Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Czy ktoś przy nim siedzi? Czy go wspiera? Ojej biedny piesek, dobrze, że przynajmniej w cieple jest, że pod opieką pana Tomka. Ala może ta pani od spacerów mogłaby z nim posiedzieć?

  • Replies 199
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ale co sie z nim znow stalo,czy to jakies nawroty tamtego ataku?
Boze diedne psisko.Moze on mial juz takie ataki wczesniej i dlatego go ktos wywalil?:shake:
Zeby tylko bylo wiadomo co to kurde dokladnie jest1!!?:roll:

Posted

jedziemy dzisiaj pozna noca go odwiedzic i byc moze trzeba bedzie podjac jakas deccyzje..
Z rozmowy z Patia, wynikalo ze powinnismy sie przygotowac na najgorsze...
Bardzo mi jest przykro.:-(
To wspanialy pies, zaufał nam do poczatku, uwierzył
Dlatego musimy zrobic wszystko zeby mu pomoc....

Posted

jedziemy dzisiaj pozna noca go odwiedzic i byc moze trzeba bedzie podjac jakas deccyzje..
Z rozmowy z Patia, wynikalo ze powinnismy sie przygotowac na najgorsze...
Bardzo mi jest przykro.:-(
To wspanialy pies, zaufał nam do poczatku, uwierzył
Dlatego musimy zrobic wszystko zeby mu pomoc....

Posted

O kurcze, a myślałam że wieczorem będą dobre wieści.
Kiwi, nie zazdroszczę Wam :-( :-( :-(
Mam jednak nadzieję, że coś da się zrobić...

Posted

Nie dojechałysmy
zadzwoniłam do Pana Tomka i powiedzial ze przez to bloto tam mozemy nie przejechac
za to dowiedzialam sie ze stan Cezarka jest ceizki - połprzytomny, zalatwia sie pod siebie
byc moze uda nam sie jutro, mam nadzieje
ciotki trzymajcie kciuki
Patia powiedziala ze to juz ktorys pies, ktory jak tylko poprawia mu sie warunki choruje lub umiera..
trzymajcie kciuki

Posted

Spróbujemy jutro go odwiedzić, oby błota nie było tak jak dziś, bo wtedy nie ma jak.

Posted

On ma guzy na całym ciele - Wszędzie i jest bardzo stary...

Posted

Boze drogi.Dziewczyny zrobilo sie przeciez wszystko co bylo mozliwe.Moze jeszcze nie wszystko stracone.Caly czas mam nadzieje, ze bedzie lepiej, ale jak on juz prawie nieprzytomny jest.Czemu do cholery ,jak moze bys dobrze to sie coz pi.......
:-(

Posted

Skarabeusz, jak tylko damy rade bedziemy probowac leczyc
zrobimy wszystko co sie da
najwazniejszy bylby dom
boon wymaga opieki 24 godziny an dobe
i to ejstw tym najtrudniejsze
bez domu, mamy niewielkie szanse an cokolwiek...
obawiam sie ze narkoza nie wchodzi w gre
ja nawet nie wiem, czy maja zwierzecy tomograf w krakowie?

Posted

Wiem ze najlepiej byloby znalesc dom ale obawiam sie ze bedzie kiepsko.Mam kontakt z facetem z Dziennika.Narazie poslalam mu majla o staruszku ze zdjecie.Oraz ogromna prosbe o zamieszczenie tego w gazecie.Jednak musze jeszcze do niego zadzwonic i poprosic, bo przez poczte to nie jest zalatwianie takich spraw.Jutro napewno bede tam dzwonic! Bo wczoraj bylam pol dnia w pracy a dzis to pewnie juz za pozno.Mam nadzieje ze sie uda, bede go blagac!!!!
Jak nie to bedziemy szukac innych sposobow.:roll:

Mysle jednak ze narazie to i tak musimy wczesniej wiedziec co mu jest , bo nie mozemy przeciez komus oddac psiaka jesli dokladnie nie wiemy co sie z nim dzieje.Nowy wlasciciel musi miec jakies wskazowki, dla dobra staruszka i dla naszego czystego sumienia.Nie mozemy oddac dziadka mowiac komus ze jest chory ale w sumie to nie wiemy na co!!?

Posted

Pewnie na starość chory jest. Na smutną starość. Najlepiej dom z ogrodem, coby po schodach nie tyrpał. Żeby był taki dom spokojnej starośći dla nich, żeby mogły ten ostatni czas przeżyc przy człowieku i dobrej opiece. Bo nie oszukujmy się, to będzie krótki czas. Trzeba mu max rok miłości i opieki, żeby był taki dom...

Posted

Oj tak,taki dom spokojnej starosci dla zwierzakow bardzo by sie przydal.Zeby mogly dozyc w cieple i milosci swoich dni.Bez bolu,strachu i z kochanym Czlowiekiem.
trzymam kciuki za Cezara.

Posted

Dzwieczyny nei chcialabym wam odbierac nadziei
bo domek dla staruszka by sie znalazl, zwlaszzca gdyby mial zyc jeszcze rok -
ale w przypadku cezarka to mzoe byc kwestia dni
on jest nieprzytomny wiekszosc dnia, ajk sie przebudza to cos zjada, pije, i zalatwia sie pod sibie
on nawet nie wstaje
tutaj nie potrzebny bylby dom spokojnej starosci ale hospicjum...
potzrebny jest heros, ktory nie pracuje, i moze caly zcas opiekowac sie cezarkiem
nie spotkalam jak dotad w swojej "karierze" takiego domu :(

Posted

Dzisiaj Cezar odszedł.

Odszedł w miejscu stworzonym dla psów,
w miejscu, w którym psy sa najważniejsze.
Na koniec poznał co to znaczy pełna miseczka, cieły kąt i ludzka troska.

Niestety nie udało nam sie mu pomoc....
Bardzo mi przykro....

Cezarku - nie zapomnimy o Tobie

Byłeś cudownym Staruszkiem, które całe życie służył ludziom.
Krocz dumnie po zielonych łąkach, gdzie nie ma bólu i cierpienia.





...................(')...............

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...