Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ciesze sie Ula ze juz tu jestes.

Co do psa do wczoraj padłą sugestia aby pozostał tam jeszcze jakis zcas zanim znajdzie dom.
Ginder w takim razie osoba, ktora pojdzie na wizyte do tej PAni z Bytomia niech powie ze peis nie zostanie wydany na juz. Na pewno nie przed Świętami.

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witam !
Dzwoniłam do pani ale na razie nie odbiera wysłałam sms-a z prośbą o kontakt .
Dobrze ze nie chcecie wydać psa przed wcześniejszym poobserwowaniem go .
Proponuje spotkać sie ze szkoleniowcem ,niech oceni pieska i spokojnie będzie można szukać dla niego domu .
Proponuje skontaktować się z p.J.Gałuszką
Tel. 032 746 06 44 | kom. 0 530 43 4440 | 0 791 83 4440

Posted

Powiem Wam że jakoś przyjęło się młodemu Bruner. Właśnie śpi po spacerze, dwa spaniele na smyczach to jest dopiero wyzwanie. Dzisiaj ogólnie spokój, poza tym że zaczyna mi brakować rąk do głaskania. Dojechał do mnie szczeniak wyłowiony ze stawu i cała czwórka (nie zapominajmy o kocie) domaga się z racji zazdrości podwójnej porcji pieszczot. Jest wesoło. Wersalki od bicia ogonami już na święta wytrzepane. Co do "ujeżdżania" które gdzieś się tam przewinęło - u nas brak. Ogólnie stosunki są przyjacielskie i psy jedzą z jednej miski jak mają ochotę ale jak moja Negra spojrzy wymownie na Brunera, ten odchodzi bez szemrania do swojej michy. Nie walczą ze sobą, nie ma konfliktów. Negra jest jeszcze młodziutka, nie miała pierwszej cieczki więc jeszcze nie jest sterylizowana, ale uprzedzam od razu pytania i ewentualne obawy - nie mam zamiaru rozmnażać psów! Potrafię się z nimi obchodzić i tu nie musicie się martwić. Zresztą wiąże się to też poniekąd z tym że wyrosłam ze szczeniaków i lania po domu. Tyle bid ze schroniska ile u mnie było załatwiło mi kiedyś ładnie panele, a że jestem w trakcie remontu wolałabym go zaraz nie powtarzać. Nie ogarniam reszty, powoli nadrabiam pytania z całego wątku więc jak coś pominę to mówcie. Pod koniec tygodnia powinna się u nas zjawić Pani zoopsycholog o ile wciśnie mnie w terminarz, będziemy mieć wieści od profesjonalisty.
Polecacie zakup jakichś konkretnych witamin czy odżywek dla chudzielca?

Posted

Bruner - super imię, Faflok ! Pasuje małemu :) Pokażesz fotki ostrzyżonego Brunera ?
Fajnie byłoby odwiedzić z małym weta, aby ocenił jego stan i polecił najbardziej odpowiednie dla niego witaminy. Miałabyś taką możliwość ? Jeśli nie, to polecam Wita-Vet. Mój piesek uwielbia ich.

Wita -Vet
Preparat wielowitaminowy dla psów z dodatkiem makro- i mikroelementów, zapewnia prawidłowy rozwój i zdrowie.
Wita-Vet - tabletki Ca/P=1,3 - apetyczny preparat mineralno-witaminowy przenaczony dla: szczeniąt, psów, kotów oraz suk ciężarnych i karmiących.
Stosowanie i dawkowanie:
- szczenięta:
(podawać przez cały okres wzrotstu)1 tabletka na 5kg wagi ciała/dzień
- psy dorosłe: 1 tabletka na 10kg wagi ciała/dzień
koty: 1 tabletka na 4kg wagi ciała/dzień
psy w okresie ciąży, karmienia, pracy, rekonwalesencji: 2 tabletki na 10kg wagi ciałą/dzień
Podawać dwa razy dziennie (rano i wieczorem).
W zależności od masy ciała:
- koty po jednej kapsułce
- psy do 10 kg: po jednej kapsułce
- psy 10-20kg po dwie kapsułki
- psy 20-30kg po trzy kapsułki
- psy powyżej 30kg po cztery kapsułki

Posted

właśnie dzwoniłam do schronu w sprawie innego pieska. Niestety anzsa spaneilko-seterka wciąż nie am domu. Suni bardzo smutno jest bo dzieciaczku urodziła, one poszły w świat a teraz sama został. Juz niedługo bedzie musiałą na ogólne kojce iść biedulka :(

Moze i jej uda sie dom fajny znaleźć? Ale taki co przyjedzie po psa bo my mamy problem z samemu wyciąganiem psów.

