oktawia6 Posted May 28, 2006 Posted May 28, 2006 Konisu na uporczywe biegunki i chroniczne problemy Oskarka tymi sprawami najlepiej by było gdyby dostawał Royal Canin-tylko weterynaryjny-może Hepatic-na problemy z wątrobą? na weterynaryjnej są nieraz naprawdę ciężko chore psy, które nie przyjmują i nie tolerują nic innego-weterynaryjny Royal naprawdę ma kolosalnie lepszy skład niż normalny-oby się nie odwodnił tymi biegunkami-no i Ty również być nie padła-tę karmę możnazamówić telefonicznie i przywożą do domu, Karm-govet czy Zwirzaczek:roll: Quote
konisia Posted May 29, 2006 Author Posted May 29, 2006 Oktawio6 Oscarek jest właśnie na diecie weterynaryjnej. RC Intestinal to karma działająca na problemy z trawieniem, przewlekłe biegunki itd. Miejmy nadzieję, że coś pomoże...Dziś jakby lepiej. CHociaż po tylu pozytywnych komentarzach jakie czytałam o tych karmach myślałam, że od razu będzie ok:oops: A okazało się, że Oscarek może mieć dużą nietolerancję pokarmową i stąd nawet karmy weterynaryjne nie działają od razu - organizm musi się przestawić i je zaakceptować. Quote
oktawia6 Posted May 29, 2006 Posted May 29, 2006 konisia napisał(a):Oktawio6 Oscarek jest właśnie na diecie weterynaryjnej. RC Intestinal to karma działająca na problemy z trawieniem, przewlekłe biegunki itd. Miejmy nadzieję, że coś pomoże...Dziś jakby lepiej. CHociaż po tylu pozytywnych komentarzach jakie czytałam o tych karmach myślałam, że od razu będzie ok:oops: A okazało się, że Oscarek może mieć dużą nietolerancję pokarmową i stąd nawet karmy weterynaryjne nie działają od razu - organizm musi się przestawić i je zaakceptować. aha:oops2: dieta Intestinal ala gapa jestem:oops: to doskonale niech mu się unormuje-moje też mają weterynaryjną:shake: i całe życie choruję, szczególnie ten jasny co 10 dni u weta:-( od 2 lat Konisiu aby Oskarowi się poprawiło to najlepiej karmę wet.przyjmować minimum 6 miesięcy, oczywiście nic nie stoji na przeszkodzie by nadal na niej pozostał;) dalej a miał robioną morfologię z biochemią? Quote
Biedronka Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 Nie wiem czy to was zainteresuje, ale znalazłam takie ogłoszenie: [SIZE=+1]Kundelek2006-05-26Chętnie przyjmę owczarka lub boksera do 12 miesięcy. Zapewnie mu ciepło, opieke i czułość. Mam dobre warunki i ogród. Kontakt: Gdynia woj. pomorskie email: GG : 9742087 Quote
Bodziulka Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 Szczerze mówiąc, to ogłoszenie za bardzo mi się nie podoba, bo nie rozumiem ludzi, dla których bokser czy owczarek nie stanowią różnicy (tak dwie diametralnie różne rasy, właściwie nie przepadające specjalnie za sobą) - była kiedyś spraw, że do handlarza z okolic Trójmiasta trafiła młoda suńcia bokserka i teraz po prostu się obawiam, czy to nie ten sam człowiek - ale w sumie jeżeli to ten sam, to pewnie nie będzie chciał psa, który nie jest do końca zdrowy - zawsze można sprawdzić. Quote
konisia Posted May 30, 2006 Author Posted May 30, 2006 Dodałam sobie tę osobę na gg i jak tylko się pojawi będę pisać. Tylko, że ta dziewczyna ma 17...ale może decyzja jest wspólna, a córka "użycza" tylko rodzicom gg...zobaczymy...Jak napisała Bodziulka, akurat w przypadku Oscarka to szybko będzie można się zorientować jak bardzo ktoś może poświęcić się pieskowi - tzn. chodzi mi o wszelkie problemy zdrowotne o których poinformuję na pierwszym miejscu. Quote
konisia Posted May 30, 2006 Author Posted May 30, 2006 A teraz trochę foteczek dla cioteczek:cool3: Tak sobie ucinam poobiednią drzemkę A tu się własnie przebudziłem To moja ulubiona poza Bardzo lubię moją gumową kostkę Quote
oktawia6 Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 Konisia-nowy pan lub pani musi i obowiązkowo-go pieścić jak Ty, spać z nim włóżku jak Ty, karmić odpowiednio jak Ty, do weta biegać, i przede wszystkim kochać go jak Ty, i dawać 500 razy buzi dziennie-kochać, koachać:loveu: :buzi: :iloveyou: :glaszcze: zdjęcia fantastyczne-a jak sobie jajczyny rozwalił:roflt: super, super:multi: zdjęcia kapitalne:bigcool: co ja gadam zdjęcia-Oskarek kapitalny:cool2: :smilecol: Quote
konisia Posted May 30, 2006 Author Posted May 30, 2006 Oktawio koniecznie!!! Oscarek potrzebuje (i jest już przyzwyczajony:evil_lol: :cool3: ) do miliona buziaków dziennie:) No i spanie oczywiście też tylko w łóżeczku - on chyba nawet nie umie inaczej. A jak już wejdzie na łóżko to oczywiście musi leżeć na mnie a nie tuż obok. Więc czasami to jest na prawdę komiczny widok, jak Oscarek śpi, a ja tam ledwie spod niego wystaję, z powykręcanymi rękoma, albo w jakiejś dziwnej pozycji, no bo ja już tak słodko śpi, to nie mogę go budzić tylko dlatego, że jest mi niewygodnie. Kocham słodziaka:loveu: Quote
