Niufka Posted March 9, 2010 Posted March 9, 2010 Ale rewelacja! W takim razie nie będę już kontynuować rozmowy z osobą/ osobami podającą się za schronisko. Przykre, że ktoś nieupoważniony zabiera głos w imieniu schroniska. Trzymam kciuki za wszystkie psiaki, szczególnie dziś, w Międzynarodowym Dniu Psa. Quote
gazzy Posted March 10, 2010 Author Posted March 10, 2010 No to Pani Tereso czekamy z niecierpliwością na fotki Stricza - i reszty gromadki też ;) Quote
2010 Posted March 10, 2010 Posted March 10, 2010 Stricz nie potrzebuje pieniązków na hotelik.. Musimy zaplacic za transport i za hoteliki pozostałych psiaków..aby nie zmarnować tej wspaniałej akcji Prosimy o pomoc. Quote
gazzy Posted March 10, 2010 Author Posted March 10, 2010 SMUTNE OCZKA CZEKAJĄ !! http://www.dogomania.pl/threads/138312-PILNE-Smutne-oczy-ze-Szczytna-woA-ajAE-o-pomoc Ick to właśnie ta sunia , o której ci mówiłam. Quote
wojtuś Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 Tereniu pozdrowienia:-) Pewnie teraz na nic nie masz czasu, ale jutro będę Cie prosił o jakieś wiadomości:-) Quote
gazzy Posted March 27, 2010 Author Posted March 27, 2010 Pani Teresko , a co tam nowego u Stricza ?? Może jakieś zdjęcia z wiosennego spacerku ? Quote
TERESA BORCZ Posted March 28, 2010 Posted March 28, 2010 jestem nareszcie. Niestety smutne wydarzenie z wiekową ukochana tymczaska wytrąciło mnie zupełnie z równowagi, i odchorowałam to porządnie. Psiakami też trzeba się zajmować niezmiennie niezaleznie od stanu zdrowia. Podołałam jakos i nadrabiam zaległości na dogmanii. Stricz ma się dobrze, bardzo fajny psiak. jest oporządzony jak należy. pięknie wygląda. bardzo spokojny i przytulak. dostaje teraz regularnie leki na te tylne łapki wzmacniajace, no i sporo omeganu. Je świetnie, ma wspanialy apetyt może nawet za duży ale przypuszczam że odpowiada mu różnorodność. Nie wygląda na bardzo starego psiaka, bardzo żwawy i radosny na spacerach , do tego ogromnie towarzyski. w tym tygodniu postaram się po ogarnięciu wszelkich zaległości, o wizytę u ekstra weta po zdiagnozowanie tych łapek. Narazie radzi sobie dobrze, biega, poszczekuje radośnie, ale sprawdzić trzeba aby w razie czego nie dochodzilo do pogorszenia. Ma zrobione kilka zdjęć , ale ja jestem gapa , nie umiem jeszcze wrzucić zdjęć więc poproszę o to jedną z cioteczek. Mam nadzieję że lada dzień zrobimy też nowe fotografie, w bardziej wiosennnych, zielonych warunkach. Quote
gazzy Posted March 28, 2010 Author Posted March 28, 2010 To może Pani do mnie wysłać : [email protected] Quote
Brysio Posted March 28, 2010 Posted March 28, 2010 Obiecane przez Panią Tereskę zdjęcia;) [FONT=Tahoma][/FONT] [FONT=Tahoma][/FONT] [FONT=Tahoma][/FONT][FONT=Verdana][FONT=Tahoma][/FONT] [FONT=Tahoma][/FONT] [FONT=Tahoma][/FONT][FONT=Verdana][FONT=Tahoma][/FONT] [FONT=Tahoma][/FONT] [FONT=Tahoma][/FONT][FONT=Verdana][FONT=Tahoma][/FONT] [FONT=Tahoma][/FONT] [FONT=Tahoma][/FONT][FONT=Verdana][FONT=Tahoma][/FONT][FONT=Verdana][/FONT] [/FONT][/FONT][/FONT][/FONT] Quote
bela51 Posted March 28, 2010 Posted March 28, 2010 Sliczności brodato-kudłate !:loveu::loveu::loveu: Quote
TERESA BORCZ Posted March 28, 2010 Posted March 28, 2010 no i jak Wam się podobam? Stricz jest posiadaczem bardzo pięknego sznupka nochalka. Jednej z naszych cioteczek bardzo by się chyba spodobał. Jesli tu nie zajrzy to może jakoś jej podeslę do kolekcji. Sierść przyjemniaka jeszcze nie jest tak połyskliwa jak być powinna, jeszcze za wcześnie nawet przy tak dobrym odżywieniu. pracujemy nad tym oboje. ja czeszę karmię i wygładzam, on cierpliwością na tę pieszczotę. Wiosenne słońce tez zrobi swoje, jak już sie zadomowi, no i zieleń dzialek będzie lepszym tłem dla psika. Wszystko co dobre przed nami. Proszono o deklaracje dla Styricza, ponieważ nie są mu potrzebne może Stricz pokwestuje na kumpli w potrzebie. Kto w imieniu farciaka da grosik na jego towarzyszy w potrzebie? zapomniałabym napisać jak to wielka przyjemność czuć taki wielgachny łepek tulący się z całą siłą do czlowieka!!! Quote
