Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ona tak wygląda :P je ,koopy wali,sika co chwilę :)
Miłka po sterylce jeszcze bawić się nie może,więc Elik na zabawy ma szlaban.Mało tego Miła jest zazdrosna o mnie i odpycha kluchę -ja kluchę toleruję ale szczeniaki nie dla mnie :P
jakoś razem funkcjonują ale zabaw nie ma .Misiek kluchą się zajmuje i się z nią bawi-klucha kocha Miśka :D

  • Replies 735
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

fochu napisał(a):
ona tak wygląda :P je ,koopy wali,sika co chwilę :)
Miłka po sterylce jeszcze bawić się nie może,więc Elik na zabawy ma szlaban.Mało tego Miła jest zazdrosna o mnie i odpycha kluchę -ja kluchę toleruję ale szczeniaki nie dla mnie :P
jakoś razem funkcjonują ale zabaw nie ma .Misiek kluchą się zajmuje i się z nią bawi-klucha kocha Miśka :D


taka klucha to jak dziecko, koopy wali, wiecznie sika i dre paszcze :P
naucz ją robić na podkłady, miej sprzątania będzie :P

Posted

necianeta89 napisał(a):
taka klucha to jak dziecko, koopy wali, wiecznie sika i dre paszcze :P
naucz ją robić na podkłady, miej sprzątania będzie :P


kochana ma koce i ręczniki położone ,ale szcza gdzie jej wygodnie,na naukę nie ma czasu jak się 8 h pracuje i ma do obrobienia po pracy resztę sfory-nie ma łatwo ;)
a mordy nie drze,cicha jest,taki autystyczny psiak ;)

Posted

fochu napisał(a):
kochana ma koce i ręczniki położone ,ale szcza gdzie jej wygodnie,na naukę nie ma czasu jak się 8 h pracuje i ma do obrobienia po pracy resztę sfory-nie ma łatwo ;)
a mordy nie drze,cicha jest,taki autystyczny psiak ;)


Hm, moje raz czy dwa postawiłam po jedzeniu i piciu na podkład, zrobiły co trzeba, pochwaliłam i teraz tylko tam chodzą bo czują swój zapach.... ;) więc nie uprawiam tańców z mopem w roli głównej ;)

Posted

necianeta89 napisał(a):
Hm, moje raz czy dwa postawiłam po jedzeniu i piciu na podkład, zrobiły co trzeba, pochwaliłam i teraz tylko tam chodzą bo czują swój zapach.... ;) więc nie uprawiam tańców z mopem w roli głównej ;)


ona nie sika zaraz po jedzeniu ani piciu ,sika kiedy jej się zachce :P
czasem piszczy
ale piszczeć lubi też gdy bawić się chce
spokojnie jak Miła pojedzie do rodziców to się temat siku ogarnie ;)

Posted

fochu napisał(a):
ona nie sika zaraz po jedzeniu ani piciu ,sika kiedy jej się zachce :P
czasem piszczy
ale piszczeć lubi też gdy bawić się chce
spokojnie jak Miła pojedzie do rodziców to się temat siku ogarnie ;)


A kto popilnuje Kluchę przez weekend? ;)
Będziesz płakać za Miłą? Ciekawę co powie na to Eliś...
Bo mój czokuś jak wyadoptowałam jego największą miłość - Kropkę był bardzo smutny, zrezygnowany, chodził i piszczał i jej szukał..

Posted

necianeta89 napisał(a):
A kto popilnuje Kluchę przez weekend? ;)
Będziesz płakać za Miłą? Ciekawę co powie na to Eliś...
Bo mój czokuś jak wyadoptowałam jego największą miłość - Kropkę był bardzo smutny, zrezygnowany, chodził i piszczał i jej szukał..


Necia! Mi się już wyć chce jak myślę że Miłą muszę zostawić,skradła moje serce na dobre! śpi sobie panienka ze mną w łóżku,przy mojej głowie,jest taka drobna i krucha i tak wpatrzona we mnie... złamię jej serce i swoje przy okazji...
wiem że u rodziców będzie miała jak u pana Boga za piecem ale...
Elik też będzie pewnie tęsknił,fajnie się zgrały.
Cóż nie ma czasu na sentymenty... uratowałam kolejne psie życie,czas je oddać w dobre ręce i tyle....

Posted

tak,będę miała Miłą na oku ,ale jakoś mimo to trudno mi się będzie z nią rozstać :(
Klucha to mix benka i wierz mi kochana że czasem ich nie ogarniam :P np na spacerach -jedno na smyczy,drugie biega i prowokuje do zabawy to uwiązane,uwiązane szarpie się jak cholera a do tego klucha na rękach ,bo łazić się francy nie chce ,doopkę za ciężką ma :D
Już nie wspomnę o porze karmienia,Klucha drze się w niebogłosy,Miła chce jej zjeść jedzenie tylko Eliś cierpliwie czeka.
Ogólnie wesoło :D
Mała robi postępy i sika i koopy wali na ręcznik,czasem tylko trafi obok ;)

  • 3 weeks later...
Posted

no tak,Miła pojechała do rodziców,średnio sobie tam radzi a moje serce krwawi.
Rodzice psa oddać nie chcą ,więc ja tylko liczę na to że ona się tam odnajdzie.Nie będę wylewać smutków i żali tutaj(Necia Ty dobrze wiesz co czuję )
A do naszego stada dołączyła Lara i Gyzia
Gyzia komputerowiec,trzeba uważać bo puści w świat Gyziowego wirusa ;)


no i Larka,ktora jednak potrafi się bawić

Posted

zaczęłam ją ogłaszać Edytko
nie ma na co czekać,pies się przyzwyczaja,ja potem takie rozstania przeżywam :/
do tego Lara urodziwa nie jest,może potrwać zanim dom znajdzie

Posted

[quote name='fochu']
do tego Lara urodziwa nie jest,może potrwać zanim dom znajdzie[/QUOTE]
:crazyeye::crazyeye::crazyeye:
Jak to nie urodziwa - słodka przecie !!
Toż to czysty labiszon to i dom szybko znajdzie ;)
Więcej fotek poprosimy koniecznie ;)

Posted

mam nadzieję że Larka dobry domek szybko znajdzie ,bo po tym co przeszła zasługuje na kochających ludzi
A jeśli chodzi o foteczki,to proszę bardzo "







i na koniec paskudka

Posted

Ale Larka ma smutne oczka - dobrze, że jest już u Ciebie, bo to na pewno jej pozwoli powrócić do równowagi :)
Naprawdę cudna jest dziewczynka - a jak się zachowuje?
A ten mały paskud z ostatniej fotki zostaje u Was ?
Ni pies ni wydra :evil_lol:

Posted

Larka się rozkręca powoli,gania koty,rozdaje Elikowi buziaki(niestety ten oporny na jej wdzięki,chyba zakochał się w Miłej i przezywa rozterki sercowe )
Gyziowate też luz już prawie totalny,lezy wywalona kołami do góry jak się ją czesze :D
Jula paskud z ostatniej fotki zostaje u nas

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...