzie spał na śniegu.

Żeby tą ...........:diabloti: ktoś kiedys wyrzucił, jak śmiecia z dnia na dzień, tak , jak ona to zrobiła.

Divia_gg, jak wyegzekwujesz od niej kasę?? To ci powie,ze odda psa do schroniska , albo wywali go gdzies. Tak samo z umową, gdyby mieli ponosić jakies koszty, to pewnie pozbywali by się psów, anie oddawali.
Przeceiz ktos , kto tak robi jest nie jest odpowiedzialnym, uczciwym człowiekiem, tylko zwykłym............:diabloti:, nie ma co liczyć na uczciwe zachowanie u takiego.........

Posted

Tez mi wątek zniknął. Dzieki za wstawienie. To jeszcze nic, bo pani powiedziała, że bedą tęsknić i chcą go przyjeżdżać odwiedzać. Pozbyli się domowego psa, wyląduje w kojcu, a oni chcą przyjeżdżać go pogłaskać, pobawić się z nim i odjechac do siebie. Zapytałam, czy mało mu jeszcze zrobili krzywdy i usłyszałam, że córka płacze i bedą tęsknić. Nieważne, co pies bedzie czuł na zimnie, w samotności.
Bary już wraca, nie jutro. Niby już własnie się wyprowadzają.
Oczywiście mozna umowy zmieniac, ale myslicie, że to cos da? Po prostu bedą zostawiać psy w schroniskach. Tak chociaż maja szansę na ponowny dom. Normalny, uczuciowy człowiek i bez zapisu w umowie poszukałby sam domu swojemu psu lub odpowiednio wczesnie zawiadomił DT, a nie na 3 godziny przed przeprowadzką.

Nie mam co z nim zrobić. Ja nie moge wychodzić na spacery, bo ciągle jestem chora, zajmuje się tym tylko Andrzej. To kolejne 3 rundki w ciągu dnia, nastepny obowiązek. Mam już 3 duze psy na DT. Bary jest agresywny w stosunku do innych psów. Gdybym miała go dać do jego kojca, to musiałabym wziąć Sonię i Agata do domu. Wtedy Oskar z legowiska przy piecu musiałby wyladowac w budzie. jest jeszcze Muszka i Muki.
Nie mam sił na podjęcie się opieki nad kolejnym psem i to tak duzym i wymagajacym. Naprawdę myslę o schronisku, bo mnie sytuacja przerasta.

Posted

[quote name='erka']Te ..........:angryy::mad: nawet nie poczekali do jutra:angryy: , ma zaraz przywieźc Barego córka, bo pewnie to babsko nie chce sie pokazać. Nie uwierzycie, ale ta bezczelna baba zapytała Jaagi, czy mogą go odwiedzać!!!!:diabloti::angryy:
Dawno mnie nikt tak nie wkurzył:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:!!!!!!

Jaaga nie ma gdzie dac Barego, w kojcu jest Agat z Sonią, w zagródce jest za mała buda, Bary sie tam nie zmieści, bedzie spał na śniegu.

Żeby tą ...........:diabloti: ktoś kiedys wyrzucił, jak śmiecia z dnia na dzień, tak , jak ona to zrobiła.

Divia_gg, jak wyegzekwujesz od niej kasę?? To ci powie,ze odda psa do schroniska , albo wywali go gdzies. Tak samo z umową, gdyby mieli ponosić jakies koszty, to pewnie pozbywali by się psów, anie oddawali.
Przeceiz ktos , kto tak robi jest nie jest odpowiedzialnym, uczciwym człowiekiem, tylko zwykłym............:diabloti:, nie ma co liczyć na uczciwe zachowanie u takiego.........[/QUOTE]
Masz racje erko, tak pomysllama, ze babsko moze sasmo sie do czegos poczuje. Zreszta sama juz nie wiem. No masakra jakas. A Bary byl tam domowym psiakiem? Chce zebrac info zeby z ogloszeniami ruszyc z samego rana. Zdjecia mamy z zeszloego roku, dobre sa wiec sie wykorzysta. Na kogo namiary - Jaaga czy erka na Ciebie? I na slask prawda?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...