Posted

Witam imienniczkę ;)

Nie ma co go dokarmiać. Z powodu stresu jest chudy.
Większość spanieli ma predyspozycje do tycia (mój po matce 13 kg i ojcu 13,5 waży 20)

Jak dla mnie dwa tygodnie i będzie ok.

Jeśli możesz odrobacz go po raz wtóry bo w schroniskach robią to na odwal się.

Co do strzyżenia- Twój pies, Twoja wola, nam nic do tego, puki nie szkodzi to jego zdrowiu ;) (a strzyżone uszy są paskudne :P ja zawsze ciacham nożyczkami na równo i uszy i łapy)

Dogadacie się. Pozna zasady panujące w Twoim domu i będzie ok. Ciesze się, ze nie ma konfliktów z kotem i suką. To najważniejsze. Raz dwa sobie poradzisz z nim.

Uszy i oczy ma czyste?
Bo padało ostatnio i może jakieś zapalenie się wdało, ale pewnie masz surolan itp. w domu jak masz psy (zwłaszcza spaniele).

Posted

Męcze się od godziny z wrzucaniem fotek ale mój komputer strasznie muli i gubi sesje. Moge prosić o maila kogos dostepnego aktualnie? Wyślę fotki z dzisiejszego naszego wspólnego sprzątania, bo skoro u nas mieszka to i pilnie pomaga!

Oczy i uszy czyściutkie, nawet się zdziwiłam. Dzisiaj boczki wyglądają już lepiej, tylko ten kręgosłup i żebra wystające (olaboga). Chodziło mi o same witaminy, nie o dokarmianie :P

Weterynarza może uda się dzisiaj zaliczyć - czekamy na Pana z wypłatą, bo dzisiaj jest ten dzień który kobiety lubią najbardziej ^^

A co do imienniczki, miło mi bardzo bo dość żadkie to imię ale za to jakie ujmujące! I z tego co widzę nawet podobne zamiłowania mamy :)

Posted

[email protected]

Ja jestem przeciwna witaminom u kogokolwiek.
Bo
a) A, D, E, K można przedawkować
b) a rozpuszczalne w wodzie jak sie organizm nauczy to będzie wydalał w dużych ilościach i jak odstawisz to skończy się awitaminozą.

Dobra dieta jest ok ;)

Ja jestem daleka od pakowania chemii komukolwiek z dziećmi i psami na czele (choć konia szprycje strasznie...).
Jak ja słyszę, ze szczeniakom walą glukozaminę kilogramami... jak ten organizm na sobie potem pobierać normalnie mikro i makro elementy?

Posted

Dziękuję bardzo imienniczko :)

Jak widać ciuchy z szafy spaniel w ciuchy. Nowy mały podopieczny też od razu zanurkował w płaszcz o jego przybrana matka Molka musiała kontrolowac czy zabawa jest aby bezpieczna. Lecimy do weta, nie wiem jak dzisiaj mają czynne ale może się załapiemy.

Posted

ale fajnie sie czyta.

Przed chwila mialam tel z inspektoratu w sprawie ogłoszenia spaniela. Ludzi byli co najmiej oburzeni tym, że pies ma zostac tak o uśpiony i zaczyli skaldać skargi. Jednak nie wiedza na jakie schronisko dlatego Pan zadzwonił do mnie.
Wytłumaczyłam mu, ze to co napisaliśmy w ogłoszeniu to prawda i dzieje sie tak w wielu schronach tylko nie wszytkie maja odwagę powiedzieć o tym wprost. Nie ukrywał, ze jest zbulwersowany tym jak schron chce postąpić i wetem, który miałby tego dokonac:shake:

Próbowałam mu wytlumaczyć, ze to nie jedyne schronisko w Polsce gdzie takie rzeczy mają miejsce.Włąściwie u nas zdarzyło sie to 1 raz!:crazyeye: TZn. na szczęście nie zdarzyło!

DZiwne tylko ze jak zaczęłam wymieniac schrony, w których psy czwórkami przez komin wychodzą Pan nadal opierał sie ze zaden wet nie wyda decyzji o uspineniu psa tak o... :( a jeśli to zrobi to zaraz jest postępowanie toczone i taki wet "wylatuje na zbity pysk":roll: Praktyka daleka jest od ideału ale chciałąbym w to wierzyć:roll:

Posted

Wygodnicki ten nasz Bruner! :cool3: :loveu: :loveu: :loveu:



[quote name='kizimizi']właśnie dzwoniłam do schronu w sprawie innego pieska. Niestety anzsa spaneilko-seterka wciąż nie am domu. Suni bardzo smutno jest bo dzieciaczku urodziła, one poszły w świat a teraz sama został. Juz niedługo bedzie musiałą na ogólne kojce iść biedulka :(

Moze i jej uda sie dom fajny znaleźć? Ale taki co przyjedzie po psa bo my mamy problem z samemu wyciąganiem psów.Zrobiłam jej Allegro z namiarami na Ciebie. Zaraz wrzucę więcej fotek, bo wcześniej się nie wyświatlały. ;)
Allegro suni:
http://www.allegro.pl/item977964604_cocker_spaniel_sunia_czarna_podpalana_czeka_na_dom.html

[quote name='kizimizi']ale fajnie sie czyta.

