Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Agucha napisał(a):
Madzieńko kochana, a GyGy to nie mamy?:cool3:


mamy ale w sumie to nie wiem po co je mam, prawie nigdy nie wlaczam.
ale jak wolisz gg zamiast pw to zrobie dla Ciebie wyjatek :eviltong: tylko zainstaluje

  • Replies 834
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Już się wszystkiego dowiedziałam odnośnie tego pogryzienia...
Z racji tej, że kot jest nieznany - stacja sanitarno-epidemiologiczna nic zrobić nie może. W przypadku jakbym znała właścicieli to wtedy automatycznie zwierzę jest kierowane na obserwację weterynaryjną (chyba na koszt tegoż właściciela).

Mogę zgłosić chęć oddania zwierzęcia na obserwację, ale w tym przypadku ja ponoszę wszelkie koszty z tym związane...
Straż Miejska raczej nic z tym nie zrobi, poza zgłoszeniem do schronu, schron też nie wiadomo jak do tego podejdzie... MASAKRA!

We wtorek po długim weekendzie moje dziecko zaczyna serię bolesnych zastrzyków przeciwko wściekliźnie. Krew mnie zalewa już z tym wszystkim... Mam do siebie żal, że nie zaszczepiłam w dziecku lęku przed obcymi zwierzetami... może wtedy by go nie pogłaskała... Z drugiej strony - to żadne wyjście! Dzieci moje wiedzą, że zwierząt się nie męczy, nie zaczepia jeżeli tego nie chcą, szanuje to że odpoczywają, jedzą itp... jednak nie byłam w stanie tego przewidzieć...

Zadzwonię do schronu i zobaczymy co mi powiedzą...
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
...już wszystko wiem...
Schron się wypiął i kazał zadzwonić po Straż Miejską... w razie co to SM zadzwoni do nich:angryy:

Przyjechali chłopcy z SM, powiedziałam o co chodzi a oni rozłozyli ręce i stwierdzili, że tak własnie schron się wysługuje nimi... Nie mogą nic zrobić, bo jeżeli już przyjeżdżają to po to, żeby sprawdzić czy takie zwierzę jest i albo je przytrzymać (?) do przyjazdu hycla, albo dowieźć do schronu...:crazyeye:

Kota akurat dziś nie było w stałym miejscu, zapadł się jak kamień w wodę... Straż Miejska odjechała, ja pomimo obłażenia całego osiedla kota nie znalazłam, zaraz zamykają schron i całe G załatwię :placz:

Powiadomiłam sąsiadów i pomogą go złapać, albo chociaż powiadomią mnie że sie pojawił w okolicy...

Posted

Nie odpuściłam tak łatwo, ponownie zadzwoniłam do schronu...
Tym razem rzetelnie poinformowali, że:
- jeżeli kot sie pojawi mam zadzwonić do SM, oni przedzwonią do kierownika schronu i wtedy pracownicy przyjada i go zabiorą na 16-dniową obserwację, po której wet wyda orzeczenie...
- jeżeli uda mi się go złapać tak, żeby mi krzywdy nie zrobił - w każdej chwili mogę go sama przywieźć do schronu, albo zazdwonić do SM, żeby powiadomili kierownika, który wyśle kogoś z pracowników po zwierzę...

Mam się nie martwić, że zbliża sie długi weekend i święto państwowe, schron pracuje cały czas...

UFFF...

Żal mi tylko Martynki, która będzie cierpiała :(

Sąsiedzi mówili, że już dawno zgłaszali do administracji szwendającego się kota, ale jak widać - bezskutecznie...

Posted

Magdalena napisał(a):
wyjeżdżamy



Magdaleno - a czy dobrze wnioskuję z banerka w podpisie, że masz salon fryzjerki dla piesów ? Czy będziesz Pinola robiła na bóstwo i pokazywała nam zdjęcia :)

Posted

eliza_sk napisał(a):
Magdaleno - a czy dobrze wnioskuję z banerka w podpisie, że masz salon fryzjerki dla piesów ? Czy będziesz Pinola robiła na bóstwo i pokazywała nam zdjęcia :)

Elizko, to będzie punkt umowy:diabloti:

Posted

[quote name='eliza_sk']Magdaleno - a czy dobrze wnioskuję z banerka w podpisie, że masz salon fryzjerki dla piesów ? Czy będziesz Pinola robiła na bóstwo i pokazywała nam zdjęcia :)[/QUOTE]

nie, salonu nie mam ale mam szczęście w takowym pracować [IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/icon_smile.gif[/IMG]

Posted

Obiecaj, Magduniu, że będziesz kochać Pinulka, bo ja zaczynam w depresję chyba wpadać.:-(
O matko, co ja wypisuję, wybacz, ale tak bardzo chcę, byście byli dla siebie stworzeni...