boksiedwa Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 Konisia on jest cudny :) żebym tylko mogła... chyba, że ktoś mi podpowie jak się pozbyć jamola...... Quote
konisia Posted May 30, 2006 Author Posted May 30, 2006 Nawet tego małego złośnika Oscarek ostatnio zaczepiał do zabawy Quote
boksiedwa Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 konisia napisał(a):Boksiedwa - nie trzeba się pozbywać:D tia ale na 4 psa tz sie nie zgadza, więc jak się pozbędę jego jamola to mogę 3 boksa do domu wprowadzić :) Quote
oktawia6 Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 widzisz Konisia-ja znam życie-wypisz wymaluj-jednym słowem kopia Ciebie:loveu: nowy pan a może lepiej Pani-bo na piersiach wygodniej a z pana by się zturłał, z resztą wątpliwe by pan się zgodził na spanie na sobie:razz: mój zasypia przy samej piersi nie na mniewoli przy cycku-pies oczywiście:razz: ;) a drugi przy czole:loveu: - nowe zdjęcia fantastyczne i cudowny Truś-śliczny-wspaniała sesja:klacz: :smilecol: Oskarek jest jak miłość na talerzu-do zjedzenia:glaszcze: Quote
Faro Posted May 31, 2006 Posted May 31, 2006 Najlepszym w Oskarka sytuacji byłby dom w Warszawie - pod "okiem" Konisi i z mozliwością kontynuacji wizyt u lekarz, który go prowadzi. Trzeba pamietac, że Oskarek jest i będzie do końca zycia psem "specjalnej troski" raz : ze względu na chorobę , którą przeszedł dwa : swą głuchotę (o niej też nie mozna zapominać i nalezy poinformować potencjalnych kandydatów) Quote
irma Posted May 31, 2006 Posted May 31, 2006 wierzyć mi się nie chce, że to ten sam piesek, to ten sam zabiedzony bokserek, którego widziałam w schronisku sopockim? ten sam, który spędził u mnie jedną noc przed wyjazdem do raju ? to ten sam zabiedzony bokserek, który jechał ze mna do Warszawy ? konisia dokonałaś cudu - jestem pełna podziwu dla Ciebie Quote
mosii Posted May 31, 2006 Posted May 31, 2006 cudowny.................. Ja tez mam psa po zapaleniu mozgu, to naprawde nic strasznego opiekować sie nim. Taki psiak zostaje wiecznym szczeniaczkiem..... Quote
Medorowa Posted May 31, 2006 Posted May 31, 2006 Bosie, koffaniutka mordeczka:loveu: :loveu: proszę ją ode mnie wycałować:loveu: Oskarku, życze Ci jak najlepiej z całego serduszka, zebyś miał jak najwspanialszy domek, taki jak masz obecnie:thumbs: Quote
konisia Posted May 31, 2006 Author Posted May 31, 2006 Irmo, gdyby nie to, że Brazowa1 wypatrzyła Oscarka w Sopocie, no i gdyby nie Twoja BŁYSKAWICZNA reakcja (uwierzycie w to? napisałam do Irmy na gg - jako nieznajoma dziewczyna - i zapytałam o transport. Irma odpowiedziała tylko, żebym dała jej chwilę. Po czym, po niedługim czasie odezwała się do mnie i okazało się, że osobiście przywiezie mi Oscarka następnego dnia! :crazyeye: :multi: ) DZIĘKUJEMY CIOCIU IRMO!!! Oczywiście wszytskie buziaczki są na bieżąco przekazywane:loveu: Rozmawiałam z dziewczyną, która dała ogłoszenie w Kundelku. Niestety, kiedy dowiedziała się o kosztach utrzymania Oscarka (tzn.leki + specjalna karma), już nie chciała za bardzo rozmawiać i powiedziała, że w sumie to białe boksery jej się nie podobają i że nie ma pieniędzy na utrzymanie (co rozumiem). Ale jak mogą się komuś nie podobać białe bokserki ;) :evil_lol: :eviltong: ??? Quote
Medorowa Posted May 31, 2006 Posted May 31, 2006 Bo Irma jest wielka:multi: , zresztą ty też Konisiu:p Białe boksie, przecież one są bombowe:crazyeye: widocznie dziewczyne naprawdę nie stać na utrzymanie kochanego Oscarka, ale ja się wsu mie nie dziwię, koszty napewno są ogromne:roll: Quote
Aganiok Posted May 31, 2006 Posted May 31, 2006 Konisiu a dlaczego Oskarek nie ma ząbków? Wiadomo coś? Zawsze mnie to zastanawiało. Quote
Bodziulka Posted May 31, 2006 Posted May 31, 2006 Jakie piękne foteczki :loveu: I jak cuuuudne śpi :cool3: Quote
konisia Posted May 31, 2006 Author Posted May 31, 2006 Aganiok, podobno jak Oscarek trafił do schroniska to miał ząbki. Dopiero tam starł je po prostu na kratach boksu. Wcześniej myślałyśmy, że to chwytanie-gryzenie krat zębami, rzucanie się na ściany było spowodowane depresją i tęsknotą. Kiedy okazało się, że Oscarek ma te wszytskie zaburzenia neurologiczne, lekarze powiedzieli, że to właśnie(czyli m.in.bardzo silny ból głowy) mógł wywołać takie zachowania.Jednym słowem Oscarek stracił ząbki, ponieważ gryzł kraty z bólu...:shake: :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.