konisia Posted July 22, 2006 Author Posted July 22, 2006 Dziękujuę Wandul66 za namiar, ale Oscar potrzebuje najbardziej chyba osoby samotnej, która większość czasu sędza w domu i może się nim zająć, bo on wymaga stałej opieki. Quote
Medorowa Posted July 30, 2006 Posted July 30, 2006 Ale uśmiechnięta i szczęśliwa mordzia:multi: :loveu: Quote
kasiaprodex Posted July 30, 2006 Posted July 30, 2006 tu ktos szuka boksia http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=28391 Quote
Patikujek Posted July 31, 2006 Posted July 31, 2006 Mam pytanie w jakim wieku mniej więcej jest teraz Oskarek, nie ma m chwilowo czasu żeby przejżeć cały wątek:)??? Quote
szmaja Posted July 31, 2006 Posted July 31, 2006 7 mieisecy mial w marcu, wiec teraz ma juz prawie rok. Quote
AgaiTheta Posted August 14, 2006 Posted August 14, 2006 U Oscara wszystko dobrze. Jednakże u Karoliny nie jest dobrze i musimy poczekać, aż troszkę biedulka dojdzie do siebie :-( Quote
joaaa Posted August 17, 2006 Posted August 17, 2006 Konisiu, trzymaj się! Oskarek, do góry!!!!!!!!!!!!!! Quote
paros Posted August 25, 2006 Posted August 25, 2006 Oscarku co u ciebie słychać :roll: po wakacjach Quote
AgaiTheta Posted August 25, 2006 Posted August 25, 2006 Oscuś ma się dobrze, naprawdę! Jest u Konisi i ma spokój. Konisia..... czekajmy.... Quote
_beatka_ Posted August 31, 2006 Posted August 31, 2006 tyle czasu mnie nie bylo a tu tak oskarek nasz kochany wypieknial:loveu: na gore malenstwo!!!!!!!! Quote
AgaiTheta Posted September 1, 2006 Posted September 1, 2006 My tu się zamartwiamy, a Karolina i Oscar na Mazurach wypoczywają. Jak dobrze się ułoży to jeszcze dzisiaj będą zdjęcia Oscarka, ponoć kluseczki :razz: i łobuziaka :loveu: Quote
AgaiTheta Posted September 3, 2006 Posted September 3, 2006 Wstawiam szampana do lodówki i czekam na Karolinkę, będzie co opijac!!! Ps. Karolina ja to taka pleciuga troszkę - sorki :loveu: Quote
Faro Posted September 3, 2006 Posted September 3, 2006 A ja sie chyba domyślam z jakiej to okazji ten szampan ;) ale ciiiiiii Quote
konisia Posted September 3, 2006 Author Posted September 3, 2006 Jesteśmy:) Może na początku zacznę od nowej wiadomości: postanowiliśmy zatrzymać Oscarka:) Doszliśmy do wniosku, że nie można już narażać go na cierpienie związane z ewentualną zmianą domku itd. Oczywiście możnaby wymarzyć lepsze warunki dla Oscarka (np. dom a nie blok), ale mam nadzieję, że będzie mu u nas dobrze. Poza tym szczerze mówiąc nie umiałabym się z nim teraz rozstać (zresztą moja mama też:cool3: ) Zostałyśmy skutecznie zarażone wirusem bokserowirozy:evil_lol: Bardzo, bardzo dziękuję (tak zwyczajnie to brzmi, ale nawet nie wiecie z jaką siłą chciałabym Wam podziękować). Za bycie ze mną od początku, za pomoc w chwilach załamania, za podtrzymywanie na duch kiedy myślałam, że już nic Oscarkowi nie pomoże, za wsparcie finansowe, za jeżdżenie ze mną do weta, za porady telefoniczne w "gorącym" okresie, za zainteresowanie i chęć pomocy...Bardzo Wam wszytskim dziękuję:Rose: :Rose: :Rose: :calus: Quote
konisia Posted September 3, 2006 Author Posted September 3, 2006 Oj Aga, Aga dopiero zobaczyłam twojego posta! :mad: :eviltong: Quote
konisia Posted September 3, 2006 Author Posted September 3, 2006 Przepraszam, że nie wymieniam wszystkich z nicków bądź imion, ale tyle osób było zaangażowanych w tą sprawę, że boję się, że mogłabym kogoś pominąć:oops: Zresztą może jutro przejrzę cały wątek i zrobię taką listę, bo dziś już padam z powodu opieki nad pewną małą rozrabiaką, której jeszcze za chwilę muszę założyć wątek. A teraz zdjęcia: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.