Skarabeusz37 Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 Na przystanku autobusowym ( kierunek Krakow) w Bilalym Kosciele na przeciwko gimnazjum lezy pies owczarkowaty, ma uszkodzona lape, prawdopodobnie jest tam od rana.My nie jestesmy w stanie go zabrac -brak samochodu......:shake: . Maz nie mogl go tez wziasc do autobusu. Quote
Tigraa Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 Paula poradzilas sobie jednak z zalozeniem nowego wątku:lol: Dogomaniacy z Krakowa pomocy-moze moglby ktos pomoc temu psiakowi? Quote
Tigraa Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 podnosze biedaka,czy moze ktos zobaczyc chociaz co jest z tą lapką i chociaz nakarmic psiaka? Quote
Skarabeusz37 Posted March 17, 2006 Author Posted March 17, 2006 My nie mamy samochodu, maz tez nie mogl go wziasc do autobusu!!:shake: Psiak prawdopodobnie lezy tam od rana.Tak jakby na kogos czekal. Quote
minia82 Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 Jejku prosze Was neich mu ktos pomoze!!!!!:placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Quote
Skarabeusz37 Posted March 17, 2006 Author Posted March 17, 2006 Jesli ktos moze pomoc podaje numer to wytlumaczymy gdzie to jest!!! 0511-906-736 :-( Quote
kiwi Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 ale gdzie jest ten pies? podajcie chociaz lokalizacje, bo nie mam poejcia gdzie wogole moze byc taki przystanek:roll: Quote
minia82 Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 Moze by zadzonic do schroniska?moze jest tak mozliwosc aby go zabrali i opatrzyli łapke.:placz: :placz: :placz: :placz: Quote
kiwi Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 minia, napewno ejst taka mozliwosc, bo taka jest rola schroniska, ale co mam im powiedziec ze przystanek kolo kosciola?? dziewczynmy ja wiem ze targaja wami emocje, ale powiedzcie gdzie jest ten pies! i czy macie go gdzie przechowac bo ja nie mam Quote
Tigraa Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 Za przystankiem jest droga , on lezy kolo tej drogi w bramie, kolo slupka. Kolo przystanku sa znaki drogowskazy,pies podobny do owczarka niemieckiego,ma uszkodzona lapke i widac ze lezal w sniegu. Quote
minia82 Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 skarabeusz podala ntr telefonu pod ktorym udzili niezbednych informacji na temat dokladnego miejsca itd.przeciez mozne wytlumaczyc komus w schronisku gdize to jest itd.Przecia lepij zaby byl w schronie niz lezal na przystanku!!zwlaszcza gdy jest ranny. Quote
Patia Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 ojej , trzeba pomóc ale jak , mąż już padł i śpi , jutro wstaje skoro świt Zaraz przeglądnę ogłoszenia o zaginionych psach Quote
missieek Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 chodzi o Bialy Koscol wies pod krakowem na trasie Olkusz - Krakow ?? jesli tak to schron krakowski nie przyjmie go kaza dac go do olkusza Quote
Patia Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 nie tylko nie to , nie do Olkusza , tam mu nikt nie pomoze Quote
Tigraa Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 Skarabeusz chyba nie ma wyjscia,dzwon do schroniska,lepiej zeby tam spal niz na dworze tym bardziej ze biedak ranny.A jutro trzeba podjechac foty zrobic i domu szukac.Pomoge-wstawie na Allegro ale fotki musze miec.Dasz rade Paula? Jeeeezu nie-TYLKO NIE OLKUSZ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jesli trafi do Olkusza to go od razu uspią!!!!!!!!!!!!! Paula nie dzwon,trzeba go jakos stamtad zabrac. Quote
spring_ Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 Witam, czy ktoś dzwonił już do schronu? Jeśli nie - może mogę pomóc Quote
kiwi Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 jesli tam to nie pojade bo nie mam czym:shake: to juz jest poza granicami administracyjnymi miasta? Quote
spring_ Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 Mam samochód i mogę prowadzić, ale nie wiem gdzie to jest i co dalej robić :( Jeśli znajdzie się jeszcze ktoś chętny - możmy jechać. A tak przy okazji ile to kilometrów od Krakowa? Quote
Patia Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 A moze są jakieś lecznice w Krakowie , które go przetrzymają Quote
kiwi Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 jest arka na prokocimiu, ale oni biora 40 zl za dobe, poza tym trzebaby zadzwonic czy maja miejsce spring skad bedziesz jechac? Quote
Frotka Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 Biały Kościół podpada pod OLKUSZ!!!! Lepiej przywieźcie go do Krakowa. To nie jest daleko - 20 min. w jedną stronę samochodem od ronda koło motelu Krak (i sklepu Makro + Ikea). On moż ebyć po wypadku. Tam jest raczej wiejskie podejście do psów. nie liczcie że ktoś mu pomoże. Zmotoryzowani - kto się ruszy? Mogę być pilotem, choć do Białego Kościoła łatwo trafić - jedzie się prosto na Olkusz. Quote
Patia Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 moze go przyjąć lecznica na ulicy Chłopskiej 2 a , doba hospitalizacji 40 zł , telefon do nich 012 658 83 65 Dzwoniłam tam bez problemu go przyjmą , do tych 40 zł tzreba doliczyć leki Quote
kiwi Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 spring, jak jedziesz z krakowa, moge poejchac z toba ale musialbys mni zabrac z huty i odwiezc z powrotem bo inaczej nei bede miala jak wrocic, wiec nie wiem czy chcesz Quote
Frotka Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 Tu liczy się każda chwila. Może lepiej jak najszybciej do krakowksiego schroniska a potem będzimy myśleć co dalej... Lepszy rydz niż nic... Niedługo pies może zniknąć. Quote
Patia Posted March 17, 2006 Posted March 17, 2006 Zasponsoruję pierwsze dwie doby i zdjecie rtg , jesli konieczne Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.