koosiek Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 Owca umiera! Ma guza mózgu, padaczkę, oślepł... Czy jest jeszcze szansa, by ten wspaniały pies zaznał w swoim życiu odrobinę szczęścia? :-( Proszę, zajrzyjcie na jego wątek: http://www.dogomania.pl/threads/119443 Quote
paros Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 [quote name='jaanka']Big ma się średnio , trochę gorzej chodzi . Pewnie pogoda i mniej ruchu . Magda pisała że zamówiła dla niego adresatkę i lek przeciwburzowy ale nic nie przyszło .[/QUOTE] przykra jest starość .... :shake: :-( Quote
jaanka Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 trochę dzisiaj pospacerowaliśmy . Chyba stawy mu skrzypią , nie jest dobrze . Ale psychicznie coraz lepiej , pewny siebie z zawadiacką miną . Trudno się na niego złościć nawet jak wcale się nie słucha . Oczywiście wykorzystuje to . A niby taki stary , brzydki i chory a wie jak oczarować . Quote
mru Posted October 10, 2010 Author Posted October 10, 2010 stary, ale ładny :) policzę na dniach kasę Biga, tamtego ziołowego na uspokojenie nie wysłali :( nie wiem czemu, byłam pewna że wysłali... za to numerek wysłali, ale nie na ten adres co trzeba damn, można się pogubić. Quote
jaanka Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Twój apel tkwił w mojej glowie jak wyrzut sumienia . Tym bardziej że w tej chwili nie mogę zaoferować żadnej pomocy . Bardzo się cieszę że znalazł się ktoś kto mógł i to zrobił . Zyczę żeby Owca mógł się nacieszyć życiem jak najdłużej . Quote
jaanka Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 to do koosiek oczywiście , chciałam zacytować Jej posta ale jakaś gapa jestem Quote
koosiek Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Jaanka, Ty zajmujesz się Bigiem i to i tak już bardzo dużo :) Wiem, ile czasu absorbuje duży schorowany pies... [quote name='jaanka']Twój apel tkwił w mojej glowie jak wyrzut sumienia . Tym bardziej że w tej chwili nie mogę zaoferować żadnej pomocy . Bardzo się cieszę że znalazł się ktoś kto mógł i to zrobił . Zyczę żeby Owca mógł się nacieszyć życiem jak najdłużej .[/QUOTE] Znalazł dom... A właściwie domów znalazło się nagle ze cztery... Eh, a jak pies był zdrowy i tylko marniał w schronisku to jakoś ogonka chętnych nie było :roll: Quote
jaanka Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 [quote name='koosiek']Jaanka, Ty zajmujesz się Bigiem i to i tak już bardzo dużo :) Wiem, ile czasu absorbuje duży schorowany pies... no bez przesady , ja go tylko odwiedzam po sąsiedzku i głównie wycieram mu futro głaskaniem :) Quote
jaanka Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Dzięki Wiedźmo :) Pogoda dla Biga nie jest korzystna , chyba trzeba będzie wrócić do silniejszych leków . Quote
jaanka Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 Chyba już tu zostałam sama . Ale jeszcze napiszę że Big korzysta z ostatnich promieni słońca i wygrzewa bolące kości . Nie chce na stałe mieszkać w domu , nie wiem jak to będzie zimą . Jeżeli się uda to dzisiaj pospacerujemy wspólnie , a raczej pokuśtykamy chwilkę . Quote
malibo57 Posted October 26, 2010 Posted October 26, 2010 Nie, nie jesteś sama:) Czy jest szansa, że zobaczymy jakieś fotki Biga? Lekarstwo od Mru dotarło? Quote
jaanka Posted October 26, 2010 Posted October 26, 2010 to cieszę się :) Spróbuję zrobić jakieś sensowne fotki , muszę się umówić z Bigiem . Lekarstwo nie dotarło , na szczęście burz nie ma . Mru chyba bardzo zajęta , sporo ma zwierzaków pod opieką . Ale może zajrzy do nas . Quote
jadwiga Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 pozdrawiam,ja też zaglądam,szkoda,że na razie nie mogę bardziej pomóc -J Quote
Wiedźma Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 A gdyby mu zamówić kubraczek na zimową pogodę? Quote
Wiedźma Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 Ostatnio na bazarku u Taks kupiłam dla mojej myśliweczki, przerobionej na kanapowca, śliczny kubraczek. Bardzo łatwo się go zakłada i nie krępuje ruchów - próba była. Quote
malibo57 Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 A to było na bazarku u Taks? Jeszcze czynny? Tylko, czy Big będzie chciał nosić kubraczek, jak myślicie? Quote
Kociabanda2 Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 jaanka napisał(a):Chyba już tu zostałam sama . Ale jeszcze napiszę że Big korzysta z ostatnich promieni słońca i wygrzewa bolące kości . Nie chce na stałe mieszkać w domu , nie wiem jak to będzie zimą . Jeżeli się uda to dzisiaj pospacerujemy wspólnie , a raczej pokuśtykamy chwilkę . nie nie. Wpadamy ciągle do Biga :) Może nieco rzadziej, bo on już ma troskliwą opiekę, ale wciąż go odwiedzamy :) Tyle, że nieco rzadziej :oops: bo inne pieski wołają o pomoc :( Quote
Kociabanda2 Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 malibo57 napisał(a):A to było na bazarku u Taks? Jeszcze czynny? Tylko, czy Big będzie chciał nosić kubraczek, jak myślicie? no nie wiem. Jakoś mi się nie wydaje, by taki buntownik zechciał się przyodziać :P Jaanka, jak myślisz? Quote
Wiedźma Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 [quote name='malibo57']A to było na bazarku u Taks? Jeszcze czynny? Tylko, czy Big będzie chciał nosić kubraczek, jak myślicie?[/QUOTE] Tym razem kubraczki były, na zamówienie, ale jak się można domyślać, na pewno pojawią się obróżki, smycze i różne różności śliczne. Zdjęcia Biga! Jaanka! Quote
jaanka Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Nie bylo mnie jakiś czas i okazuje się że faktycznie nie jestem sama , super :) Dzień się tak szybko kończy że nie było kiedy pstryknąć zdjęć Bigosowi . Ale dzisiaj umówiłam się na spacer i pstryknęłam fotki w trakcie przymiarki prowizorycznego ubranka . Big jak wiecie to wielki chłop i nie miałam psiego wdzianka w takim rozmiarze . Wzięłam swoją roboczą dużą bluzę i okazało się że wcale taka duża nie jest . Pani Grażyna obawiała się że on będzie bardzo się buntował albo przestraszy się . Okazało się że wcale nie jest źle , włożyłam na łepek i jedną łapkę już na drugą nie chciałyśmy wciągać bo przy podniesieniu pierwszej trochę pisnął . Potem bez protestu pomaszerował , nie próbował jej zdzierać ani nie wyglądał na przestraszonego . Zresztą same zobaczycie . Quote
Wiedźma Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Te ubranka od Taks zakłada się bardzo łatwo, po prostu owija się psinę i zapina rzepy pod brzuchem i pod szyją. Zwierzak musi tylko 5 sekund spokojnie postać. Quote
Wiedźma Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Próba kostiumowa przed kupieniem ubranka: O komentarz prosimy jaankę :) [FONT="][/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.