Korenia Posted May 9, 2012 Posted May 9, 2012 [quote name='fochu']kochana ona boi się wszystkiego,jak zbyt dużo ludzi jest na ulicy,jak zbyt wiele samochodów jak się ją do parku weźmie i tam spokojniej jest to ok,ale jak coś strzeli to ciągnie do domu. Roweru brak i przy 3 psach ciężko by ją zabrać na rower :/[/QUOTE] Rozumiem... to dość ciężka sytuacja, jeszcze dziewczyna ma teraz cieczkę... Quote
bros Posted May 15, 2012 Posted May 15, 2012 Pozwolę sobie wkleić kilka foteczek z naszego zapoznania z Elikiem i resztą :) nie ma to jak przekupstwo :) ciasteczkowe hipnoza :) i kolejne wielkie oczyska Quote
fiorsteinbock Posted May 17, 2012 Author Posted May 17, 2012 Kocice biją urodą wszystkich :) Przepraszam Elika i dwie Damy, ale taka prawda, hehehhe Nie dość, że piękne to i charakterne - prawdziwe kocice :) Quote
fochu Posted May 21, 2012 Posted May 21, 2012 a nasza Sara poszła do domku. Trochę pietra miałam ,bo koty z którymi mieszka wpadły w lekką panikę na jej widok. Pani jednak się nie zniechęca,mówi że to kwestia czasu i koty przywykną do obecności Sary,śmieje się że skoro nasze jakoś znoszą taką ilość psów które przewijają się przez nasz dom to i jej koty muszą zaakceptować jedną Sarę :) Quote
fiorsteinbock Posted May 22, 2012 Author Posted May 22, 2012 [quote name='fochu']a nasza Sara poszła do domku. Trochę pietra miałam ,bo koty z którymi mieszka wpadły w lekką panikę na jej widok. Pani jednak się nie zniechęca,mówi że to kwestia czasu i koty przywykną do obecności Sary,śmieje się że skoro nasze jakoś znoszą taką ilość psów które przewijają się przez nasz dom to i jej koty muszą zaakceptować jedną Sarę :)[/QUOTE] A nic sie nie chwaliłas :p Kciukasy za małą :) Quote
fochu Posted May 24, 2012 Posted May 24, 2012 fiorsteinbock napisał(a):A nic sie nie chwaliłas :p Kciukasy za małą :) a jakoś okazji nie było,wiecznie coś Edytko.... no i wolałam trzymać język za zębami przez pierwszych kilka dni ;) Cały czas jestem z Panią w kontakcie,koty nadal unikają Sary(lecz przynajmniej żyją w komitywie ;) )Sara jeszcze niezbyt ufa nowym ludziom... na spacerach jak to ona,szybkie siku i do domku :) Pani wyrozumiała dla niej jest,myślę że będzie dobrze. a teraz raz,dwa ,trzy próba nowej "zabawki" Quote
necianeta89 Posted May 24, 2012 Posted May 24, 2012 gyzia zapuszcza grzywkę?:) potem mamusia będzie dziecku warkoczyki plotła:D Quote
fochu Posted May 27, 2012 Posted May 27, 2012 necianeta89 napisał(a):gyzia zapuszcza grzywkę?:) potem mamusia będzie dziecku warkoczyki plotła:D hahhaha chyba wieki miną zanim Gyzia będzie te warkocze mogła nosić :) Quote
necianeta89 Posted May 27, 2012 Posted May 27, 2012 fochu napisał(a):hahhaha chyba wieki miną zanim Gyzia będzie te warkocze mogła nosić :) ja myślę, że na przyszły rok grzywka dorówna długością na równi z uszami i wtedy będzie można pleć warkocze :P Ja zaś mojego czoka na krótko tnę. Taki kaprys mam :diabloti: jak będzie wyglądał okropnie to przecież odrosną...... ;) Quote
fochu Posted May 27, 2012 Posted May 27, 2012 necianeta89 napisał(a):ja myślę, że na przyszły rok grzywka dorówna długością na równi z uszami i wtedy będzie można pleć warkocze :P Ja zaś mojego czoka na krótko tnę. Taki kaprys mam :diabloti: jak będzie wyglądał okropnie to przecież odrosną...... ;) czekam z niecierpliwością na zdjęcia Czoka w nowej fryzurze :) Quote
fiorsteinbock Posted May 28, 2012 Author Posted May 28, 2012 I jak zabaweczka? Jakie gabaryty? Moja troszke wagowo za duza, jak dla mnie :) ale, przyzwyczajamy sie do siebie ;) Quote
fochu Posted May 30, 2012 Posted May 30, 2012 [quote name='fiorsteinbock']I jak zabaweczka? Jakie gabaryty? Moja troszke wagowo za duza, jak dla mnie :) ale, przyzwyczajamy sie do siebie ;) zabaweczkę pomału rozkminiam ;) czasu za mało na zabawę nią ,ale z obserwacji w schronisku ładnie ostrzy :D a tu Gyziaczek zapakował się w prezencik dla nas :P Quote
fiorsteinbock Posted June 7, 2012 Author Posted June 7, 2012 Takie rozkoszne prezenty to kazdy by chciał :) Quote
fochu Posted June 12, 2012 Posted June 12, 2012 a do nas dołączył mały Ciągutek :) niesamowicie rozkoszne i pocieszne zwierzątko z rozszczepem noska ;( więc nynamy malca,karmimy butelką ,powoli na stały pokarm przechodzi. Do tego dzieciak ćwiczy jogę :Pa my boki ze śmiechu zrywamy :) Quote
fiorsteinbock Posted June 13, 2012 Author Posted June 13, 2012 Gosiu, jakie sa rokowania dla maluszka? Bedzie normalnie mogl funkcjonowac? czy jakas operacja w przyszłości. Quote
fochu Posted June 14, 2012 Posted June 14, 2012 maluch ma się dobrze,dostał proszki na wzmocnienie,ładnie się rozwija. Wet mówił że niestety koty z rozszczepem nosa niestety mogą mieć ucisk na przeponę i coś z serduszkiem... trzeba obserwować. Póki co szaleje na maksa :) Za to Elik nabawił się hot spota :/ ma wygolony kark i tyłek :/ leci na antybiotykach Quote
fochu Posted June 14, 2012 Posted June 14, 2012 zapalenie skóry wywołane przez bakterie krótko mówiąc ;)http://www.vetopedia.pl/article128-1-Hot_spot_czyli_goraca_rana.html dopada w trybie natychmiastowym,wczoraj pies był cały i zdrowy a wieczorem już coś się działo,więc rano do weta Misiek z nim pędził. Quote
fiorsteinbock Posted June 14, 2012 Author Posted June 14, 2012 Eh, nigdy nie słyszałam o tym. Biedny Eliś :( A leczenie, długo trwa? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.