Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

to jest nie fair, niesprawiedliwe, obrzydliwe i okrutne, nie zgadzam się z tym:placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Ja tak nie chcę, nie przyjmuję do wiadomości i ... w ogóle. :placz: :placz: :placz: :placz: To nie tak miało być:placz: :placz:

  • Replies 199
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Bardzo bardzo żal tego psa, ale przynajmniej nie zmarł na zimnie, dzięki temu, że go znalazyście, wzięłyście z pola... Miał pełny brzuszek, byl wymiziany, co wcześniej mu się chyba nie zdarzało. Ale szkoda że nie udało mu się przed śmiercią miec domu i swoich ludzi....

Posted

Dobrze, że nie na poboczu, w rowie, porzucony i samotny. Dobrze, że był najedzony i w cieple, dobrze że czuł się potrzebny i kochany.
Źle, że nie umarł przy swoim człowieku, któremu służył całe życie.
Ale człowiek ten, który go porzucił, nie był GO wart.

Posted

Pewnie ze nie byl go wart.Co za gnojek wywala albo gubi swojego psa a potem go nie szuka.Na wsi wszyscy sie znaja , kazdy o kazdym wszystko wie to i o psie by cos wiedzieli zwlaszcza jesli byl na przystanku, na ktorym jesp pelno ludzi i napewno wiedzieli czyj on jest.Koszmar, za cos takiego powinno sie wieszac!!!!!

Posted

bałam się, że jak dziś otworzę ten wątek to przeczytam to co przeczytałam:-( :-( :-(
jakie to niesprawiedliwe:shake:
Dobrze że chociaż odchodził w godnych warunkach, tam gdzie znaczył dla ludzi wiele. Dla tych co spotkali go osobiście i dla nas którzy znaliśmy go tylko/aż z ich relacji.
Myślę, że przez ten krótki czas zdążył zapaść głęboko w serca wielu ludzi i na pewno będziemy o nim pamiętać.
Tak zawsze boli gdy odchodzą, zwłaszcza gdy ich życie zaczyna odmieniać się na lepsze.

Śpij w spokoju Cezarku!

Dziewczyny i Panowie, którzy mu pomogliście -wielki szcunek i podziękowania dla Was.

Posted

:-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( nie wiem zupelnie co napisac.....chyba tylko cisza bedize najodpowiedniejsz!wiem ze robilyscie wszystko zeby mu pomoc!!!!i za to wam wielkie dzieki!!!

Posted

a czasem to jest najwazniejsze , dziewczyny, pomoc godnie odejsc, w milosci, bez bolu, bez strachu...
nie ma co rozpaczac, byc moze jego stan byl taki, ze dalsze zycie byloby tylko cierpieniem... Ja uwazam, ze w jego stanie spotkalo go to, co najlepsze, czeog nawet wielu ludzi nie doswiadcza, odchodzac gdzies w szpitalach za parawanem, bez bliskich, gdy nikt nie potrzyma za reke, wsrod zimnej obojetnosci lekarzy, anonimowo.... Kiedys rozmawialam z wolontariuszami z hospicjum, i zrozumialam, jak wielkim darem jest byc z kims, gdy odchodzi, i pomoc, byc z nim i pomoc przejsc na druga strone....
Cezar dostal to od Was, jestescie wspaniale, jego psia duszyczka napewno bedzie przy Was.
Dziekuje w jego imieniu.

Posted

Kochany Cezarek :-(
Tak mi przykro , że się nie udało :-(
Śpij spokojnie
Zapamiętam Cię wsuwającego parówki z ogonem rozmachanym, zapamiętam jak pan Rafał mi opowiadał ,że nie mógł Cię zbadać porządnie , bo figle Ci były w głowie i zabawy , zapamietam jak mnie pięknie przywitałeś , obcą osobę , kiedy pierwszy raz przyszłam Cię odwiedzić
Opiekuj się tam na górze moim Togusiem

Posted

Właśnie weszłam na stronę Cezarka, po przerwie i nie spodziewałam się, że przeczytam o jego śmierci. Tak strasznie mi przykro :-( :-( :-(
Dziewczyny jesteście wspaniałe, że zabrałyście go w środku nocy, że leczyłyście i byłyście przy nim. A on wreszcie mógł poczuć, że jest ktoś, komu na nim zależy. :-(

Posted

Cały czas mysle o Cezarku
jakim, wspaniałym, kochającym ludzi był psem
I jak bardzo zaufał nam - obcym ludziom od samego początku
Doskonały przykład Psiego Serca....


I przypomniało mi sie:


"Jeżeli w niebie nie ma psów, to ja po śmierci chce iść tam gdzie idą one"

Posted

Mysle , ze i tak z wieloma rzeczami zdazylismy na czas.Nie sadze zeby u swego pierwszego wlasciciela dane mu bylo odejsc w takim spokoju i tak dobrych warunkach.Moze tak mialo bys, mial na na s trafic i z wami dziewczyny spedzic ostatnie dni swego zycia, miedzi kochanymi osobami, ktorym ufal.Moze sam tego szukal i udalo mu sie.Patrzac na to z tej strony mysle ze jest to dla nas pocieszenie.

  • 2 weeks later...
Posted

40 złotych , które zostały z pieniędzy Cezarka przeznaczyłam na opłatę hoteliku dla Maksia
Skarabeusz, to od Ciebie były pieniążki , daj znać czy się zgadzasz na takie rozwiązanie , jeśli nie rozliczę się z Tobą jak szybko się da

  • 4 months later...
  • 2 years later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...