Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

czytałam od początku, przeczytałam, że suka przebywa na jego posesji ale może zostać tylko do niedzieli.. a nie zauważyłam, ze JEGO to znaczy lekarza :roll:
wszystko przez godzinę ... padam na ryjek :(
Greven, wybaczysz?? Tu sytuacja nie cierpiąca zwłoki....:

Poznań Wyłysiała poraniona ratlerkowata suczka. Pomocy

http://www.dogomania.pl/threads/180764-PoznaA-WyA-ysiaA-a-poraniona-ratlerkowata-suczka-Pomocy?p=14194682

  • Replies 609
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jestem też i zapisuję. dziewczynka dama pierwsza klasa.
a oże jakieś ogłoszenia czy plakaciki do porozwieszana dałoby radę zrobić. może to przyniosłoby jakiś efekt.
no ichyba jaieś banerki ppby się przydały.

Posted

Zmieńcie tytuł.. gdyby nie było takiego wysypu boksi chętnie bym ją wzięła do siebie :(
Mam nadzieję, że w Szczecinku jest miejsce. Musimy szybko Cincie do domu wysłać....

Posted

Zmieniam tytuł, ale nie wiem, czy ten "ast" jej na dobre wyjdzie...

Właściciele twierdzili, że suka ma 3 lata (albo nawet jeszcze nie), chyba nie mieli powodu kłamać w tej kwestii, no ale nikt gwarancji co do wieku nie da. A.R.S wiedzieli ją na żywo, może wypowiedzą się w kwestii wieku.

Posted

No nie co za absurd??!!!
Nie wierzę, żę to prawdziwy powód...

Ona taka stusiowata z boksera to za wiele nie ma, ale piękna jest, macie możę już jakieś lokum dla niej?
Co sie znią stanie jak nie będzie mogła być dłużej na posesji weta?

Posted

ageralion napisał(a):
Jesli to astka+bokserka, reklamujmy ja jako asterka :cool3: chociaz z ciekawosci ludzie wejda i poczytaja co to takiego "asterka" :evil_lol:


mysle ze z ta ASTERKA to nie glupi pomysl

Posted

Rybka_39 napisał(a):

Nie wierzę, żę to prawdziwy powód...

Pewnie jeden z wielu. Z relacji weterynarza i A.R.S wynika, że suka jest wulkanem energii, ma wprost nieprawdopodobną potrzebę wybiegania się. Pewnie jak urodziło się dziecko, to było za mało czasu dla psa, może Dafne szalała po domu, może niszczyła. Kto to wie.

A że "dziwnie się patrzyła" na czkające dziecko... Wiecie, mnie to nie dziwi. Zanim pies zwymiotuje, to zwykle mu się odbija. Wiele psów niestety lubi zjadać wymiociny. Może ona myślała, że dzieciak rzygnie i czekała na coś atrakcyjnego do jedzenia? A rodzice spanikowali, nie mając pojęcia o pewnych zachowaniach psów i to był dla Dafne przysłowiowy gwóźdź do trumny... Nie wiem, tylko gdybam.

Rybka_39 napisał(a):
macie możę już jakieś lokum dla niej?

Dzwoniłam do Szczecinka - nie ma miejsc :(
Na chwilę obecną nie mamy nic.

Rybka_39 napisał(a):
Co sie znią stanie jak nie będzie mogła być dłużej na posesji weta?

Prawdopodobnie zostanie odwieziona do schroniska.

ASTERKA to STRZAŁ W DZIESIĄTKĘ!!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...