Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

DIF napisał(a):
Odezwał się dzisiaj do mnie pan.... Podobno o Bartusiu dowiedział się od znajomych znajomych... Niestety to stary człowiek a Bartuś już raz śmierć swojej pani przeżył i nie wydaje mi się, żeby to był dobry dom. Oczywiście opowiedziałam mu historię Bartusia, włącznie z pogryzieniem Abry... Ma się zastanowić, ale ja nie jestem ZA.:shake:

.............rozumiem Cie DIF...kurcze...żeby znalazł sie jakiś tymczas, ktory zechcialby popracowac z Bartusiem...inaczej zcarno to widze..z dnia na dzień coraz "czarniej":(

  • Replies 558
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzisiaj zadzwonił do mnie pewien pan z Wrocławia.
Chce zrobić "prezent" w postaci Bartusia swojej pracownicy, która po 18 latach straciła swojego ukochanego psa i bardzo rozpacza. Wytłumaczyłam panu, że "prezent" to nie jest dobry pomysł, bo czasami można bardziej zaszkodzić niż pomóc.
Opowie pracownicy o Bartusiu. Może coś z tego wyniknie...

Niestety nie mam dobrych wieści! :placz:

W sobotę Bartuś trafił do weta na kastrację. Nagle zesztywniał i zaczął się trząś. Wet to widział i orzekł, że to padaczka na tle emocjonalnym.... Nie został wykastrowany i dostał luminal w tabletkach.
Wet jest pewna, że pies po trafieniu do domu się wyciszy i objawy padaczkowe mu miną.

OMG...
Co my zrobimy!?

Posted

DIF napisał(a):
Dzisiaj zadzwonił do mnie pewien pan z Wrocławia.
Chce zrobić "prezent" w postaci Bartusia swojej pracownicy, która po 18 latach straciła swojego ukochanego psa i bardzo rozpacza. Wytłumaczyłam panu, że "prezent" to nie jest dobry pomysł, bo czasami można bardziej zaszkodzić niż pomóc.
Opowie pracownicy o Bartusiu. Może coś z tego wyniknie...

Niestety nie mam dobrych wieści! :placz:

W sobotę Bartuś trafił do weta na kastrację. Nagle zesztywniał i zaczął się trząś. Wet to widział i orzekł, że to padaczka na tle emocjonalnym.... Nie został wykastrowany i dostał luminal w tabletkach.
Wet jest pewna, że pies po trafieniu do domu się wyciszy i objawy padaczkowe mu miną.

OMG...
Co my zrobimy!?

O Matko..........:(:(...normalnie dech mi zapiera:(
DIF a gdzie jest teraz Bartuś..???Wrocil po tym ataku do swojej samotni???:(

Posted

DIF napisał(a):

W sobotę Bartuś trafił do weta na kastrację. Nagle zesztywniał i zaczął się trząś. Wet to widział i orzekł, że to padaczka na tle emocjonalnym.... Nie został wykastrowany i dostał luminal w tabletkach.

DIF, a czy on miał badaną krew? Mój Guzik tez miał ataki padaczki, które całkowicie ustąpiły po zdiagnozowaniu problemów z wątrobą i podjęciu leczenia
Oczywiście on może tak reagować na stres, ale może lepiej wszystko sprawdzić?

Posted

Selenga napisał(a):
DIF, a czy on miał badaną krew? Mój Guzik tez miał ataki padaczki, które całkowicie ustąpiły po zdiagnozowaniu problemów z wątrobą i podjęciu leczenia
Oczywiście on może tak reagować na stres, ale może lepiej wszystko sprawdzić?


Dokładnie, badanie krwi to podstawa.

Posted

Kochane, nie wiem co u Bartusia.
Zadzwonię jutro do pani Grażynki i wypytam.

Nie miał robionej krwi. Po świętach pojadę tam i postaramy się zrobić, bo teraz mam takie auto, że ledwo wyruszam za bramę.