bela51 Posted March 28, 2010 Posted March 28, 2010 Wiem jaka to przyjemność, bo miałam kiedys sznaucera olbrzyma- sunię. Miała na imie Zama i byla z nami 13 lat. Quote
Dzika_Figa Posted March 28, 2010 Posted March 28, 2010 No teraz jak o Striczu troszkę wiadomo, to ja mu zaraz tekst ogłoszeniowy. Pani Tereso - Czy mogę z czystym sumieniem napisać, że Stricz ślicznie chodzi na smyczy, zgadza się z psami i kotami i nadaje się do każdego domu? Quote
TERESA BORCZ Posted March 28, 2010 Posted March 28, 2010 U mnie w domu są wszelkie rodzaje psików, 2 małe, sunia i jamniulek, 1 duża sunia po operacji Typ ONka, promyczek, maleńkie bezbronne stworzenie, są też na balkoniku ptaki, nie mam kota ale chodzę że Striczem na spacer w miejsce gdzie dokarmiam koty, i czasem tam są . nie rzuca sie w pogoń za nimi. Na smyczy idzie pięknie, zwlaszcza po zakończeniu załatwiania potrzeb, kiedy już sie nie śpieszy. ZABAWNIE CO PARĘ KROKÓW PODNOSI ŁEPEK PATRZĄC W OCZY JAK BY MÓWIŁ ALE NAM DOBRZE, ALBO SPRAWDZAŁ CZY TO MOŻLIWE ZE JEDNAK JESZCZE JESTEM. Napisałam to wielkimi literami bo to niezmiernie wzruszające. Ten pies jest bardzo pozytywnie nastawiony do świata, i bardzo pragnie być ze swym ludziem. ostatnio poszczekiwał sobie dla wigoru na spacerze ale były to odgłosy zadowolenia, lubi podchodzić do psów na spacerze w przyjaznych zamiarach, nigdy do nikogo nie zachował się agresywnie, a ogonek to mało mu się nie odkręci od ciagłego wyrażania zadowolenia. Bardzo mi go żal że tyle czasu przeżył tam gdzie przeżył, bo napewno niczym na to nie zasłużył. Bardzo się cieszę że go uratowaliśmy. Jest. wykąpany, odpchlony, zaszczepiony, odrobaczony, nie wymaga żadnej socjalizacji, przywiązuje się szybko i rozumie co się wokół niego dzieje. Jechał przez calą Polskę autem bez najmniejszego problemu, nawet zachował całą drogę czystość. Natychmiast po odpoczynku niewielkim, dał sie wykąpać, wysuszyć suszarką (!!!)i wyczesać choć widział mnie tylko w czasie podroży. Jest nauczony czystości, nigdy nie nabrudził mi w domu. czeka cierpliwie na wyjście, a ja dbam o to by nie musiał za długo czekać.. Nic w domu nie niszczy, ani nie robi halasu. Właściwie pies ideał. Domaga się glasków, zasmakował w nich i w przytulaniu. Nie jest tez specjalnie zdziwiony goścmi w domu. Wprawia ich w przerażenie układaniem pokaznego łepka na kolanach na powitanie, bo mało kto może się w takim obcym olbrzymku spodziewać takich bogatych pokładów przyjażni. Zaczynamy sezon działkowy, więc postaram się sprawdzić jego bliższe kontakty z jakimiś kotami z sąsiednich działek. Jeśli nadał się do mieszkania w bloku, choć dużego i w towarzystwie innych towarzyszy, to zupełnie idealnie przypasuje mu dom z ogrodem bez schodów. Mimo feleru jednej tylnej łapki,(dobrze trzeba się przyjrzeć by zauważyć) pod obserwacją teraz., chodzi po schodach do góry i na dół dość swobodnie. Zafunduję mu badanie a narazie podkarmiam witaminami. Mam go już spory kwawałek czasu i jestem nim zauroczona. Nie mogę sobie przypomnieć żadnego negatywnego zachowania. Musze poczytac o takim typie. CZY JA GO MAM JAKOŚ SZCZEGÓLNIE OSTRZYC? Quote
yoko100 Posted March 28, 2010 Posted March 28, 2010 jej ale ten Stricz jest sliczny jak dobrze ze ma teraz taka opieke:) Quote
