Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

AgaiTheta napisał(a):
Nie mamy możliwości do załatwienia taniej tomografu :shake:

Musimy uzbierać 600 zł :-( :-(

Niestety oni sa coś mało kontaktowi, ja podpytywałam ale to jak by grochem o ścianę rzucał.

Posted

AgaiTheta napisał(a):
Nie mamy możliwości do załatwienia taniej tomografu :shake:

Musimy uzbierać 600 zł :-( :-(


Ten lekarz z recepcji na SGGW powiedział mi, że najlepiej pogadać z Kierowniczką Kliniki, czyli Dr.Garncarz - bo to ona może zdecydować o jakiś większych upustach - trzeba przedstawić historię Oscarka i może obniżą choć trochę cenę.



A Oscarek pięknieje z dnia na dzień (lub z sesji foto na sesją :evil_lol:)

Posted

jakto nie mozna taniej...?ponoc oni robią taniej jak się udowodni, że to pies ze schroniska:shake:
no to klops...
postaram się zwerbowac jeszcze jakąś kasę dla maluszka, on musi zyć!!!!

Posted

dziewczyny jakby co to mam numer komorki do dr. Garncarz, jakbyście chcialy to wysle na pw i zadzwonicie wcześniej przed wizytą oko w oko i się dowiecie kiedy ona wogóle ma czas bo to strasznie zalatana kobietka;)
i wtedy od razu się dowiecie czy zalwti znizkę:razz:

Posted

Jeśli masz numer to może lepiej sama zadzwoń i sie dowiedz kiedy ona jest uchwytna w klinice. Bo to tak głupio jak obca osoba, której kobieta nie podawała numeru komórki nagla zadzwoni i zacznie wypytywać. A sprawę zniżki to lepiej załatwiac w cztery oczy niz przez telefon.

Posted

tak tylko ja jestem dla niej obca osoba tak jak wy;)
poznalam ja jak chodzilam na sggw do moloskow w odwiedziny, stąd ten numer, ale ja jej nie znam:/
nie znam tez dokladnie sprawy oskarka, ale jesli napiszecie mi dokladnie co mu jest, jakie sa hipotezy choroby a jakie lekarze odrzucili to mogę zadzwonic i się dowiedziec, tylko prosze o więcej szczególów:razz:

Posted

Beatko dziękuję bardzo za taki super pomysł! Jutro prześlę Ci opis chorby Oscarka i hipotezy co ewentualnie może mu być. Dziewczyny przepraszam, że nie piszę, ale nie mam za bardzo czasu (praca, szkoła, 3 psy, w tym Oscarek z którego wychodzi prawdziwy dibaełek:evil_lol: ). Dziś np. moja mama po powrocie do domu zastała pobojowisko w kuchni i dużym pokoju. Oscar w poszukiwaniu jedzenia pościągał wszytskie kwiatki z szafki i parapetu w kuchni. Część zawlekł do dużego pokoju. Oczywiście nie obyło się bez porozbijanych doniczek i porozsypywanej (na szafkach, pralce, kuchence i w zlewie - bo wszytsko jest połączone). wszędzie ziemi. I największa sensacja! Oscar prawdopodobnie wszedł na pralkę, świadczą o tym odbitki łapek na szafce górnej i okapie kuchannym<wow> Wyobrażacie sobie coś takiego! :diabloti: Muszę przyznać, że mama aż zadzwoniła do mnie do pracy jak to wszytsko zobaczyła i nie była wcale zadowolona:mad:

No ale złość już minęła i jest ok. Mam nadzieję, że był to jednorazowy wybryk;)

Posted

Jeśłi chodzi o finanse to mamy już uzbierane, dzięki Waszem zaangażowaniu i hojności aż 550zł. :cool3: :multi: :crazyeye: :Rose:

Dziękuję p. Ewie99 za podwójną wpłatę :Rose:
oraz p. Bodziulce [SIZE=2]- oczywiście ;):Rose:
Myślę, że lada chwila można będzie zacząć działać:)

Posted

To psie-dziecko zaczyna nadrabiac wszystkie "zaległosci" w rozrabianiu :evil_lol: :evil_lol: .W końcu moze odreagowac stres schroniska i choroby ;)

Posted

największa sensacja! Oscar prawdopodobnie wszedł na pralkę, świadczą o tym odbitki łapek na szafce górnej i okapie kuchannym<wow> Wyobrażacie sobie coś takiego!


Niestety nie mam najmnieszych problemów żeby to sobie wyobrazić.:mad:

Mam nadzieję, że był to jednorazowy wybryk


he he he.....:eviltong:

No to teraz Konisiu duuuuużo cierpliwości życzę i zapraszam na wizytę zapoznawczą. Jeśli się zdecydujecie to mogę po Was pojechać w ramach ćwiczeń, bo kierowiec ze mnie żaden :diabloti:

Posted

kaszanna napisał(a):




he he he.....:eviltong:

No to teraz Konisiu duuuuużo cierpliwości życzę i zapraszam na wizytę zapoznawczą. Jeśli się zdecydujecie to mogę po Was pojechać w ramach ćwiczeń, bo kierowiec ze mnie żaden :diabloti:


Za zaproszenie bardzo dziękuję, oczywiście skorzystamy:multi: :evil_lol: . A co do "he he he" to proszę - nie załamujcie mojej mamy;) bo ja jeszcze stratę następnych kwiatków przeżyje, ale moja mama...nie bierze chyba nawet tego pod uwagę:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...