Aha i super informacja!
Kroi się domek dla Bartusia. Pani dzwoniła już do mnie dwa razy, rozmawiała też z panią Grażyną.
Mieszka bardzo blisko nas, bo w Wesołej. Zna sprawę z pogryzieniem Abry i chyba też wie o napadach padaczkowych.
Podchodzi do jego adopcji bardzo rozsądnie. Powiedziała, że będzie przyjeżdżać z córkami i razem z p. Grażyną wyprowadzać malucha na spacery, żeby się z nimi stopniowo oswajał.
Prosiła, żebym wysłała jej na maila filmik ci też uczyniłam :) Czekamy na rozwój sytuacji.

Posted

DIF napisał(a):
Kochane, nie wiem co u Bartusia.
Zadzwonię jutro do pani Grażynki i wypytam.

Nie miał robionej krwi. Po świętach pojadę tam i postaramy się zrobić, bo teraz mam takie auto, że ledwo wyruszam za bramę.

Aha i super informacja!
Kroi się domek dla Bartusia. Pani dzwoniła już do mnie dwa razy, rozmawiała też z panią Grażyną.
Mieszka bardzo blisko nas, bo w Wesołej. Zna sprawę z pogryzieniem Abry i chyba też wie o napadach padaczkowych.
Podchodzi do jego adopcji bardzo rozsądnie. Powiedziała, że będzie przyjeżdżać z córkami i razem z p. Grażyną wyprowadzać malucha na spacery, żeby się z nimi stopniowo oswajał.
Prosiła, żebym wysłała jej na maila filmik ci też uczyniłam :) Czekamy na rozwój sytuacji.

Ojejjjjjjjjjjjjjjjjjj!!!!!!!!!!!!!!!!!CO za wiadomosc dnia!!!!!!!!!!!!!!!Jak ja sie ciesze dziewczyny!!!!!!!!!!OBy się udalo...moze wreszcie nasz chlopaczek (Robinson)zostanie zabrany ze swojej bezludnej wyspy...no i mialbybyscie "podglad" na chlopaka:):)Byloby ccccccccuuuuuuuuuuuuuudnie:)

Posted

DIF napisał(a):
Dzwoniłam dzisiaj do p. Grażynki parę razy i nie odbiera telefonu!
Matko.... przecież do wakacji daleko!:shake:
Zaczynam się niepokoić, to starsza osoba.....
yyyyyyyyyyyyyyy......:(:(

Posted

Piromanka napisał(a):
Czy pies jest gdzieś ogłaszany?


W pierwszym poście są wklejone ogłoszenia.

Było kilka telefonów, ale po usłyszeniu informacji, że pies kogoś ugryzł i ma podejrzenie padaczki ludzie się wycofują.


lika1771 napisał(a):
Dif wiadomo cos daj znac


Jestem, kochana!
Miałam trochę zamieszania w życiu i nie logowałam się.
Dzwoniłam dzisiaj do p. Grażynki. To osoba o naprawdę dobrym serduchu i bardzo dba o Bartusia. Wypuszcza go do ogrodu kilka razy dziennie nawet zaprowadza tam do niego swoją sunię, żeby nie siedział sam w domu. Oprócz tej suni ma jeszcze dwa psy które nie tolerują siebie nawzajem a co dopiero Bartusia. Gdyby nie to już dawno by go wzięła!

DIF napisał(a):

Aha i super informacja!
Kroi się domek dla Bartusia. Pani dzwoniła już do mnie dwa razy, rozmawiała też z panią Grażyną.


Niestety pani zrezygnowała!:-(

Dalej szukamy domu!

Posted

Kurdeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee:(:(:(
Pocieszyla mnie jedynie wiadomosc o tej Pani Grazynce...ale pocieszyla troszke zaledwie..bo jak pomysle, ze on tam teraz siedzi sam...:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...