Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Eh, co tam kwiatki - nie przyjda , nie polizą po policzku gdy Ci smutno, nie zrobia smiesznej miny , by Cię rozweselić, nie nastrasza szczekaniem intruza na wieczornym spacerze, co tam kwiatki ...... NIE MA JAK BOKSIO
(ja to wiem od ponad 35 lat:evil_lol: )
(mój tato mówił kiedyś : "albo ja , albo pies w domu " - a potem było : tylko i wszędzie boksiu - na smakołyki dla niego wydawał ostatnie zaskórniaki z niewielkiej renty,
mój mąż kiedyś mówił : "nigdy nie zniósl bym takiego psa we własnym domu" (to o moim pierwszym boksiu własnie Oskarze) - teraz śpi z Piratkiem w jednym łózku i rozpieszcza go (czyt. rozpuszcza) okrutnie.
Twoja Mama tez pewnie wkrótce bedzie bardziej kochać Oskarka niż kwiatki!!!! Boksie tak juz maja - to okropne złodzieje serc !)

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

no ladnie oskarek w takim razie szaleje:multi: to super, bo zanczy, że lepiej się czuje:loveu:
konisiu napisz mi wszystko bardzo szczególowo i swoj nr komórkowy jakby cos bylo nie jasne, to jeszcze Ty pogadalabyś z tą doktorką, żeby mieli pelen obraz choroby oskarka:razz:

Posted

Dziękujemy cioci Adze za super sesję foto:) Mam nadzieję, że już niedługo Oscarek będzie wyglądał choć w połowie tak dobrze jak Thetka:loveu:

A!!! No i oczywiście dziękujemy za prezent w postaci kurczaków za którymi Oscarek przepada:multi: :cool3:

Posted

Konisiu - a co z słuchem Oskarka ? W pierwszych postach napisane było że prawdopodobnie nie jest głuchy - czy to sie potwierdziło ?
(Moze jego brak reakcji nie wynikał z głuchoty tylko z postepujacej choroby ?)

Posted

Faro, jeśli chodzi o słuch Oscarka to niestety na 99% nie słyszy:-( Gwizdek wysokotonowy też nie pomaga. Jedynie dziś na spcerku wydaje mi się, że usłyszał przelatujący helikopter, który naprawdę był głośno. A tak poza tym to raczej nic:shake:

Posted

[quote name='konisia']A oto spóźniona sesja foto ze spotkania Oscarka z Gabzą:)

Bawimy się!





Patrzcie, patrzcie jak sobie ładnie radzę:razz:









Jejku piękne zdjęcia :loveu: :loveu:
No to se od rana poszlochałam :evil_lol:

Cudnie cudnie !!!!!!!

Posted

wlasnie przeczytalam tem post i prawde mowiac w pewnym momecie sie poplakalam bo myslalam ze Oskarek nie wyjdzie z tego ale naszczescie juz jest wszystko dobrze :)

Jestem od niedawna na tym forum i nie moge wyjsc z podziwu ile wy robicie dla tych pieskow.

Posted

Bodziulko czekamy jeszcze - może _beatka_ będzie mogła coś załatwić. Jeśli nie, wybierzemy się do p.Garncarz i poprosimy o zniżkę. Na szczęście Oscarek ma się dobrze:) CHociaż dobrze by było już wiedzieć, co tak na prawdę mu dolega:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...