Przed chwila mialam tel z inspektoratu w sprawie ogłoszenia spaniela. Ludzi byli co najmiej oburzeni tym, że pies ma zostac tak o uśpiony i zaczyli skaldać skargi. Jednak nie wiedza na jakie schronisko dlatego Pan zadzwonił do mnie.
Wytłumaczyłam mu, ze to co napisaliśmy w ogłoszeniu to prawda i dzieje sie tak w wielu schronach tylko nie wszytkie maja odwagę powiedzieć o tym wprost. Nie ukrywał, ze jest zbulwersowany tym jak schron chce postąpić i wetem, który miałby tego dokonac:shake:

Próbowałam mu wytlumaczyć, ze to nie jedyne schronisko w Polsce gdzie takie rzeczy mają miejsce.Włąściwie u nas zdarzyło sie to 1 raz!:crazyeye: TZn. na szczęście nie zdarzyło!

DZiwne tylko ze jak zaczęłam wymieniac schrony, w których psy czwórkami przez komin wychodzą Pan nadal opierał sie ze zaden wet nie wyda decyzji o uspineniu psa tak o... :( a jeśli to zrobi to zaraz jest postępowanie toczone i taki wet "wylatuje na zbity pysk":roll: Praktyka daleka jest od ideału ale chciałąbym w to wierzyć:roll:
A co to za inspektorat był? z TOZu czy z jakiejś fundacji?

A ja dostałam dzisiaj takiego maila:
"Jak mozna usypaiac zdrowego 3 letniego pieska ? to powinno byc karane jak morderstwo".

Posted

kizimizi napisał(a):

DZiwne tylko ze jak zaczęłam wymieniac schrony, w których psy czwórkami przez komin wychodzą Pan nadal opierał sie ze zaden wet nie wyda decyzji o uspineniu psa tak o... :( a jeśli to zrobi to zaraz jest postępowanie toczone i taki wet "wylatuje na zbity pysk":roll: Praktyka daleka jest od ideału ale chciałąbym w to wierzyć:roll:


Miałam to samo.
Trułam GoskeGoske
Że przecież jest ustawa i jest prawo ;) i gdze są sądy, gdzie TOZy, inspektorat, jak mogą tak postępować ludzie, którzy całą karierę poświęcili zwierzetom.

Ale cóż.
Tuwim napisał:
"niech prawo zawsze prawo znaczy, a sprawiedliwość sprawiedliwość"

Do tego nam daleko.

Posted

ale chłopak odmieniony!
i obronię- TAK NA USZACH MIAŁ KOŁTUNY. nie tragiczne, bo miałam już 2 zadrzedziałe kudłsacze, to wiem, jak dredy i kołtuny wylądać mogą, a te nie kwalifikowały się do natychmiastowej pomocy w godzinę po zabraniu psa ze schroniska :)

ludzie prywatni piszą,że szok? i dobrze. ale aż jeden mail? cieniutko :( ale Ci ludzie niw byli u nas na dogo, nie byli w żadnym schronie i na wsi i nie wiedzą, co się z psami wyprawia. Ciekawe, jakby wtedy reagowali? Słąbo z tą wiedzą, słabo :(

kizi nie mówiłaś aby, jaki schron,jak rozumiem? i dobrze

Posted

Kolejny dowód na to, że w tych wszystkich biurach, które rzekomo mają pomagać - nic nie wiedzą o czarnej rzeczywistości...:shake: I jak tu u nich szukać pomocy...

A Rudzik vel Bruner... trafił wspaniale:loveu: Wyjdzie w takim dt na prostą:)
Mi smyczy nie przynosił, ale mądry psiak rzeczywiście:cool3:
I śmiesznie teraz wygląda;)

Posted

Już po wizycie u pani z Bytomia .Jak dla mnie to dom odpada, mam wiele wątpliwości i zastrzeżeń.