Posted

[quote name='tomcug']Obiecaj, Magduniu, że będziesz kochać Pinulka, bo ja zaczynam w depresję chyba wpadać.:-(
O matko, co ja wypisuję, wybacz, ale tak bardzo chcę, byście byli dla siebie stworzeni...[/QUOTE]

ja się martwię o to, czy on pokocha nas, bo o kochanie w drugą stronę jestem spokojna.
A to już jutro... ciekawa jestem, jak chłopiec zniesie długą podróż...

wstępnie umówiłyśmy się na 14.30-15.00. Mam nadzieję, że nie będę miała opóźnienia. Dojedziemy bardzo późno, więc pewnie relację zdam dopiero we wtorek. Ale wyślę chociaż smsa, że dojechaliśmy. Jeśli też chciałabyś się Tomcug na takowego załapać, to prześlij mi swój nr ;)

Marcinowi bardzo zależy, żeby Pinuś do niego najpierw podbiegł :evil_lol: chyba się chłopaczyna zapłacze jak Pinuś przyjdzie do mnie :evil_lol:

Posted

[quote name='tomcug']Obiecaj, Magduniu, że będziesz kochać Pinulka, bo ja zaczynam w depresję chyba wpadać.:-(
O matko, co ja wypisuję, wybacz, ale tak bardzo chcę, byście byli dla siebie stworzeni...[/QUOTE]

Będzie go kochać z wzajemnością, zobaczysz :calus::glaszcze:
Trzymam za Was kciuki :loveu:

Posted

[quote name='Iv_']Będzie go kochać z wzajemnością, zobaczysz :calus::glaszcze:
Trzymam za Was kciuki :loveu:[/QUOTE]

Ja to wiem, ale cóż, stara maruda jestem. Pinulku, już dzisiaj poznasz nowe Panciostwo. :lol:

Posted

[quote name='tomcug']Ja to wiem, ale cóż, stara maruda jestem. Pinulku, już dzisiaj poznasz nowe Panciostwo. :lol:[/QUOTE]

co do "marudy" to się zgadzam :cool3: ale co do "stara" to już nie :mad:co najwyżej możesz być dojrzała :p

Posted

[B]Nasz ostatni spacerek[/B] :(

[video=youtube;onu_n6KxmkI]http://www.youtube.com/watch?v=onu_n6KxmkI[/video]
[B]
Pinuś zobaczył setera, którego swojego czasu chciał zjeść[/B] ;)

[video=youtube;aUJ2exo3Sa0]http://www.youtube.com/watch?v=aUJ2exo3Sa0[/video]
[B]
Milowy krok...[/B]

[video=youtube;YvE5TOqPmNQ]http://www.youtube.com/watch?v=YvE5TOqPmNQ[/video]

Posted

[url=http://www.fodey.com/generators/animated/wizard.asp][img]http://r9.fodey.com/2104/80e91b289b1d4a02bbf0d3340104a320.0.gif[/img][/url]:painting::iloveyou::thumbs:ciotaczki to juz dzis , ja tez trzymam mocnooooo!Aguniu nie placz , Piniulek bedzie mial cudzik miodzik ! Jak coronka cioteczko ?:bye::iloveyou:pozdrawiam was goraco

Posted

Agucha, ten pierwszy filmik jak maszerują karnie na smyczkach jest rozbrajający :cool3::loveu:
a Pinek to normalnie jakiś długodystansowiec w terenie :crazyeye: tak szybko zasuwa :evil_lol:

Posted

Pinuś własnie odjechał ... :(
Myślałam, że go nie oddam i rzucę się na maskę auta...

Pocieszenie w tym, ze jego Pańciostwo kocha go nad życie :) Pinek mógłby biegać cały dzień, będzie idealnym kompanem do wypraw w góry, które tak bardzo lubi Marcin i troszkę mniej Madzia:evil_lol:

Będzie miał na prawdę dobrze...[B]czyż nie, drodzy Pinusiowi rodzice?[/B] :cool3:

[B]Madziu, Marcinku [/B]- czekam na relacje z trasy i pierwszej nocy w nowym domku ;)

Posted

Agucha, a może chciałabyś na dt takiego Pinusia II, jest fantastyczny, w baaardzo nieciekawym miejscu :(?

[url]http://www.dogomania.pl/threads/183996-Tadek-mały-długowłosy-czarnuszek-w-przepełnionym-schronie[/url]

Musiałam spróbować.........

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...