wojtuś Posted March 28, 2010 Posted March 28, 2010 Dzięki Tereniu za zdjęcia i opowieść o Striczu:loveu: Trochę to się łezka kręci, wspaniały z charakteru pies, w końcu szczęśliwy i kochany:multi: Quote
Dzika_Figa Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 TERESA BORCZ napisał(a): CZY JA GO MAM JAKOŚ SZCZEGÓLNIE OSTRZYC? Wydaje mi się, że byłoby dobrze - standardowo "na sznaucera" - chyba każdy psi fryzjer to potrafi. Chłopak lepiej by się prezentował a i pewnie kondycja sierści po podstrzyżeniu by się poprawiła. Reszty postu nie cytuję, ale dziękuję na klęczkach - informacje są więcej niż wyczerpujące - już zabieram się do pisania tekstu! Quote
Dzika_Figa Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 Oto Stricz - kochany olbrzym w typie sznaucera. Stricz ma około 8 lat, ostatnich kilka spędził w schronisku. Aż ciężko w to uwierzyć, że przez tyle lat nikt go nie zechciał... Przecież to psi ideał! Stricz jest wspaniałym, uroczym psem, bardzo spragnionym kontaktu z człowiekim. Typ misia - przytulaka. Nie ma w sobie cienia agresji, jest pozytywnie nastawiony do całego świata. Bardzo przyjaźnie odnosi się do innych zwierząt, nigdy nie prowokuje żadnych konfliktów. Jest absolutnie bezproblemowy - dobrze wychowany, nic nie niszczy, ślicznie chodzi na smyczy, bardzo grzecznie zachowuje się w samochodzie, serdecznie wita gości, ze stoickim spokojem znosi wszelkie zabiegi pielęgnacyjne - nie tylko kąpiel ale i suszenie suszarką!!! Jest mądry, zrównoważony, doskonale rozumie, co się wokół niego dzieje. Szybko przyzwyczaja się do nowych ludzi wokół siebie, szybko się aklimatyzuje i oswaja z nową sytuacją. Nadaje się do każdego domu . Pies jest zdrowy, zaszczepiony i odrobaczony. Przebywa obecnie w domu tymczasowym. Tylko brać, kochać i cieszyć się tym wspaniałym futrzakiem! UWAGA! Adoptując Stricza pomagasz nie tylko jemu - jego miejsce w domu tymczasowym zajmie inny pies, dla którego też będzie to wielka szansa! Quote
malawaszka Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=967344174 Stricz na allegro Quote
zerduszko Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 Dzika_Figa napisał(a):Wydaje mi się, że byłoby dobrze - standardowo "na sznaucera" - chyba każdy psi fryzjer to potrafi. Chłopak lepiej by się prezentował a i pewnie kondycja sierści po podstrzyżeniu by się poprawiła. Niestety nie każdy, a jeden taki całkiem blisko jest - w Gliwicach :lol: Przystojny kawaler :) Quote
Dzika_Figa Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 PANI TERESO!!! Przelałam pieniądze za transport Stricza - 230 złotych, ale - kretynka ciężka - w tytule przelewu napisałam tylko, że za transport - nie uściśliłam za transport kogo/czego.... zatem byłabym wdzięczna, jakby Pani tam dała znać, że ten przelew z 31 marca od Małgorzaty Jabłońskiej to to... Quote
TERESA BORCZ Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 Dobrze, ja zaraz przeleje też co obiecane.będę dzwonić do obornik popytać o psiury. Quote
Dzika_Figa Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 Bardzo dziekuję! A mogłaby tez Pani podpytać o stosunek chłopaków do kotów i chodzenie na smyczy? No i więcej zdjęć by się przydało... Quote
TERESA BORCZ Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 bĘDĄ ZDJĘCIA NAPEWNO. POPROSZĘ. NA SMYCZACH CHODZA PIĘKNIE BO SAMA WYPRAKTYKOWAŁAM, SĄ BARDZO SPKOJNE, DOSTOJNE, CO DO KOTÓW TO POLECĘ SPRAWDZENIE. JEST TEZ WAŻNE ZE NIE WARCZĄ I NIE SZCZEKAJĄ POZOSTAWIONE SAMYM SOBIE. PIĘKNIE JEŻDZĄ AUTEM. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.