-młoda osoba 21lat mieszka w wynajmowanym mieszkaniu z w spół lokatorką ,niby właściciel mieszkania niema nic przeciwko psu ale u mnie to zawsze budzi wielkie wątpliwości bo co jak się właścicielowi odwidzi czy np pani musiała by zmienić lokum , współlokatorki nie było wiec tak do końca nie wiadomo jaki jest jej stosunek do posiadania psa .
-gdyby pies wymagał pracy z behawiorystą ,to nie wiem czy pani da radę finansowo.
-pani nie bardzo ma doświadczenie z psami zwłaszcza trudnymi .
-pani miała kiedyś psa, ale musiała go poddać eutanazji podobno z powodu nieoperacyjnej przepukliny ?
-pies miał by być karmiony gotowanym jedzeniem kasza z gulaszem lub puszką ewentualnie sucha karma .
Poprosiłam panią o przeanalizowanie sobie wszelkich za i przeciw posiadaniu tego akurat psa ,ma sobie zrobić listę i na spokojnie odpowiedzieć co jest in +/ in- .Ma się ze mną skontaktować p o świętach .
W tedy też będzie można coś więcej powiedzieć odnośnie ewentualnej agresji pieska ,czy będzie konieczna jakaś ekstra praca ze szkoleniowcem .
Myślę jednak, że warto szukać dla niego innego domu .


A może nazwiecie go Jantar (:

Posted

ATLANTYDA napisał(a):
Już po wizycie u pani z Bytomia .Jak dla mnie to dom odpada, mam wiele wątpliwości i zastrzeżeń.

-młoda osoba 21lat mieszka w wynajmowanym mieszkaniu z w spół lokatorką ,niby właściciel mieszkania niema nic przeciwko psu ale u mnie to zawsze budzi wielkie wątpliwości bo co jak się właścicielowi odwidzi czy np pani musiała by zmienić lokum , współlokatorki nie było wiec tak do końca nie wiadomo jaki jest jej stosunek do posiadania psa .
-gdyby pies wymagał pracy z behawiorystą ,to nie wiem czy pani da radę finansowo.
-pani nie bardzo ma doświadczenie z psami zwłaszcza trudnymi .
-pani miała kiedyś psa, ale musiała go poddać eutanazji podobno z powodu nieoperacyjnej przepukliny ?
-pies miał by być karmiony gotowanym jedzeniem kasza z gulaszem lub puszką ewentualnie sucha karma .
Poprosiłam panią o przeanalizowanie sobie wszelkich za i przeciw posiadaniu tego akurat psa ,ma sobie zrobić listę i na spokojnie odpowiedzieć co jest in +/ in- .Ma się ze mną skontaktować p o świętach .
W tedy też będzie można coś więcej powiedzieć odnośnie ewentualnej agresji pieska ,czy będzie konieczna jakaś ekstra praca ze szkoleniowcem .
Myślę jednak, że warto szukać dla niego innego domu .


A może nazwiecie go Jantar (:



no nie brzmi to za dobrze. Jeśli ktoś nie ma kompletnie doswiadczenie z psami to spaniel (i jeszcze z charaktrerm) moze byc za duzym wyzwaniem. Zobaczymy czy po Świetach PAni będzie jeszcze chętna.

DZieki za wizytę. Jak dla mnie brzmi to na NIE. Przede wszystkim ten brak doświadczenia i to mieszkanko.
Chyba musimy zaczac odmawiac młodym kobietą, które mają po 20kilka lat i sie upierają, ze dzieci nei bedzie.

Posted

dla mnie na już jest na NIE
na bank trzeba odmawiać młodym dziewczynom

ja dziś odmówiłam mojemu dt, który mi ziecko capnąć potrafi, do domu z dzieckiem w identycznym wieku.
Bruner będzie miał wielu hętnych, grunt to dobrze wybrać, bo kolejna zmiana domu psa wreszcie "zabije".

Posted

Macie rację ciotki, tym bardziej że obecnie ma psiak taką sytuację u Uli, że z szukaniem domu nie trzeba i wręcz nie należy się spieszyć... Ja sama wynajmuję mieszkanie, nie ustabilizowana sytuacja ogólnie, dlatego nie mam "parcia" na branie psa do domu, choć bardzo bym chciała...

Posted

marta0731 napisał(a):
Angie mam już przelew od Ciebie 10zł za wyprawkę;) Dzięki:)

Cieszę się, że jakoś tam się przydałam :very:


kora78 napisał(a):
dla mnie na już jest na NIE
na bank trzeba odmawiać młodym dziewczynom

ja dziś odmówiłam mojemu dt, który mi ziecko capnąć potrafi, do domu z dzieckiem w identycznym wieku.
Bruner będzie miał wielu hętnych, grunt to dobrze wybrać, bo kolejna zmiana domu psa wreszcie "zabije".


Tym bardziej że jest taka możliwość, Faflok sama prosiła aby się nie śpieszyć.

Posted

Faflok, dzięki za zdjęcia! Co do nowego oblicza Brunera, to nie jest tak tragicznie :), a włosy niedługo odrosną. Zdjęcie malutkiego /jak go nazwałaś?/ z Molką jest ujmujące i te ciuszki.... oba psiaki teraz wiedzą jaki zapach ma szczęście :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...