jaanka Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 ona03 napisał(a):Jak Biguś się czuje w te mrozy ? :) W mrozy czuł się dobrze . Nie wiem czy jeszcze pamietacie starego Biga , właśnie minął rok jak jest w nowym domu . Ale nie mam dobrych wieści . Niestety jego stan się pogorszył . Ciężko mu się wstaje , trzeba pomagać . Na brzuchu miał taki dzyndzelek wielkości sutka . Jak byłyśmy u wetki to powiedziała żeby obserwować . Niestety ten cycuszek powiększył się i leciała z niego krew . Dzisiaj rozmawiałam z p. Grażyną że konieczna jest wizyta u weta . Uważam że trzeba mu zrobić badania kontrolne i koniecznie pokazać tego dzyndzla . Oj smutno mi bardzo . Quote
ona03 Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 Oj Biguniu, staruszku weź się w garść, lato idzie, poleżysz sobie na trawce. A wet. koniecznie musi tego dzyndzla zobaczyć, tylko czy zdecyduje się ruszać. Quote
jaanka Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 Big miał kilka narkoz , chyba trzy lub cztery . Z tego co pamiętam to do kastracji , potem niestety musiała być poprawka i chyba do zrobienia szczegółowych zdjęć tych biednych kosteczek . Bez badań i sprawdzenia stanu serca to strach go usypiać do jakiegokolwiek zabiegu . Quote
mru Posted April 7, 2011 Author Posted April 7, 2011 zabierzemy Bigusia do lekarza, biedny się starzeje :( zobaczymy, bądźmy dobrej myśli! Ania, przygotujcie w międzyczasie wszystkie jego papiery :) i nieśmiało prosimy o wsparcie na leczenie...! (nr konta w pierwszym poście) Quote
jaanka Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 [quote name='mru']zabierzemy Bigusia do lekarza, biedny się starzeje :( zobaczymy, bądźmy dobrej myśli! Ania, przygotujcie w międzyczasie wszystkie jego papiery :) Bardzo dziękuję w imieniu Biga . Przekazałam pani Grażynie . Przygotuje dotychczasowe badania . Obawiam się że już wszyscy zapomnieli o biedaku :( Quote
ona03 Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Bigusiu trzymaj się dzielny psiaku, postaram się coś do tego pierwszego postu dorzucić :) Quote
jaanka Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 Ona03 miło że zaglądasz do biedaka i dziękuję w imieniu Bigulca :) Niedługo dojdzie kolejny problem czyli burze wiosenne . Jak o tym myślę to już się denerwuję . Ludzie się cieszą z Sylwestra i lubią grzmoty bo zwiastują wiosnę a my się martwimy . Pewnie jacyś pokręceni jesteśmy ;) Quote
jaanka Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 Chyba już zostałam tu sama :( Rozmawiałam z p. Grażyną . Ten dzyndzel na brzuchu wygląda źle , jest większy i chyba nieregularny ( poprzednio był gładki ) . Nie widziałam go , tyle wiem z opisu . Quote
ona03 Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 jaanka napisał(a):Chyba już zostałam tu sama :( Rozmawiałam z p. Grażyną . Ten dzyndzel na brzuchu wygląda źle , jest większy i chyba nieregularny ( poprzednio był gładki ) . Nie widziałam go , tyle wiem z opisu . Tyle sierotek na dogo, że nie wiadomo do kogo zaglądać, ale Biguś jakoś zapadł mi w serducho. Mam piesia po dwóch operacjach łapki, każda zmiana pogody to dla niego ból, sylwestra i burze to też koszmar, ma coś wspólnego z Bigusiem. Mam nadzieje, że Big nacieszy się słoneczkiem letnim, że dzyndzel okaże się niegroźny. Uklony dla pani Grażyny za opiekę nad czortem i zdrowiej Bigusiu :) Quote
ona03 Posted April 14, 2011 Posted April 14, 2011 Cosik dorzuciłam Bigusiowi, zdrowiej czorcie :). Quote
jaanka Posted April 15, 2011 Posted April 15, 2011 malibo57 napisał(a):Czy Big brał już Gelacan Fast? Raczej nie . Chyba że to był podarunek który Big dostał od Ciebie . Nie wiem czy Mru będzie miała czas tu zajrzeć i coś napisać . Spotkałam p.Grażynę , była Magda z Pawłem żeby Biga zabrać do lekarza . Nie udało się go zapakować do samochodu mimo że byli we troje i samochód jest niższy . Jego wszystko boli i jeszcze trzeba uważać żeby nie urazic tego dzyndzla . Naprawdę nie wiadomo za co go można złapać , płakać się chce . Quote
malibo57 Posted April 15, 2011 Posted April 15, 2011 Jaanko, podam Ci stronę, na której można zamówić Gelacan taniej, niż w Orlingu i prześlę pieniążki na Twoje konto, dobrze? A Ty zamówisz na adres Pani Grażynki? Dawkowanie jest na stronie orling.pl - koniecznie trzeba wsypać na kilka minut do odrobiny wody, żeby kolagen się uaktywnił, a potem domieszać do karmy. Nie wiem, czy coś pomoże, ale spróbujmy może. Quote
mru Posted April 15, 2011 Author Posted April 15, 2011 tak, tragedia była :( Bigus jest juz bardzo biedny, nie dało się go włożyć do samochodu znaczy mogliśmy go ubrać w kaganiec i unieść i potem jechać z nim a on by sie telepał w bagazniku... bałam się, że u weta skończy się na oględzinach, co by znaczyło, że Big jechał tyle km "na nic" także wet sam (no z nami) przyjedzie do Biga w poniedziałek :) pokazaliśmy mu już dokumentację i opowiedzieliśmy o problemie ona dzięki za wspomożenie konta Biga! :) Quote
holly101 Posted April 15, 2011 Posted April 15, 2011 Biedny Biguń :( Trzymaj się Piesiu Kochany! Quote
jaanka Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 No biedak . Czekamy na lekarza , czyli wizyte domową . Nie wiem czy lekarz na wyjeździe pobiera krew na badania bo zawsze robiliśmy to w gabinecie . No i pewnie do tego dzyndzla to chirurg będzie potrzebny . Malibo bardzo dziękuję za kolejny prezent w imieniu Biga . Oczywiście że mogę zamówić ale jeżeli chcesz to na pw. podam Ci adres p. Grażyny . Quote
jaanka Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Byla lekarka u Biga . Obejrzała ten dzyndzel i zaproponowala że zoperuje go w lecznicy albo w domu u p.Grażyny w piątek . Quote
malibo57 Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Jaanko to prześlij mi adres Pani Grażyny, w takim razie. Testuję wyższe dawki boswelii i kolagenu nowej generacji Bio Cell II ( na moim psie). Może podeślę inne preparaty. Quote
jaanka Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 Denerwuję się bo nie wiem jakie bedą decyzje w sprawie dalszego leczenia Biga . Byłabym za tym żeby zrobić mu diagnostykę zanim trafi na stół . To stary schorowany pies . Może się nie obudzić z narkozy . Mru probuje się z Tobą skontaktować . Boję sie także operacji w Wielki Piątek bo nie wiem dokąd w razie czego po ratunek w święta . Decyzje nie należą do mnie ale jestem związana emocjonalnie z Bigiem i martwię się . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.